Grażyna: Światełko w tunelu

Szczęść Boże,chciałam napisać świadectwo, jestem w małżeństwie 38 lat 16.02.1980r, w moim małżeństwie było różnie, ale od ponad 10 lat mąż pije, ostatnie 3 lata bardzo dużo, moje małżeństwo wisiało na „włosku”, odmawiam Nowennę Pompejańską od kilku lat,od 01,012018r znowu zaczęłam odmawiać Nowennę i mam światełko w „tunelu” .

Więcej…Grażyna: Światełko w tunelu

Ewa – LIST: O uwolnienie z nałogu

Moi Drodzy, Nowennę odmawiam już od ponad roku. Nie wiem nawet ile ich było, bo odmawiam dwie w rożnych intencjach. Zaczęłam odmawiać o cud uwolnienia przyjaciela z nałogu papierosów. Ma raka krtani, zmiany na płucach i groźba śmierci „na plecach” a mimo tego do tej pory nie przestał palić. Z ludzkiego punktu widzenia zrobiłam już wszystko. Została mi modlitwa, która tak naprawdę zaczęła mnie zmieniać na lepsze.

Więcej…Ewa – LIST: O uwolnienie z nałogu

Mariusz: Czuję moc która mi pomaga

Witam mam na imię Mariusz i mam 23 lata. Od 14 roku życia byłem uzależniony od masturbacji. Myślałem że jak znajdę dziewczynę to, to minie. Niestety nie. Później ożeniłem się i znowu miałem nadzieję że mi przejdzie, ale znowu bez sukcesu. Wkoncu się poddałem. Któregoś razu słuchałem konferencji pewnego pana. Powiedział że usłyszał od kogoś o nowennie pompejańskiej, że jest lekiem na wszystkie problemy i spróbował. Dał świadectwo że ta nowenna ma niezwykłą moc.

Więcej…Mariusz: Czuję moc która mi pomaga

Maja: Wyzwolona z nałogu

Szczesc Boże Pragnę podzielić się moim świadectwem dotyczącym uzdrowienia. W życiu miałam wiele trudnych chwil, nie rodziłam sobie z emocjami, które notorycznie zajadalam. I tak powstało moje uzależnienie czyli kompulsywne objadanie. Nie potrafiłam sobie poradzić z tym nałogiem, nie panowałam nad tym.

Więcej…Maja: Wyzwolona z nałogu

Gabriela: Uwolnienie z nałogu

Szczęść Boże wszystkim. Pragnę podzielić się z Wami moim świadectwem i cudem jaki Maryja uczyniła. Zięć miał problem z alkoholem, później jak się okazało moja córka poszła w jego ślady , z tym , że ona potrafiła doskonale się maskować i ukrywać przez kilka lat, ale później już było tylko coraz gorzej i gorzej, alkohol towarzyszył jej od rana do nocy piła i spała .

Więcej…Gabriela: Uwolnienie z nałogu

K: Zmiany w rodzinie

Jestem żoną alkoholika.W tym momencie odmawiam jak narazie 5 dn nowennę mam nadzieję że wytrwam.Modle się w intencji mojej rodziny.Idzie mi trochę opornie ,demon się wscieka.Z początku modlitwy byłam nerwowa ,smutna ,pełna leku ,mylilam się, miałam wrazenie że klepie rozaniec.Teraz też nie jest lekko ale widzę że Matka mnie wycisza ,mąż narazie nie pije ,syn jest spokojniejszy.Prosze módlcie się za mną i za moja rodzinę zwłaszcza męża

Iwona: Odnalezienie brata

Szczęść Boże Wszystkim modlącycm się mniej i więcej 🙂 Jestem w 28 dniu nowenny., odmawiam drugi raz w życiu. Chciałabym podzielić się z Wami świadectwem i wielka łaską, którą Matka Boża obdarowała mojego barta i naszą rodzinę. Brat zaginął za granicą. Nie było żadnego śladu. Sprawa została zgłoszona policji polskiej i zagranicznej, niestety pozostawała bez odzewu.

Więcej…Iwona: Odnalezienie brata