Eliza: Powrót do Kościoła

Kilka Nowenn odmówiłam w intencji nawrócenia do Kościoła katolickiego mojego syna, który po pewnych kłopotach, za namową synowej znalazł się u Protestantów., oczywiście z całą rodzinką. Byli w tej wspólnocie kilkanaście lat. Ja uważałam tę wspólnotę za sektę, bo nie wolno się było przeżegnać, nie wolno było mieć w domu wizerunku Pana Jezusa ukrzyżowanego; należało mieć serce ukrzyżowane!

Więcej…

Anonim: Matka Boża pomaga nam w rozwiązaniu problemów

Jak trwoga to ręce do Boga!!! i tak też było ze mną. Ponownie zaczęłam chodzić do Kościoła w momencie kiedy ilość problemów przerosła mnie i moją rodzinę. Zawsze wierzyłam, doświadczałam również w przeszłości pomocy Matki Bożej. Ale był taki czas w moim życiu, że omijałam Kościół.

Więcej…

Ewa: pomoc w chorobie psychicznej

Od ponad 3 lat zmagałam się z zaburzeniami lękowymi i depresją, chodziłam na terapię, brałam leki- to wszystko pomagało mi połowicznie: raz czułam się lepiej, potem znów wszystko wracało. Nieraz chciałam się poddać, nie miałam siły na walkę z chorobą, ciągle czułam przerażenie, strach – te uczucia mnie nie opuszczały. Nie mówiłam nikomu o swojej chorobie, bo i tak mnie nikt nie rozumiał.

Więcej…

Martyna: Modlitwa o nawrócenie siostry

Dzisiaj, w 54. dniu nowenny pompejańskiej, wydarzył się w moim życiu cud. Nowennę odmawiałam w intencji nawrócenia siostry, która od paru lat nie korzystała z sakramentów… Bardzo chciałam, żeby pojednała się z Panem jeszcze w Roku Miłosierdzia, ale szczerze mówiąc, gdzieś wewnętrznie wątpiłam, aby to było możliwe. Naprawdę niewiele mogłoby na to wskazywać.

Więcej…

Anna: Maryja naszą nadzieją

Maryja naszą nadzieją! Jestem w trakcie odmawiania mojej drugiej Nowenny Pompejańskiej. Na tą wspaniałą Modlitwę trafiłam jak większość z Was przypadkiem” w internecie. Rok temu zaczęłam ją pierwszy raz odmawiać, jednak po paru dniach przerwałam, gdyż wystraszyłam się, że nie dam rady pośród wielu obowiązków, z trójką dzieci, po prostu spanikowałam.

Więcej…