D.: W lekkim powiewie przychodzisz do mnie…

Obecnie odmawiam 5 i 6 nowenne. Piąta została po części wysłuchana.Piszę,że po części,dlatego,że modliłam się w niej o zdanie wszystkich moich poprawek i kolejnych egzaminów. Wszystkie poprawki zdałam,nie wiem jak Matko Boża to zrobiłaś,ale jest to dla mnie ogromny dar. Sama nigdy bym nie dała rady.Co do kolejnych egzaminów,to nie wiem jak się to wszystko potoczy,mam sesje ciągłą,więc egzaminy są przez cały semestr.

Przeczytaj D.: W lekkim powiewie przychodzisz do mnie…

Krystyna: Świadectwo nowenny pompejańskiej

Akurat 13- marca skończyłam 9–tą Nowennę Pompejańską .Wstyd mi że dopiero teraz piszę o tym . Jest to moje trzecie świadectwo , które opisuję .Nie wszystkie moje prośby zostały , zaraz wysłuchane .ale takich cudów jakie otrzymałam od Królowej Różańca Świętego , to nie da się opisać ! Niektóre moje prośby , dopiero po roku się uaktywniają .

Przeczytaj Krystyna: Świadectwo nowenny pompejańskiej

Teresa: znalazłam miłość. . .

Treść świadectwa: Witam wszystkich bardzo serdecznie.Pragnę gorąco podziękować Matce Pompejańskiej za okazane łaski. Modlilam się o dobrego męża. Jeszcze w części błagalnej zaczął odzywać się do mnie kolega za studiów. Ignorowalam go, gdyż wiedziałam, że jestem po rozwodzie. Ale schemat modlitwy był ten sam. Ja zaczynam się modlić i zawsze dostaje smsa od niego podczas modlitwy.Początkowo w ogóle nie łączyłam tego z moją intencją…Jednak po jakimś czasie zaczęłam analizować fakty i zdał sobie sprawę, że Maryja wysłuchała moja prośbę.

Przeczytaj Teresa: znalazłam miłość. . .

Marcelina: Modlitwa o kontakt z osobą mieszkającą daleko

Treść świadectwa: Kochani, chciałam podnieść na duchu wszystkich, którzy nadal czekają na wysłuchanie swojej nowenny. Nie poddawajcie się! Moja intencja została wysłuchana po 4 miesiącach. Wierzę, że Matka Boża mi pomaga i czuwa nade mną, a uwierzcie mi, w sytuacji, w której byłam mogła pomóc tylko modlitwa! Prosiłam o utrzymanie kontaktu z osobą, na której bardzo mi zależy, jest ona dla mnie bardzo ważna, ale mieszka ona bardzo daleko. Z dnia na dzień przestaliśmy się ze sobą kontaktować, aż tu pewnego dnia dostaję wiadomość od tej osoby. Po właśnie 4 miesiącach. Ufajcie i wierzcie, nasza Matka Najświętsza chce dla nas jak najlepiej i wyprasza u Pana Boga wiele łask. Pozdrawiam wszystkich.

Monika: Podziekowanie za łaski

Treść świadectwa: Obecnie jestem w trakcie odmawiania mojej piątej NP.Jeszcze nigdy nie składałam świadectwa ,chociaż obiecałam, myślałam sobie że napisze jak się spełnią moje prośby.Teraz dopiero wiem że trzeba dziękować za wszystko, nawet za te najmniejsze łaski które za wstawiennictwem Maryi Panny otrzymujemy. Nie wszystko dostaje się od razu, potrzeba czasu. Ale jest to czas który przede wszystkim jest potrzebny Nam samym, do przemiany naszego życia.Po tych pięciu nowennach widzę jak zmieniła się moja wiara, jak wzrosła,jak nauczyła mnie pokory i zaufania. Dopiero teraz widzę ile mam pracy sama nad sobą.Dziękuję Ci za to Maryjo.

Przeczytaj Monika: Podziekowanie za łaski

Monika: Znów wróciła radość życia !

Treść świadectwa: O Nowennie do Matki Bożej Pompejanskiej dowiedziałam się w sumie przez przypadek z internetu , gdy moja znajoma polubiła na portalu społecznościowym jeden post, potem kolejny i kolejny . Nie wiedziałam na czym ona polegała , jednak czytając świadectwa , zaczęłam wierzyć. Wierzyć w to , że modlitwa pomaga , i że to właśnie Ta modlitwa daje nam wiele łask . Jeszcze tego samego dnia postanowiłam rozpocząć modlić się w ten właśnie sposób. Prosilam głównie o to , żebym w końcu była szczęśliwa , aby Matka Boża postawiła na mojej drodze właściwego człowieka , dla którego będę sensem życia. Żebym pokochała z wzajemnością … i stało się i to juz po kilkunastu dniach … 🙂 Dziela nas ogromne kilometry .Ja mam prace w Polsce, on za granicą .Niedługo jednak znów się spotkamy, albo pojadę ja albo on. Teraz będę prosić w modlitwie aby ta piękna znajomość przetrwała próbę czasu i kilometrów. W głębi serca wierze ze się uda.Ale to wszystko zawdzięczam Ukochanej Matce Bożej. Kocham Cię Matko Boża i dzięki Tobie zmieniam się na lepsze .

Mirosława: Dziękuję…

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się na kursie Alfa, na którym zaczęło się moje zbliżanie do Boga. Nowennę rozpoczęłam zaraz po Nowym Roku, modliłam się w intencji chorego syna, ale przede wszystkim za jego psychiczne uzdrowienie. Lekarze już na samym początku choroby skreślili go… tak… nie pozwolili mi mieć nawet nadziei. Recytowali niezrozumiałe mi zwroty zaczerpnięte z podręczników medycznych, mówili, że wg nich to idzie w złym kierunku.

Przeczytaj Mirosława: Dziękuję…

Beata: spokój wewnętrzny

Witam Wszystkich serdecznie, to jest moje kolejne świadectwo dotyczące NP. Te cudowna modlitwę skończyłam odmawiać 25 marca czyli w Wielki Piątek. Bardzo się cieszę, ze koniec nowenny przypad akurat na dzień obchodu Męki Pańskiej. Myślę, ze to nie przypadek. Dzień ten upamiętnia mi, ze to nie jest koniec wszystkiego, wręcz przeciwnie jest to początek. Chrystus umierając na Krzyżu, dał początek nowemu życiu. Pomimo straszliwej męki i cierpienia nie podał się, wytrwal do końca, bo chciał nas zbawić. W życiu człowieka tez przychodzą trudne chwile. Często spotyka nas jakieś nieszczęście, problemy rodzinne, zdrowotne,życiowe porażki.

Przeczytaj Beata: spokój wewnętrzny