Grzegorz: Czuję, że komuś pomagam i to daje mi radość

Piąta i szósta nowenna była w intencji dusz czyśćcowych. Po zakończonej szóstej, pierwszy raz poczułem szczęście, spokój, siłę, odwagę. Z dnia na dzień porzuciłem grzech nieczystości. Rozpocząłem już kolejną nowennę także za dusze w czyśćcu. Czuję, że komuś pomagam i to daje mi radość. Całe moje życie jest bardziej poukładane, wyciszone. Wiele spraw rozwiązuje się w bardzo zdecydowany sposób. Przestałem się bać o jutro.

Piotr – LIST: Modlitwa o pokonanie grzechu

Witam wszystkich. To moje pierwsze świadectwo. Nowennę zakończę za 2tyg.jeszcze nie zostałem wysłuchany do końca ale wiem i czuję, że jestem na dobrej drodze do pokonania grzechu o ktôrego przezwyciężenie się modlę(mam więcej sił by się przeciwstawiać i wiecej wiary w przezwyciężenie)…Wiem i czuje, iż mimo że jeszcze nie otrzymałem łaski, Nowenna Pompejańska ma wielką siłę i „komuś” faktycznie nie podoba się to, że ja ją odmawiam.

Więcej…

Marcin: Moje serce napełnia się nadzieją

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Jest to moje drugie świadectwo. Pierwsza nowenna była o uzdrowienie bliskiej mi osoby z choroby psychicznej, niestety nie wiem czy została wysłuchana ponieważ nie mam kontaktu z tą osobą ale wierze, że kiedyś dostanę pozytywną odpowiedź, że uzdrowienie było tej osobie dane 🙂

Więcej…

Szymon: O nieczystości i nadziei

Drugiego lipca tego roku podjąłem modlitwę w ramach Nowenny Pompejańskiej z prośbą o uwolnienie od grzechów nieczystości. Tak ustalony cel okazał się jednak celem zaledwie pośrednim. Moja intencja tuż przed rozpoczęciem modlitwy jak gdyby samoistnie, tj. bez żadnego świadomego działania, skrystalizowała się bowiem do mocno tajemniczego pragnienia, które – jak zdołałem ustalić – nie zawierało w sobie wiary w uzdrowienie, a – co się okazało – potrzebę czegoś większego.

Więcej…

Piotr: Czuję się czysty, silny i wolny jak nigdy dotąd.

To świadectwo kieruję przede wszystkim do mężczyzn. Mam na imię Piotr i byłem uzależniony od pornografii i masturbacji. Poważne problemy z tym uzależnieniem zaczęły się w wieku 18 lat i nasilały się w moim życiu z biegiem lat… nawet w taki sposób, że uniemożliwiały mi normalne funkcjonowanie.

Więcej…