Maria: wróżki – droga do szatana

Witam serdecznie.Chciałam złożyć świadectwo tego jak Matka Boża zadziałała w moim życiu i postaram się napisać zwięźle, bo to czego doświadczyłam i tak nie da się opisać słowami. Zacznę od tego, że dziś wiem-rozumiem, że przez ok. 10 lat byłam zniewolona siłami zła, którym pozwoliłam wejść do mojego życia osobistego a z czasem zawładnęły one moimi finansami. „Kanałem” dostępu do mnie tych sił zła, niszczących jak wirus, były kontakty z wróżkami. One, zwykle kobiety nie mogły wiedzieć więcej niż ja, ale były/są na usługach szatana i on przez nie zaczynał cierpliwie zatruwać moje życie osobiste, relacje z innymi, splątał relacje z chłopakiem i zaczął rujnować moje finanse.

Przeczytaj całośćMaria: wróżki – droga do szatana

Zuzanna: Przez rozstanie do nawrócenia

Rozstałam się z chłopakiem. Po ludzku nie wiedziałam już jak mam ratować ten związek. Niespodziewanie przypomniałam sobie jak kiedyś mama tego chłopaka mówiła o jakiejś nowennie pompejańskiej, którą odmawia się w jednej konkretnej intencji. Poza tym gdzieś w propozycjach na YouTube pojawił się filmik o tej nowennie autorstwa o. Adama Szustaka. Stwierdziłam, że nie mam nic do stracenia. Jakoś muszę działać. Mimo, że od Boga żyłam dość daleko podjęłam decyzję, że zacznę ją odmawiać. Trafiłam na aplikację na telefon, którą zresztą serdecznie polecam. Nie zastanawiałam się długo nad tym jak powinna brzmieć intencja – za naszą miłość, by przetrwała próby, które będą na jej drodze.

Przeczytaj całośćZuzanna: Przez rozstanie do nawrócenia

Marzena: Nie zrażajcie się przeszkodami

Długo zbierałam się, aby napisać świadectwo, a właściwie świadectwa. Odmawiam już czwartą nowennę. Głównie modliłam się o wyjście z długów (bo jestem bardzo zadłużona, najgorsze są „chwilówki”) i w intencji bliskich mi osób. Wspomnę jeszcze, że kilka lat temu się rozwiodłam i po jakimś czasie ułożyłam sobie życie z kimś innym.
Matka Boża jest niesamowita. W pierwszej nowennie zaczęły się dziać takie rzeczy w moim życiu, że nie nadążałam. Maryja otwierała mi oczy na mój związek. Wychodziły na jaw takie rzeczy o moim partnerze, że wprost nie mogłam uwierzyć. Ile kłamstw, zmydleń oczu, zawiści i podłości.

Przeczytaj całośćMarzena: Nie zrażajcie się przeszkodami

Kinga: Cierpienie było krokiem do modlitwy

Chciałam złożyć świadectwo mojego nawrócenia i polepszenia stanu zdrowia. Zacznę od tego że moje nawrócenie było procesem. Jak na osobę 33 letnią bardzo dużo już przeszłam, bo jako siedemnastoletnia dziewczyna miałam załamanie nerwowe, później pobyty w szpitalach; jako dziecko byłam molestowana seksualnie przez osobę bliską, później po studiach znów spotkało mnie coś złego.

Przeczytaj całośćKinga: Cierpienie było krokiem do modlitwy

Lucyna: Myślałam, że nie ma dla mnie ratunku

Zgodnie z obietnicą daną Maryi składam świadectwo. Pogubiłam się bardzo w moim życiu i nie umiałam sobie z tym poradzić modliłam się ale to nie przynosiło żadnych skutków, nie umiałam się z nikim podzielić moimi problemami na rodzinę nie mogłam liczyć bo daleko jest od Boga. Któregoś razu kiedy szukałam coś w necie przeczytałam o nowennie pompejańskiej postanowiłam się pomodlić najpierw za moich bliskich ale ©bóg mi pokazał że to ja potrzebuję pomocy i nawrócenia.

Przeczytaj całośćLucyna: Myślałam, że nie ma dla mnie ratunku

Wdzięczna: Trzeba dać Maryi czas

Już dawno powinnam była złożyć to świadectwo a zwlekałam około dwa lata. Dziś myśle że to jest ten dzień kiedy muszę podziękować Matce Bożej na forum. Kiedy siegnęłam po różaniec byłam w rozsypce. Matka Boża sama zapukała do mnie i przez przypadkową osobe dowiedziałam sie o nowennie pompejańskiej. 3 m-ce zbierałam się aby odmówić pierwszą nowenne. Oczywiście Matka Boża zadziałała w moim życiu ale nie tak jak ja na tamten moment oczekiwałam…. Całe szczęście 🙂

Przeczytaj całośćWdzięczna: Trzeba dać Maryi czas

Małgosia: Łaska nawrócenia

O nowennie dowiedziałam się z Internetu całkiem przypadkiem. Szukając pomocy , rady. Jak poradzić sobie kiedy mąż odchodzi i zostawia z 2 małych dzieci. Zaczęłam ja odmawiać w dniu urodzin synka. Na początku było bardzo ciężko, zły dokuczal mi bardzo i dziecia. Syn budził się bardzo często w nocy i o 3 nie mógł już spać. Tak abym nie miała siły i czasu na modlitwę.

Przeczytaj całośćMałgosia: Łaska nawrócenia

Katarzyna: Wiara potrafi pokonać najgorsze zło

Pragnę się podzielić bardzo ważnym spostrzeżeniem jakie było dane mi odkryć.
Żyjąc w grzechu bez żadnych wartości. Otaczajac się pustymi ludźmi pustymi priorytetami (materializm,prestiż,zabawa) mając złudzenie że osiągnęłam już wszystko co najważniejsze nagle klecząc na kolanach doznaje olśnienia – coś się wydarzyło! Zaczęłam się zastanawiać… I chyba dopuszczać świadomość istnienia Boga, po czym bez namysłu chyba stwierdzam ,ze skoro Jesteś Bądź. Ja i tak mam juz wszystko.
I to był początek moich zmian.

Przeczytaj całośćKatarzyna: Wiara potrafi pokonać najgorsze zło

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące