Waldemar: Zło nowenną pompejańską zwyciężaj, teraz i na wieki

Szczęść Boże dla każdego czciciela Najświętszej Panny. Jako grzesznik świadom wielu własnych ułomności oraz wspólnych problemów rodzinnych podjąłem piątą, kolejną już nowennę w intencji uwolnienia z węzłów zła dla mnie oraz rodziny. Upadam w grzechu, ale modlitwa ta jest ukojeniem w walce ze złem.
Nastroje raz lepsze raz gorsze, nawet bywała niechęć do modlitwy. Nachodził mnie roztrój wewnętrzny, co miało przełożenie również na pracę zawodową. Poprosiłem Królową Różańca o pomoc, przecież ta praca to Jej pomoc w uzyskaniu tego zatrudnienia. Otrzymuję w jeden dzień spore zlecenia, aż zaczynają się pochwały. Tylko, że ja jestem jedynie inicjatorem, a pozyskanie tych zamówień jest po stronie Matki Pompejańskiej.

Więcej…

Malgorzata – LIST: Nadzieja w różańcu

W życiu łatwiej wierzyć, łatwiej mieć nadzieję, gdy wszystko układa się po naszej myśli, gdy mamy przyjaciół, gdy jesteśmy kochani, gdy idziemy po prostej drodze i czasami mamy nawet z górki. Znacznie trudniej, gdy ciągle mamy pod górę i gdy dochodząc do szczytu spostrzegamy, że ta góra jest o wiele większa, a szczyt jeszcze dalej.

Więcej…

Marcin: Dziękuję Matce Bożej z całego serca

hodząc na zajęcia z masażu jedna z nauczycielek od przedmiotów teoretycznych próbowała nauczyć nas kilku masaży w praktyce. Chciała się podzielić wiedzą zdobytą w czasie swojej pracy w Grecji, gdzie posiadła obszerną wiedzę na temat zabiegów, w których wykorzystuje się refleksologię, meridiany, czakramy itd. – mówiąc w skrócie chodzi o ezoterykę.

Więcej…

Karolina: Zdrowy synek

W lutym ubiegłego roku w 22 tygodniu ciąży straciłam córeczkę. Poród przedwczesny, żyła 1,5h. Po tych wydarzeniach ciężko było się pozbierać. Zaczęłam szukać dobrego lekarza, który mnie poprowadzi. W lipcu trafiłam na wspaniałą PAnią doktor, która jak się później okazało, była bardzo religijna. W sierpniu znowu byłam w ciąży. Niestety okazało się, że mam poważnego krwiaka w macicy, który zagraża ciąży.

Więcej…