Aleksandra: Zraniony zwiazek i opuszczenie przez osoby

Nowennę Pompejańska zaczełam odmawiac, kiedy juz nie widzialam zadnego realnego wyjscia w moim zyciu. Siegajac po rozne modlitwy, szukajac Boga za wszelka cene natrafilam te nowenne. Bylam u kresu zalamania, mimo mlodego wieku, chcialm skonczyc swoje zycie, nie wiedzialam co mam robic kiedy widzialm ze najblizsze osoby jakie milalam mnie zawiodly i opuściły. Stracilam mozliwosci kontytuowania swoich pasji, drogi moich najblizszych przyjaciół sie rozeszły. Nie mialam juz na kogo liczyc, jedyne co mialam to mialam Boga.

Więcej…

Natalia: Odmawiajcie nowennę pompejańską !

Treść świadectwa:
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze dziewica!
Mam na imię Natalia. Odmawiam chyba już 6 nowennę pompejańską. Przy pierwszych 2 nowennach okazało się, że moje intencje były zbyt złożone i skutków nie było widać, ale je dokończyłam. Pozornie nie było widać skutków. Ponieważ ta modlitwa zaowocowała wzrostem wiary, głębszą więzią z Maryja i Jezusem aż do złożenia aktu poświęcenia Jezusowi przez Maryję według Św. Ludwika Grignion De Montfort w zeszłym roku w czerwcu. Była nowenna o znalezienie dobrego wierzącego męża.

Więcej…

Barbara: świadectwo otrzymanych łask

Odmawiałam nowennę w intencji pomyślnego przebiegu ciąży i porodu córki, pojawiające się zagrożenia ustępowały w trakcie jak odmawiałam nowennę. Wnuk urodził się zdrowy, a komplikacje zdrowotne córki minęły bezpowrotnie. Druga nowennę odmawiałam w intencji syna prosząc o prace dla niego i ta prośba została wysłuchana.

Jola: Matka Boża przemieniła moje życie

Odmówiłam dwie Nowenny Pompejańskie, niemalże jedna po drugiej, a od ostatniej minęło około pół roku. Matka Boża mnie wysłuchała i pomogła w problemach – w inny sposób niż się o to modliłam ale teraz z perspektywy czasu cieszę się, że tak się sprawy potoczyły.
Moje życie było bardzo skomplikowane i wiele złego się w nim wydarzyło. Rozpadł się mój 10 letni związek z mężczyzną, którego kochałam nad życie. Później byli kolejni… I tak wpadałam z deszczu pod rynnę, z rynny w błoto… Załamałam się, leczyłam się z depresji. Na Nowennę Pompejańską natrafiłam przypadkowo w Internecie. Świadectwa, które przeczytałam dodały mi otuchy i jeszcze tej samej nocy zaczęłam się modlić na różańcu – ja, dla której zwykły ’10’ był długi.

Więcej…

Magdalena: Powtórne świadectwo

Witam ..Jak sam tytuł mówi jest to moje powtórne świadectwo ,ponieważ nie ukazało się na łamach strony świadectw składanych tutaj za pośrednictwem rosemaria.pl chociaż tak z perspektywy czasu widzę ze dobrze się stało bo jeszcze wtedy do końca nie zauważyłam czy moja intencja została wysłuchana a teraz widzę ze tak ,ale to tak na marginesie wspomniałam .

Więcej…

Joanna: Pomoc w wyborze

Rownież i ja chciałabym napisać tutaj o łasce, którą otrzymałam dzięki odmawianiu nowenny. Parę miesięcy temu poznałam chłopaka, po pewnym czasie zaczęliśmy się do siebie zbliżać. Jednak do końca nie wiedziałam czy Bóg chce byśmy bylo razem, ciagle miałam wątpliwości. Po każdym spotkaniu czułam w sobie wewnętrzny niepokój. Tak było do czasu aż zaczęłam odmawiać nowenne w intencji pomocy w wyborze. Matka Boska wysłuchała mojej modlitwy i teraz już jestem pewna swoich uczuć i tego ze jest to odpowiedni chłopak dla mnie.