Joanna: o miłości

W moim przypadku było to tak, że miałam już dosyć związków, w których ciągle czułam, że ‚to nie to’. Nigdy naprawdę nie kochałam chłopaka. Zawsze początki były zauroczeniem, a później okazywało się, że to nie jest mężczyzna, z którym mogłabym spędzić resztę życia. Z jednym chłopakiem nawet byłam 3 lata, były momenty, że przechodziło mi przez myśl, że może to będzie ten jedyny, ale szybko mi to przechodziło i z każdym dniem coraz bardziej czułam się nieszczęśliwa… Byłam już tak tym wszystkim wyczerpana… Gdy zerwałam z chłopakiem, to poczułam taką ulgę… w końcu to ze mnie zeszło. Bolało serce, że ranię drugą osobę, ale ja już tak dłużej nie mogłam, bo nie dość, że siebie oszukiwałam, to i okłamywałam, a do miłości przecież nie może nikt zmusić ? Ktoś ze znajomych powiedział mi pewnego razu, że trzeba się modlić o dobrego męża. Szukając w wyszukiwarce internetowej tego typu modlitw, natknęłam się na Nowennę Pompejańską. Poczytałam trochę świadectw i zaraz rozpoczęłam swoją pierwszą Nowennę.

Przeczytaj całośćJoanna: o miłości

Wojtek: Wiara i Nadzieja w miłość

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Moją Nowennę rozpocząłem 27 września, z wielką wiara i nadzieją w pomoc Matki Bożej z Pompejów, tydzień po powrocie z osobistej pielgrzymki do Casci do Włoch do sanktuarium Św. Rity. Moją intencja jest miłość mówiąc bardzo ogólnie, a konkretnie jedna osoba którą bardzo kocham ale bez Boskiej pomocy nic nie da się osiągnąć aby było tak jak oboje chcieliśmy tego.

Przeczytaj całośćWojtek: Wiara i Nadzieja w miłość

Marek: Modlitwa o dobrą żonę

Gdy natrafiłem nowennę pompejańską postanowiłem sobie że ją odmówię.Były momenty zwątpienia i różne trudności mi towarzyszyły , ale wytrwałem aż do końca nowenny.Mam nadzieje i głęboko ufam Matce Najświętszej , że pomoże znaleźć dobrą żonę dla mnie.Zawsze byłem nieśmiały w stosunku do dziewczyn ,ale po ukończeniu nowenny zaczęło to się zmieniać na plus i myślę że warto się modlić tą nowenną głęboko w to wierzę bo wszystko jest rękach Boga.

Agnieszka: niespodziewane wyjaśnienie sytuacji

Znalazłam się w trudnej sytuacji uczuciowej – zakochałam się w mężczyźnie, z którym nie mogłam być. Pierwszą przeszkodą była nasza relacja w pracy i jego nadrzędna względem mnie pozycja, a drugą przeszkodą był wiek. Mimo, iż różnica wieku nie była jakaś ogromna, to dla mnie mimo wszystko nie do zaakceptowania. Z drugiej strony te argumenty, które były na NIE jeszcze bardziej mnie nakręcały na tą miłość, czyniąc z tego mężczyzny „zakazany owoc”. Ponieważ sytuacja trwała już dość długo- ok 2 lata a ja nie mogła podjąć żadnej decyzji, która byłaby zgodna z sercem i rozumem, postanowiłam odmawiać Nowennę Pompejańską w intencji pomyślnego rozwiązania trudnej dla mnie sytuacji.

Przeczytaj całośćAgnieszka: niespodziewane wyjaśnienie sytuacji

Anna: moi kochani! Nie wolno Wam tracić nadziei

Moi kochani! nie wolno wam tracić nadziei, modliłam się do Matuli w intencji spotkania kogoś dla mnie ważnego, tydzień temu kiedy nie spodziewałam się zupełnie że spotkam go , akurat na wprost mnie stał. Osłupiał kiedy mnie zobaczył, nie mógł uwierzyć! Matula jest wielka ! brak mi słów na to co zrobiłam , a w modlitwie powtarzałam niech stanie się Matuli wola a nie moja. Dlatego módlcie się wytrwale i nie trać cie nadzieji. Matula słucha 🙂 chwała jej za łaski!pozdrawiam

Mariusz: Wierzę w to, że Miłościwy Pan Bóg i Mateńka pomogą mi w tym wszystkim

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Zastanawiałem się, czy pisać o swoim świadectwie, którego jeszcze tak naprawdę nie otrzymałem, albo w danej chwili nie jestem w stanie zauważyć. Idę więc za słowem modlitwy dziękczynnej, gdzie są słowa „Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś.”, należy się podzielić z Wami swoimi łaskami, nawet tymi małymi.

Przeczytaj całośćMariusz: Wierzę w to, że Miłościwy Pan Bóg i Mateńka pomogą mi w tym wszystkim

Krzysztof: przemiana wewnętrzna

Na początku chciałem Wam powiedzieć, że bardzo chętnie zaglądam do świadectw. Tchną one nadzieją i są potwierdzeniem tego jak Bóg i Matka Boża działają w naszym życiu. Jak nas prowadzą.
O sobie powiem tylko tyle, że jestem facetem ledwo po trzydziestce, który zbyt długo chodził w ciemności. Po raz pierwszy Nowennę Pompejańską odmówiłem w zeszłym roku, a dowiedziałem się o niej na jednym ze spotkań wspólnoty modlitewnej. Nieomal natychmiast zacząłem ją odmawiać.

Przeczytaj całośćKrzysztof: przemiana wewnętrzna

Ewa: Chwała Maryi i Jezusowi!

Chwała Maryi i Jezusowi! Odmawiam już 2 miesiąc Nowennę – część dziękczynną Różańca Świętego w Pompejach w intencji wyzwolenia z nałogów oraz wyboru wszelkiego dobra i miłości w małżeństwie i nadziwić się nie mogę jak wiele łask otrzymuję, dosłownie przecieram oczy ze zdumienia. Niegdyś odmawianie Różańca traktowałam jako obowiązek, teraz nie mogę się doczekać kiedy nadejdzie odpowiednia pora gdy będę mogła zacząć odmawiać Tajemnice – dziękuję.

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!