Krzysztof: Odmienione życie

Witam.Cztery razy podchodziłem do odmawiania Nowenny Pompejańskiej w końcu mi udało dotrwać do końca ,już przy pierwszym podejściu czułem ,że o co proszę się spełnia.Odmieniła Ona moje życia oraz osobę ktorej była poświecona.Wystarczy zawierzyć się Matce Bożej,awszystko staje się prostsze.Gorąco namawiam

J.M.: Moja nowenna o czystość serca

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Tak jak obiecałam w modlitwie dziękczynnej: ,,wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem się do Ciebie udawali”. To była moja druga nowenna pompejańska. Odmawiałam ją od 15.VIII do 7.X tego roku. Modliłam się o czystość serca. Nie byłam daleko od Boga, ale nie była to też taka czystość, o jakiej marzyłam, żeby wejść z nią w poważniejszy związek, żeby obdarować nią mojego potencjalnego chłopaka, a w przyszłości może i męża. Nie chcę robić z mojego świadectwa spowiedzi publicznej, ale aby wytłumaczyć mój problem powiem tyle, że dużą krzywdę mojej psychice zrobiły filmy, i to te z kina, nie z jakichś szarych zakamarków internetu, z ,,50 twarzy Greya” na czele.

Więcej…

MMP – LIST: Nowenna pompejańska – moja motywacja

Witam wszystkich .. Chciałbym podziękować Królowej Różańca za to że odmówiłem kolejną nowennę pompejańską . Nie mogąc się zdecydować w jakiej intencji mam się modlić bo miałem dwie do wyboru . Postanowiłem się pomodlić za Papieża Franciszka o potrzebne łaski dla Niego jak i dla Kościoła . Maryja wiem komu potrzebna jest pomoc w pierwszej kolejności . Byłem w tygodniu odpustowym w Pasierbcu u Matki Bożej Pocieszenia . Podczas trwania tej nowenny wybrałem się na pielgrzymkę do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej również było to w tygodniu odpustowym .

Więcej…

Małgorzata: Dziękuję za wszystko czym mnie obdarowałaś

Pragnę podziękować Matce Najświętszej za ogrom łask którymi obdarzyła mnie i moją rodzinę. Trudno w to nawet uwierzyć! Odmawiam obecnie 6 Nowennę Pompejańską i pewnie już nie przestanę. Może nie otrzymałam tego o co tak usilnie prosiłam ale teraz wiem że Bóg wie co dla nas jest najlepsze. Teraz rozumiem wiele ze swojego cierpienia.

Więcej…

Waldemar: Zło nowenną pompejańską zwyciężaj, teraz i na wieki

Szczęść Boże dla każdego czciciela Najświętszej Panny. Jako grzesznik świadom wielu własnych ułomności oraz wspólnych problemów rodzinnych podjąłem piątą, kolejną już nowennę w intencji uwolnienia z węzłów zła dla mnie oraz rodziny. Upadam w grzechu, ale modlitwa ta jest ukojeniem w walce ze złem.
Nastroje raz lepsze raz gorsze, nawet bywała niechęć do modlitwy. Nachodził mnie roztrój wewnętrzny, co miało przełożenie również na pracę zawodową. Poprosiłem Królową Różańca o pomoc, przecież ta praca to Jej pomoc w uzyskaniu tego zatrudnienia. Otrzymuję w jeden dzień spore zlecenia, aż zaczynają się pochwały. Tylko, że ja jestem jedynie inicjatorem, a pozyskanie tych zamówień jest po stronie Matki Pompejańskiej.

Więcej…

Wierna Maryi – LIST: Jednak warto, naprawdę

Serdecznie zachęcam do odmawiania Nowenny Pompejańskiej. Zanim zaczęłam się tą piekną modlitwą modlić wiele złego wydarzyło się w moim życiu a ja i tak musiałam do tej modlitwy dorosnąć. Odmawiajac nowenne różne dziwne rzeczy dzieja się w moim życiu, szatan próbuje mnie do niej zniechęcic jak tylko może, prawie wszystko czego się boję spotyka mnie.

Więcej…

Justyna: Powoli odzyskuję spokój

Dziś zakończyłam swoją pierwsza nowennę. Odmawiałam ja w intencji swojego zdrowia. Od pewnego czasu spotykały mnie trudne chwile, poroniłam ciąże, ze stresu zaczęłam chorować, popadłem w nerwice lekowa i hipochondrię. Szukając pomocy zwróciłam się do Maryji w prośbie o zdrowie fizyczne i psychiczne.

Więcej…

Elwira: Moje życie wkracza na inny etap

To moje drugie świadectwo i czwarta Nowenna Pompejańska.
To co dzieje się w moim życiu od momentu modlitwy przechodzi moje ludzkie pojęcie. Cuda, jakie dzieją się przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny są… spróbuję to opisać.
Maryja zaprosiła mnie do Obór (miałam 20 min. na podjęcie decyzji), tam otrzymałam Szkaplerz karmelitański. Od tamtej pory czuję obecność Matki Bożej zawsze blisko siebie.

Więcej…