Iwona: Obiecałam Matce Bożej że po porodzie opiszę jaki cud mnie spotkał

Szczęść Boże wszystkim wierzącym jak i nie wierzącym, pragnę podzielić się z wami moją przygodą z Nowenną Pompejańską .O Nowennie dowiedziałam się z internetu , zastanawiałam się 2 dni czy podołam odmawiać 54 dni ale postanowiłam zacząć i mocno wierzyłam w to że Matka Boża mi pomoże. Bardzo gorąco prosiłam Maryję o największy cud świata dziecko.

Więcej…

Anna: Koniec kłótni

Mój mąż i jego brat pokłócili się i od dwóch lat ze sobą nie rozmawiali. Choć rodzina próbowała ich pogodzić, było coraz gorzej. Doszło do tego, że brat zabronił mężowi i naszym dzieciom przyjeżdżać do siebie do domu. Sęk w tym, że mieszkał tam razem z mamą mojego męża. Bałam się, co z tego wyniknie. Brat nawet straszył męża policją.

Więcej…

Julia123: Maryjo ty wiesz najlepiej-co dla mnie jest dobre

Od dawna miałam zamiar napisać-ale zawsze coś mi stało albo raczej stał na przeszkodzie.Nigdy nie modliłam się na różańcu(dla mnie to byla długa i nudna modlitwa),ale znalazłam się w tak trudnej sytuacji życiowej,że po-ludzku nie do rozwiązania.W tej chwili nie wiem ktorą Nowenne z kolei juz odmawiam(modle się od pazdziernika,jedną koncze-drugą zaczynam).

Więcej…

Zuza: list – Prawdziwa miłość przetrwa wszystko

Obecnie kończę druga nowennę w intencji mojego byłego chłopaka. Byłam 2 lata w związku. Pod koniec zauważyłam ze mój teraz już były chłopak staje się wobec mnie zimny. w ogóle o mnie nie zabiegał, nie mówiąc już o jakimś miłym słowie, wyznaniu. zaczął się spotykać i rozmawiać z dziewczynami za którymi nie przepadam, zawsze próbują odbić komuś chłopaka, podrywają go, uważają że są najlepsze we wszystkim, nie biorą pod uwagę czyichś uczuć.

Więcej…

Karolina: Zmagam się z chorobą

Szczesc Boze, od 2011 roku zmagam sie z choroba nowotworowa. W roku 2016 w sierpniu zdiagnozowana ponownie u mnie nawrot choroby (po raz 3). We wrzesniu 2016 roku moj narzyczony mial problemy z oddychanie wiec lekarz skierowal go na przeswietlenie pluc. W trakcie badania okazalo sie, ze ma wode w plucach i lekarze postanowili przeprowadzic dokladne badanie i zajac sie zsciagnieciem wody.

Więcej…

Elżbieta: Spowiedź po 26 latach

Nowenna pompejańska doprowadziła mnie po 26 latach do konfesjonału, na co bez modlitwy nie było szans. Chcę podziękować Matce Bożej i Jezusowi za wszystkie łaski, które do tej pory otrzymałam i otrzymuję. Obecnie odmawiam czwartą nowennę, za dusze w czyśćcu cierpiące. Mam nadzieję, że pomogę chociaż kilku z nich wejść do królestwa niebieskiego. Szczęść Boże.

Anna: Odważyłam się przystąpić do spowiedzi

To moje drugie świadectwo. Wprawdzie intencja, w której się modlę, nie została jeszcze spełniona, ale otrzymałam coś innego. Wreszcie, po około 5 latach, odważyłam się przystąpić do spowiedzi. Miałam taki zamiar już od dłuższego czasu, jednak brakowało mi odwagi. Nie chciałam iść do swojego kościoła parafialnego, prosiłam Maryję o wskazanie mi miejsca, gdzie będę mogła spokojnie porozmawiać ze spowiednikiem.

Więcej…

Małgorzata: Nawrócenie ‚efekt uboczny’ nowenny

Mam na imię Małgorzata, mam 23 lata. Zacznę od początku, kiedyś byłam bardzo blisko kościoła, jednak zmiana środowiska i poglądów odciągnęły mnie od Boga. Modliłam się, ale chodzenie do kościoła uważałam za zbyteczne i bezsensowne. A z niektórymi obowiązkami chrześcijańskimi się kłóciłam.

Więcej…