Klaudia: świadectwo z modlitwy o miłość

Co prawda nie skończyłam jeszcze mojej modlitwy ale chce opowiedziec jakich lask dostapilam. Zaczne od tego ze przez kilka miesiecy zastanawialam sie czy zaczac nowenne. Mam 18 lat i Czuje sie bardzo samotna i modle sie o milosc bo nie wiem ile dluzej sama wytrzymam,pewnie wiele osob bawi moj wiek i intencja ale moja psychika jest czasami na wyczerpaniu. Wahalam sie bo wszyscy maja tak wazne intencje jak powrot do zdrowia czy nawrocenie a moja wydawala mi sie w obliczu tamtych groteskowa.

Przeczytaj całośćKlaudia: świadectwo z modlitwy o miłość

Elwira: Trwam i wierzę

Choć jestem dopiero na początku mojej nowenny chciałam podzielić się moim świadectwem. Mam 22 lata, a już kilkakrotnie zostałam zraniona przez chłopaka.Mój tata jest alkoholikiem i nigdy nie troszczył się o rodzinę, wiec szukałam ciepła w męskich ramionach co i rusz zakochując się w nieodpowiednich mężczyznach.Jeden z nich był nawet klerykiem, który szukał dobrej zabawy i wykorzystał mnie emocjonalnie. W pewnym momencie mojego życia postanowiłam sobie że będę się modlić o tę druga połówkę bo kolejne zauroczenie ulokowane niewłaściwie może mnie już za dużo kosztować.

Przeczytaj całośćElwira: Trwam i wierzę

Agnieszka: proszę o radę i pomoc

Szczęść Boże. Piszę w nietypowej sprawie. Nie wiem do kogo sie udać, kogo poradzić. Jestem w trakcie odmawiania nowenny pompejańskie o powrót ukochanej osoby, dlatego stwierdziłam, że grono osób odmawiających nowenne będzie najlepszym doradcą 😉 Pierwsza nowenna nie przyniosła oczekiwanego przeze mnie rozwiązania (prawdę mówiąc nie przyniosła żadnego rozwiązania), wiem, że Bóg działa w swoim czasie, więc z wiarą i ufnością zaczęłam odmawiać drugą w tej samej intencji.

Przeczytaj całośćAgnieszka: proszę o radę i pomoc

Tatiana: modlitwa sercem

Nowennę Pompejańską znalazłam przez przypadek,szukając innej modlitwy.Nie od razu zaczęłam się nią modlić,gdyż jej długość trwania mnie przerażała i nie wierzyłam,że podołam.Byłam wówczas w trakcie rozwodu i problemy mnie przygnębiały,więc postanowiłam odmówić.Udało mi się!Odmówiłam dwie pod rząd.Jedna z nich (po dwóch latach oczekiwania) zaczęła się właśnie pomału spełniać.Zdałam sobie z tego sprawę dopiero kilka dni temu,czytając Wasze świadectwa.

Przeczytaj całośćTatiana: modlitwa sercem

E: To naprawdę działa

Dwa miesiące temu moje małżeństwo praktycznie legło w gruzach. Po okresie kłótni, nieporozumień i zdrady – mąż odszedł z domu. Nie było dla nas ratunku. Mąż nie chciał o mnie słyszeć. Wyprowadził się z domu i zaczęliśmy osobne życie. Szukałam ratunku i wtedy znalazłam nowennę, na którą już kiedyś się natknęłam.

Przeczytaj całośćE: To naprawdę działa

Faustyna: nie mam pojęcia co szykuje dla mnie Bóg

Alleluja!
A więc swoją nowennę w rozpoczęłam wraz z moją kuzynką pod koniec wakacji. Zawsze miałam nadzieję że w moim życiu pojawi się kiedyś chłopak i że napotkam w końcu miłość. Postanowiłam więc powierzyć się Matce Boskiej, aby drogi które mnie skrzyżują połączyły się z odpowiednim człowiekiem. Wytrwałam w modlitwie, chociaż nie zawsze to było łatwe.

Przeczytaj całośćFaustyna: nie mam pojęcia co szykuje dla mnie Bóg

Anna: skoro on nie może być, ze mną, pragnę aby był z Bogiem

Zdecydowałam się na opowiedzenie Wam mojej historii z Nowenną. Modlitwę tą spotkałam w nienajlepszym dla mnie okresie mojego życia uczuciowego. Mianowicie czekam na pomyślne ułożenie spraw moich i mojego ukochanego, abyśmy mogli być razem. On jest dawno po rozwodzie, ja jestem wdową od kilku lat ( jesteśmy przed 40-tką). Właśnie w tej intencji ukończyłam niedawno pierwszą moją Nowennę. W sumie sytuacja została bez zmian. Wówczas pomyślałam sobie, że on nie jest mi przeznaczony. „Bądź wola Twoja”- zostawiłam sprawę Mateczce Przenajświętszej i Panu Bogu Wszechmogącemu. Rozpoczęłam drugą Nowennę, którą niedługo kończę, w intencji jego nawrócenia.

Przeczytaj całośćAnna: skoro on nie może być, ze mną, pragnę aby był z Bogiem

Elwira: Miłość wszystko przetrzyma

Mam na imię Elwira i chciałam podzielić się swoim doświadczeniem nowenny pompejańskiej. na początku muszę powiedzieć, ze spotykałam się z kilkoma chłopakami jednak żaden nie potrafił mi okazać uczucia i po kilku lub kilkunastu randkach sprawa sama się rozwiązywała. Sytuacja zmieniła się kiedy dostałam się na wymarzone studia i poznałam tam TEGO chłopaka. Pomimo różniącego nas wieku, a różnica wynosi 2 lata zaprzyjaźniliśmy się od początku.

Przeczytaj całośćElwira: Miłość wszystko przetrzyma