Małgorzata: Nawrócenie ‚efekt uboczny’ nowenny

Mam na imię Małgorzata, mam 23 lata. Zacznę od początku, kiedyś byłam bardzo blisko kościoła, jednak zmiana środowiska i poglądów odciągnęły mnie od Boga. Modliłam się, ale chodzenie do kościoła uważałam za zbyteczne i bezsensowne. A z niektórymi obowiązkami chrześcijańskimi się kłóciłam.

Więcej…

Marcin: Dziękuję Matce Bożej z całego serca

hodząc na zajęcia z masażu jedna z nauczycielek od przedmiotów teoretycznych próbowała nauczyć nas kilku masaży w praktyce. Chciała się podzielić wiedzą zdobytą w czasie swojej pracy w Grecji, gdzie posiadła obszerną wiedzę na temat zabiegów, w których wykorzystuje się refleksologię, meridiany, czakramy itd. – mówiąc w skrócie chodzi o ezoterykę.

Więcej…

Karolina: Zdrowy synek

W lutym ubiegłego roku w 22 tygodniu ciąży straciłam córeczkę. Poród przedwczesny, żyła 1,5h. Po tych wydarzeniach ciężko było się pozbierać. Zaczęłam szukać dobrego lekarza, który mnie poprowadzi. W lipcu trafiłam na wspaniałą PAnią doktor, która jak się później okazało, była bardzo religijna. W sierpniu znowu byłam w ciąży. Niestety okazało się, że mam poważnego krwiaka w macicy, który zagraża ciąży.

Więcej…

Inka: Nowenna Pompejańska została wysłuchana

Pragnę podziękować i zaświadczyć, że nowwenna Pompejańska została wysłuchana za wstawiennictwem Najświętszej Panienki przez Boga w Trójcy Jedynego. Niech będzie uwielbiony na wieki!
Kilka lat temu adoptowałam troje dzieci w różnym wieku. Z chłopcami nie było większych problemów wychowawczych. Natomiast córka tak nas umęczyła, że już nikt nie miał pomysłu co zrobić, aby jej i naszej rodzinie pomóc.

Więcej…

E: Nie ma takich słów, by opisać cuda jakie dzieją się każdego dnia!

To moja pierwsza Nowenna Pompejańska. Nigdy bym jej nie zaczęła odmawiać bo wiedziałam, że mogę nie wytrwać, nie być skupiona, po prostu niegodnie. Choroba położyła mnie do łóżka( wcale tego jeszcze nie wymagała). Wstawałam z bólem i potwornym zmęczeniem, by cokolwiek zrobić. Wtedy pomyślałam „przecież jeszcze chodzę, widzę, mówię. Pan Jezus nie chce, skoro tak jest, żebym położyła się do łóżka, leżała i czekała na śmierć”

Więcej…

A: List – Ta wiara pozwala przetrwać wszystko

Od dziecinstwa bylam wychowywana w wierze katolickiej, chodzilam do kosciola i myslalam ze wierze w Boga i Matke Najswietsza. To byla jednak wiara wyuczona bez glebi w sercu. Dzisiaj po roznych przejsciach w zyciu wierze z glebi serca. Przed rokiem rozstalam sie z partnerem pozostajac sama na siebie zdana z dwojka cudownych dzieci. Nie bylo i nie jest latwo.

Więcej…

Jacek: Przez ten grzech oddalaliśmy się od Boga

Całe moje życie Matka Boża jest ze mną a dopiero jakiś czas temu to uświadomiłem sobie i poczułem Jej obecność. A wszystko za sprawa mojej Mamy która się za mnie modli. pochodzę z wierzącej rodziny i obecność co niedziela w kościele to była rzecz normalna nawet jak był mróz czy śnieżyca a do kościoła 3 km. i brak samochodu to nie było mowy zeby nie iść, czy drogi krzyżowe czy całe Triduum paschalne zawsze chodziłem- fakt ze trochę na przymus bo mama nas zawsze do kościoła wyganiała.

Więcej…

G: List – Modlitwa o uwolnienie od niszczącej relacji

Dziś skończyłam swoją pierwszą NP – nie była idealna. Ciągle coś mnie rozpraszało, czułam, że klapie,, że cały czas wpędzana jestem w poczucie winy, że takiego „odmawiania” Matka Przenajświętrza nie wysłucha, cały czas coś próbowało mnie zniechęcić – ale nasza kochana Matka dała mi łaskę ukończenia NP. Modliłam się o uwolnienie siebie i moich najbliższych od niszczącej relacji z pewnym człowiekiem i chcę wierzyć, że tak będzie.

Więcej…