Iwona: Czas na moje świadectwo

Praca

Jak to zwykle bywa, na NP natknęłam się przypadkiem na plotkarskich stronach, i to w bardzo ciężkich chwilach życia, bo strata pracy po wielu latach… Ból, obawa przed przyszłością- zaczęłam Nowennę… I tak odmówiłam 3 w intencji pomyślnego ułożenia spraw zawodowych, znalezienia dobrej pracy. Powiem szczerze, nie wierzyłam że się uda: zwątpienie-nadzieja, zwątpienie-spokój…

Więcej…

Magda: Jestem innym człowiekiem

Spokój

Witajcie Kochani,jutro kończę swoją piątą NP,czy moja intencja została spełniona? nie, jeszcze nie, a modlę się o dar macierzyństwa. Postanowiłam, że to ostatnia NP w tej intencji. Ale wiem że przede mną jeszcze wiele innych NP,bo długo bez niej nie wytrzymam. Odmawiałam je z przerwami, a jutro zamyka się pełny rok jak zaczęłam odmawiać pierwszą.

Więcej…

Ula: Maryja wybiera dla każdego najlepszy moment na uświęcenie

szczęście

Witajcie Kochani,

Pragnę się z Wami podzielić świadectwem mojej pierwszej Nowenny Pompejańskiej, którą rozpoczęłam 8 grudnia, a zakończyłam 30 stycznia. Zanim napiszę kilka słów od siebie o tej niesamowitej modlitwie, chcę krótko opowiedzieć jak wyglądało moje życie przed rozpoczęciem Nowenny. Wcześniej nie lubiłam modlić się na różańcu, być może dlatego, że go nie rozumiałam. Modlitwa ta strasznie mi się dłużyła, a zamiast niej chętnie odmawiałam koronkę do Bożego miłosierdzia. Czasami było i tak, że wcale nie miałam ochoty się modlić, a wręcz zapominałam o odmawianiu pacierza. Jednak bywały takie dni, gdy rozpaczliwie modliłam się do Boga, prosząc Go o to, by zrobił coś z moim monotonnym życiem, które z dnia na dzień wydawało mi się być coraz gorsze, trudniejsze.

Więcej…

Odmieniona: Nowenna dała mi nadzieję

Różaniec

Witam, tak jak obiecałam Matce Przenajświętszej, chciałabym złożyć swoje świadectwo. Wczoraj zakończyłam odmawianie nowenny. Nie było łatwo, mimo, że obecnie nie pracuję, mogłoby się wydawać, że mam mnóstwo wolnego czasu na modlitwę, jednak bardzo często coś mi w tym przeszkadzało. Albo niechęć, zwątpienie (szczególnie, gdy w mediach pojawiały się informacje podważające nasza wiarę), albo choroba (w której gorączka i dreszcze skutecznie przeszkadzały), lenistwo, wyjazdy i wiele wiele innych.

Więcej…

Tomasz: Bądź UWIELBIONA Królowo Różańca Świętego!

Właśnie zakończyłem odmawianie pierwszej mojej Nowenny Pompejańskiej. Nowenną zainteresowałem się w listopadzie, kiedy moja Mama zachorowała na raka. Dzisiaj pragnę złożyć swoje świadectwo na cześć Królowej Różańca Świętego. Nowennę odmawiałem w intencji powrotu do zdrowia mojej ukochanej Mamy. Zdawałem sobie od samego pocżątku sprawę jak wielka to intencja. Dlatego też prosząc o zdrowie dla Mamy zdawałem się też na WOLĘ BOŻĄ w tej sprawie.

Więcej…

Karolina: Wiem, że wiara czyni cuda, dlatego nigdy nie wolno tracić nadzei

Witam i pozdrawiam wszystkich odmawiających nowennę pompejańską.

Moja historia jest dość zawiła..żeby nie powiedzieć-dziwna.

Znalazłam się w bardzo trudnej sytuacji życiowej, straciłam radość życia, z wiecznie uśmiechniętej osoby stałam się ciągle płaczącym samotnikiem. Prawie trzy miesiące temu, osoba, z którą planowaliśmy wspólną przyszłość, małżeństwo, założenie rodziny, postanowiła ode mnie odejść.

Więcej…

Katarzyna: Panie Boże, niech będzie jak Ty chcesz..

Kolejny raz piszę, bo kolejny raz dzieją się małe cuda…
Jestem w trakcie odmawiania 4 Nowenny. Kończę ją w Uroczystość Objawienia Pańskiego, ale już dziś mogę powiedzieć, że Miłość Boża się objawia. Jest to moja druga Nowenna w pewnej intencji. Modląc się, wiedziałam, że po prostu tak trzeba, ale kilka dni temu zaczęłam zastanawiać się, czy ja naprawdę wierzę w to, o co proszę. Czy potrafię w 100% zaufać Bogu, że to będzie możliwe. Usłyszałam o tym, że po odmówieniu Nowenny Pompejańskiej ustąpiła choroba w rodzinie.

Więcej…

Ela: coś ode mnie…

Odmowilam 5 Nowenn Pompejańskich  w roznych intencjach.Ta najwazniejsza spelnia sie stopniowo, ale wszystko zmierza ku dobremu. Dzieki tej modlitwie potrafie radzic sobie w trudnych momentach mojego zycia, kiedy jest mi zle i kiedy mysle, ze zycie jest bez sensu. To Nowenna Pompejańska sprawila, ze wyszlam z dolka psychicznego, ze potrafie odgonic zle mysli.

Więcej…

Klaudia: Trwajcie w modlitwie, choćby nie wiem co się działo, wiara czyni cuda!

Witajcie, chciałabym się podzielić swoim świadectwem dotyczącym modlitwy o powrót chłopaka. Niektórym może się wydawać, że taka intencja jest śmieszna- ja sama nieraz miałam wątpliwości, czy mam prawo modlić się o coś takiego, gdy wokół jest tyle nieszczęść. Ale wytrwałam w nowennie, na razie nie otrzymałam łaski, o którą proszę, ale w ciągu tych 54 dni odmieniło się moje serce i wiem, że nieważne jaką decyzję podejmie Matka Przenajświętsza, będzie ona dla mnie najlepsza.

Więcej…

Aleksandra: Wczoraj Matka Boża

Odmawiam już 3 Nowenne, już po pierwszej chciałam napisać swoje świadectwo, ale nie byłam gotowa. Chyba dlatego, że sprawy w intencji których odmawiałam potoczyły się dokładnie odwrotnie niż o to prosiłam. Czytałam mnóstwo wpisów i sama też niby wiem, że nie można sobie „zamawiać” życzeń u Boga, lecz tylko prosić o opiekę i najlepsze dla nas rozwiązanie.

Więcej…