Arek: Spełnienie prośby

Równo rok temu 11.11.2012 r. zacząłem odmawiać pierwszą nowennę do Najświętszej Matki i dziś dokładnie 11.11.2013 r. cała moja prośba została wysłuchana i zrealizowana. Dotyczyła ona spraw przyziemnych (projekt w pracy). Mimo, że gdy kończyłem pierwszą nowennę to wszystko wyglądało jakby nic nie miało spełnić się z mojej prośby, to wiedziałem, że Królowa Różańca Świętego nie zostawi mnie samego.

Przeczytaj całośćArek: Spełnienie prośby

Nie tracę nadziei, mimo wszystko

W maju gorąco modliłam się do Maryi o spotkanie człowieka przeznaczonego mi od Boga. Zabrzmi to na pewno banalnie i naiwnie, ale w czerwcu poznałam wyjątkową osobę, dokładnie taką, jaką sobie wymarzylam. Dla mnie to coś niesamowitego, uczucie niezwykłe! Ufam, że jest on znakiem i darem od Boga, tym bardziej, że dla niego Bóg jest najważniejszy.

Przeczytaj całośćNie tracę nadziei, mimo wszystko

Małgosia: wierzę w cuda

Chciałabym podzielić się z innymi swoim świadectwem. O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się z artykułu w ” Gościu Niedzielnym” wtedy od razu pomyślałam, że to coś dla mnie i kilka dni później zaczęłam się modlić w sprawie znalezienia pracy. Teraz jestem w trakcie części dziękczynnej, choć moja intencja jeszcze się nie spełniła czuję jak modlitwa wpłynęła na moje życie.

Przeczytaj całośćMałgosia: wierzę w cuda

Ania: krótkie świadectwo

Witajcie! Wiele osób już o tym pisało, ale i ja chcę potwierdzić jak wiele dobrego dzieje się podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej. Pomimo lenistwa, zmęczenia, zasypiania podczas modlitwy Matka Boża nas słyszy. Mnie sprawia różne większe i mniejsze cuda. Główne intencje czekają jeszcze na spełnienie zgodnie z Boskim planem, ale obok nich spełniają  się inne. Życzę Wszystkim i sobie silnej wiary i pozdrawiam 🙂

Maria: W intencji uzdrowienia duchowego

Witam wszystkich serdecznie. Niech nikt nie wątpi w ogromną moc tej Nowenny!
Chciałabym podzielić się swoim doświadczeniem z Nowenną Pompejańską. Niedawno skończyłam odmawiać Nowennę Pompejańską w intencji uzdrowienia duchowego dla mnie i moich najbliższych. Ostatnie lata były bardzo trudne, a w tym roku sytuacja między mną i moim mężem stała się wręcz rozpaczliwa.

Przeczytaj całośćMaria: W intencji uzdrowienia duchowego

Judyta: Uwierzyłam w swoje piękno

Witajcie! Na wstępie chciałabym Wam wszystkim podziękować za piękne świadectwa, które przez 54 dni dodawały mi motywacji. Mówienie trzech części różańca każdego dnia wydawało mi się niemożliwe, a jednak Matka Boska tak kierowała moim życiem, że postanowiłam całkowicie się jej powierzyć. 

Przeczytaj całośćJudyta: Uwierzyłam w swoje piękno

Nisia: Nadzieja dla modlących się!

Zaczynając pierwszą w życiu Nowennę Pompejańską (dziś mam 38 dnień) bałam się strasznie,że zły będzie mocno mieszał,ze nie dam rady tyle czasu trwać w modlitwie i postanowiłam,że kiedy zaczną mnie dopadać chwilę zwątpienia będę wchodziła na tą stronę i będę czytała o wysłuchanych modlitwach. Szczerze mówiąc, właśnie w tym miejscu chciałabym się podzielić pewną niezwykłą rzeczą, która mi się przytrafiła w 13 dniu odmawiania Nowennę Pompejańską. Niektórzy mogą mnie wziąć za psychiczną, bo po wszystkim sama się nad tym długo zastanawiałam, choć płakałam ze szczęścia.;)

Przeczytaj całośćNisia: Nadzieja dla modlących się!

Monika: Bóg zapłać za otrzymaną pracę!

Pragnę podziękować za otrzymaną łaskę. Modliłam się nowenną do św. Josemarii Escrivy w intencji pracy jesienią i zimą. W międzyczasie prosiłam o pomoc dusze czyśćcowe, mojego Anioła Stróża, a 26 kwietnia skończyłam w tej intencji nowennę pompejańską. 27 kwietnia otrzymałam telefon w sprawie pracy!

Przeczytaj całośćMonika: Bóg zapłać za otrzymaną pracę!