Anna: Pokonanie grzechu

Życie tak mi się ułożyło, że nie mogąc znaleźć pomocy u nikogo, ostatecznie wpadłam w nałóg masturbacji. Prze 7 lat męczyłam się sama ze sobą ogromnie. Mnóstwo czasu spędziłam na modlitwie, codziennej Mszy świętej, różańcu, koronce do Miłosierdzia Bożego, ale nic mi nie pomagało ( tak mi się przynajmniej wydawało).

Więcej…