Natalia: Kocham Cię Mamo, Ty zawsze pomagasz

To niesamowite jak wielka sile ma ta modlitwa, to niesamowite jak dobra jest Maryja która zawsze nas wysłuchuje ! Nie potrafię już żyć bez różańca to tak jak z oddechem…. budzę się rano i jeszcze w pol śnie zaczynam się modlić… kiedy jest mi smutno… kiedy wesoło….zawsze!Odmawiałam nowennę już kilka razy i za każdym razem moje prośby zostały wysłuchane polepszenie sytuacji finansowej, praca dla męża… obecnie rozpoczęłam modlitwę o poczęcie dzidziusia mam nadzieje ze uda się i Bóg obdarzy nas laska rodzicielstwa.

Marta: Nauka pokory i wiary

Rozpoczynając Nowennę już pierwszego dnia spotkały mnie przeciwności, oprócz tego było jeszcze kilka momentów zwątpienia w trakcie. Chciałabym jednak podzielić się tym, że Maryja bierze nas pod swoje skrzydła i pomimo niewidocznych jeszcze efektów mojej intencji w moim życiu w trakcie odmawiania Nowenny wydarzyło się wiele rzeczy uczących mnie pokory.

Przeczytaj całośćMarta: Nauka pokory i wiary

Anonim – LIST: Nie poddam się

Parę dni temu zaczęłam 4 nowennę w tej samej intencji. Nie poddam się tak łatwo i wierzę, że zostanie wysłuchana. Nie chce jeszcze zdradzać mojej intencji, kiedyś wierzę, że i ja tak jak inny ludzie napisze tutaj swoje świadectwo. Wiem, że moja sprawa jest dosyć skomplikowana, ale dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Wiem też, że ta sprawa wymaga czasu, być może czeka na odpowiedni moment.

Przeczytaj całośćAnonim – LIST: Nie poddam się

Justyna: Natrętne myśli

Długo zbierałam się do rozpoczęcia Nowenny. Przeczytałam o niej w gazecie katolickiej. Ale nim ja zaczęłam myślę, że minął dobry rok, albo nawet i więcej. Zawsze jakoś odkładałam ja na później. Aż w końcu w kwietniu zaczęłam ja odmawiać w intencji, aby opuściły mnie natrętne myśli nieczyste. Dopiero bliżej końca jakoś przyszła mi myśl, że chyba źle sformułowałam intencję, zrozumiałam, że powinnam modlić się raczej o siłę by nie upaść i nie dać się tym myślom, by mieć siłę do walki.

Przeczytaj całośćJustyna: Natrętne myśli

Regina: Wzmocnienie

O nowenie dowiedziałam się od koleżanki ale jeszcze wtedy nie byłam na tyle dojrzała, żeby uwierzyć, że dam radę ją odmówić. Jednak teraz gdy potrzebowałam wsparcia myśl o nowennie wróciła. Zatem zabrałam się za nią i namówiłam też męża. Wspólnie przeszliśmy tą drogę i śmiało mogę powiedzieć, że czuje pomoc Matki w moich zmartwieniach! Jest wielka i nieopisana. Matko czuwaj nad nami ! <3

Anna: Trzy nowenny pompejańskie

To moje pierwsze świadectwo jakie w życiu piszę.
I nowenna była odmówiona za kogoś, kto był ważny w moim życiu. Bardzo przeżywałam zakończenie tej relacji. Po 8 miesiącach ciszy ta osoba daje mi znaki, że życie jej się zmieniło.
Jeszcze pół roku temu nie uwierzyłabym, że będę z tą osobą kiedykolwiek rozmawiać. Moja nowenna została wysłuchana.

Przeczytaj całośćAnna: Trzy nowenny pompejańskie

Beata: Coraz więcej wiary

Odmówiłam już z 8 Nowenn, a złożyłam tylko dwa świadectwa. Wydaje mi się, że świadectwo to dziękczynienie za doznane łaski. Po moich Nowennach nie było spektakularnych uzdrowień czy wielkich cudów. W wielu przypadkach nawet nie mam możliwości dowiedzieć się, czy modlitwa przyniosła skutek. Ale doznałam łaski wiary, która we mnie wzmacnia się i proszę Boga, aby dawał mi wiary coraz więcej i pozwolił na całkowite zawierzenie.

Przeczytaj całośćBeata: Coraz więcej wiary