Rea: Harmonia i miłość

Po spełnionej pierwszej nowennie (szczęście dla przyjaciółki) postanowiłam po raz kolejny sięgnąć po różaniec, tym razem w intencji odnalezienia w życiu miłości, kogoś kto pokochałby mnie i kogo sama mogłabym pokochać. Odmawianie nowenny nie należało do najłatwiejszych wyzwań – plączący się różaniec, dekoncentracja, zasypianie, ogólne zmęczenie, pesymizm, a nawet płacz w desperacji.

Przeczytaj całośćRea: Harmonia i miłość

Antonina – LIST: Bóg dał mi to o co prosiłam

Powracam na tę stronę po dokładnie roku. W czerwcu zostawił mnie chłopak. Związek był trudny, ale bardzo w niego wierzyłam. Modlitwa była moim jedynym pocieszeniem przez parę miesięcy. W nowennie pompejańskiej prosiłam, jak wszyscy, o jego powrót. Pomimo skończonej nowenny i mnóstwa innych modlitw- on nie odzywał się. Ja pogodziłam się z losem i zaczęłam żyć normalnie. Aż wieczorem w Wigilię Bożego Narodzenia, napisał i poprosił o spotkanie.

Przeczytaj całośćAntonina – LIST: Bóg dał mi to o co prosiłam

Anonim: Już nie płaczę

„(…) Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, (…). Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś. O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną (…).” – tak mówi dziękczynna część nowenny. Nie chcę, by były to puste słowa, dlatego napiszę tutaj swoje świadectwo. Może akurat ktoś przeczyta, może komuś to pomoże, może dzięki temu ktoś zdecyduje się odmówić nowennę.

Przeczytaj całośćAnonim: Już nie płaczę

Agnieszka: Miłość

Chciałabym przedstawić swoje świadectwo. Nowennę Pompejańską odmawiam już parę ładnych lat. Często odmawiałam ją w intencji odnalezienia miłości. Moje koleżanki układały sobie życie a u mnie wszystko stało w miejscu. Znoszenie samotności było coraz bardziej nie do zniesienia, a że mam w tej chwili 31 lat to już traciłam nadzieję, że w końcu coś się odmieni w tej kwestii.

Przeczytaj całośćAgnieszka: Miłość

Qare: Mamusiu Różańcowa, jesteś wspaniała

Witajcie kochani! Wracam na ten portal po ponad roku. Ponieważ bardzo chciałabym podzielić się z Wami moim życiowym świadectwem, który bardzo zmienił moje życie i pokazał jak wielką siłę ma BÓG!
Zacznijmy od tego, że prawie dwa lata temu zostawił mnie chłopak. Pierwsza miłość, bardzo go kochałam. On podobno mnie też. Jednak czas zrobił swoje. Obiecując, że będzie już ze mną zawsze, zostawił mnie na dobre ze względu naszych wiar (on prawosławny, ja – katoliczka). Co więcej, przed naszym zerwaniem, jakoś tydzień, skończyłam swoją pierwszą Nowennę w życiu, do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły.

Przeczytaj całośćQare: Mamusiu Różańcowa, jesteś wspaniała

Piotr – LIST: Otrzymane łaski i rozczarowanie

Chciałbym zacząć od tego że nigdy wcześniej nie miałem różańca i nie umiałem się z niego modlić . Ale do rzeczy. Poznałem wspaniałą dziewczynę a właściwie to spadła mi z nieba. Oczywiście metaforycznie. Nigdy wcześniej nie zaznałem takiego uczucia i takiej potrzeby bliskości jak z nią. Zakochałem się po uszy i to trwa do dzisiaj. Jednakże bardzo często się kłóciliśmy i bywały momenty że odsuwała się ode mnie mimo że określiła się że mnie kocha i nie potrafi wytłumaczyć dlaczego tak się zachowuję i co nią kieruje.

Przeczytaj całośćPiotr – LIST: Otrzymane łaski i rozczarowanie

Justyna: Odmawiając nowennę poznałam swojego przyszłego męża

Mam 26 lat, nowennę pompejańską odmawiałam już w różnych intencjach. Jednak dziś chciałbym opisać jedną, którą Matka Boża jak najbardziej wysłuchała – inne intencje w jakich się modliłam, pewnie potrzebują więcej modlitwy, a może to jeszcze nie czas aby się spełniły.
Za niedługo wychodzę za mąż a mojego przyszłego męża wymodliłam właśnie nowenną pompejańską.

Przeczytaj całośćJustyna: Odmawiając nowennę poznałam swojego przyszłego męża

Gosia: Ukochany

Chciałam Wam powiedzieć, że jutro kończę nowennę. Modliłam się o poznanie mężczyzny na wzór Józefa. 21 maja, poszłam na randkę i już nie wyobrażam sobie życia bez niego. Ja naprawdę wiem że jest to podarunek Maryi. Nie miejcie żadnych wątpliwości że Wasze prośby będą wysłuchane. Módlcie się. Patrzcie w Niebo I wypatrujcie ptaków. Maryja jest I słucha. Trwajcie w modlitwie z pokorom. Ja jestem bardzo szczęśliwa I to tylko dzięki Niej. Jest Przepiękna.