Kasia: w oczekiwaniu na duży cud, dzieją się małe cudeńka

Chodzi o to, żeby trwać przy Bogu…

Nie wiem jak zacząć świadectwo, więc zacznę prosto z mostu:

Moim marzeniem jest bycie dobrą żoną, wychowanie gromadki dzieci, ot takie chyba już dzisiaj staroświeckie podejście. Przez ostatnie dziesięć lat, od kiedy zaczął się okres bycia „podlotkiem” miałam do czynienia z różnymi chłopakami, później mężczyznami… Jednak za każdym razem to oni kończyli znajomość, coś im nie pasowało, nie chcieli mówić o co chodzi, znikali bez słowa, zapadali się pod ziemię, albo po prostu wszystko ucichało… Często przychodził mi taki czas, że brakowało chociażby kogoś do zwykłej rozmowy, zwykłego bycia, zamiast ryczenia w poduszkę. Jednak nikt taki się nie pojawiał. Ostatni rok to czas intensywnych poszukiwań męża. Spotykałam się z różnymi chłopakami, ale znów scenariusz ten sam: po kilku spotkaniach ulatniali się, bo do siebie nie pasujemy, bo to, bo tamto… Pojawiało się tylko jedno pytanie: dlaczego? Co we mnie jest nie tak?

Przeczytaj całośćKasia: w oczekiwaniu na duży cud, dzieją się małe cudeńka

Monika: dzięki NP nie tracę nadziei

Jestem w trakcie odmawiania swojej 2 NP, dokładnie 17 dzień, intencja jest dużo większej wagi. Jak na razie nie widać większych rezultatów. Modlę się o nawrócenie swojego chłopaka. Odkąd zaczęłam NP, mam wrażenie, jakby wszystko działo się nie tak, bym przestała się za niego modlić. Kłóciliśmy się częściej niż wcześniej, a wczoraj stało się – rozstaliśmy się. Ja jednak czułam spokój, jakbym wiedziała że wstawiennictwo Matki wszystkiemu zaradzi. Jestem przekonana, że gdyby nie Nowenna załamałabym się, teraz jednak wiem, że pomimo tego, że aktualnie nie ma go w moim życiu, nie mogę zrezygnować z modlitwy za niego.

Przeczytaj całośćMonika: dzięki NP nie tracę nadziei

Edyta: Świadectwo miłości

Po przeczytaniu wielu Waszych świadectw postanowiłam podzielić się również i swoim. Już w części błagalnej intencja, w której się modliłam została wysłuchana. Po miesiącu jak zerwał ze mną chłopak wróciliśmy do siebie,to była nieoczkiwana przemiana z jego strony i również jego inicjatywa bez działanie z mojej strony. Jeszcze nigdy tak gorąco się nie modliłam jak podczas tej nowenny. Najświętsza Maryja nie zostawia nikogo w potrzebie, teraz to wiem. Kochani módlcie, naprawdę przeżywajcie tajemnice różańca na ile potraficie, a sami zobaczycie efekty.

Gabriela: powrót osoby ukochanej

Obiecałam sobie, że jeśli się uda, to napiszę o tym tutaj. Odmawiam 9 dzień nowennę pompejańską o powrót ukochanej osoby, miłości mojego życia. Powiedzieliśmy sobie zbyt wiele, zbyt wiele uczyniliśmy, myślałam, że to koniec. Te dwa ostatnie miesiące były dla mnie jednymi z najgorszych w moim życiu. Tymczasem wczoraj dostałam od mojego ukochanego szansę na odbudowanie związku. Kochani, módlmy się, czuje, że jestem bliżej Mateńki i czuję, że wszystko będzie dobrze!

Ewa: odnaleziona miłość

Różaniec - Królowa Różańca Świętego - czasopismo
„Królowa Różańca Świętego” – numer 1

Świadectwo pochodzi z czasopisma różańcowego pt. „Królowa Różańca Świętego„, numer 1/2012. Odwiedź stronę tego kwartalnika!

Pragnę potwierdzić, że nowenna pompejańska jest nie do odparcia. Latem tego roku odmówiłam Nowennę w intencji szczęścia osobistego mojej samotnej córki. Już w miesiąc po odmówieniu moja córka spotkała na swej drodze życiowej mężczyznę i jest szczęśliwie zakochana. Wierzę mocno w pomoc Matki Bożej i dziękuję Jej po tysiąckroć za wysłuchanie mojej modlitwy.

Przeczytaj całośćEwa: odnaleziona miłość

Mb: miłość

06.kwietnia rozpoczęłam odmawiania nowenny. Byłam zdruzgotana , bez pracy, z ogromną ilością problemów, mój związek się rozpadal, nie wiedziałam co robić, postanowiłam prosić Matkę Najswietsza o pomoc. jeszcze nie ukończyła nowenny a w moim życiu wiele się zmieniło.
mój związek się umocnił jak za dotknięciem czarów, problemy powoli znikają, pracy jeszcze nie znalazłam, ale ufam matce najświętszej.
wszyscy odmawiajcie nowenne to naprawdę modlitwa nie do odparcia.

Aleksandra: Zdrowie, miłość i praca :)

Witam Pragnę podzielić się w Wami moim świadectwem. Odmawiam nowennę pompejańską dopiero drugi raz, ale już za pierwszym razem zostałam wysłuchana. Odmawiałam wtedy tylko 3 części Różańca Św. Pierwszą o nawrócenie mojego męża, o jego zerwanie z piciem i o wzajemną miłość i zrozumienie między nami. Już w połowie tej nowenny stał się jakby cud. Mój mąż który wczesniej przez wiele lat za żadne skarby nie chciał zerwac z

Przeczytaj całośćAleksandra: Zdrowie, miłość i praca 🙂

Aleksandra: łaski w nowennie

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się z Gościa Niedzieln.Pierwszy raz odmówiłam ją w intencji wnuka,ktory urodził się z bardzo poważną wadą serca i czekały go kolejne operacje-dziś jest wesołym,biegajacym 4latkiem! Odmawiałam N.P. za syna,który pojechał stopem na zwiedzanie Finlandii ido Norwegii do pracy. Kiedy zaczynałam część dziękczynną syn zadzwonił, że zgubił całe swoje ciężko zarobione pieniądze.

Przeczytaj całośćAleksandra: łaski w nowennie

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące