Ania: Modlitwa o Dobrego Męża

Jestem osobą raczej skrytą, a moje świadectwo jest dosyć osobiste. Postanowiłam jednak szczegółowo opisać Łaski, które otrzymałam podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej, ponieważ z własnego doświadczenia wiem, iż takie świadectwa są bardziej „przemawiające”. Poza tym słowa, które powtarzamy tak często „Wszystkim głosić będę jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną” po prostu zobowiązują.

Przeczytaj Ania: Modlitwa o Dobrego Męża

Piotr: ta modlitwa na pewno nie poszła na marne

Mam dużo do powiedzenia także, swoje świadectwo z odmówienia 1-wszej NP zebrałem w kilka pkt. by było czytelniejsze.

Powód do odmawiania: Rozstanie ponad pół roku temu z moją dziewczyną i bezskuteczne moje próby powrotu do siebie. Teraz Ona jest już w innym związku. Ciągle niekorzystny obrót spraw, coraz większa samotność mi towarzysząca, z czasem czułem się coraz gorzej, podłamywałem się wszystkim, traciłem nadzieję, że wszystko się poukłada jeszcze, jestem osobą zapracowaną i sumienną.

Sformułowanie intencji: po przeczytaniu wielu świadectw i komentarzy postanowiłem się modlić o pomoc w znalezieniu siewczyny, z którą połączy mnie prawdziwa miłość. Intencja o Jej powrót stwierdziłem, że jest zbytnią ingerencją Boga w nasze życie, zwłaszcza Jej nie można zmusić do miłości, choć w głębi duszy tego pragnę. Czas Nowenny: Wystartowałem z impetem, zaraz po sformułowaniu intencji, wieczorem odmówiłem 3 części Różańca, poukładałem sobie odmawianie tak by zbytnio Nowenna nie zakłócała mojego rytmu dnia, jak najwięcej starałem się modlić, zaraz po przebudzeniu, w drodze z i do pracy. Tak by wieczorem zostawało mi tylko kilka tajemnic do zmówienia.

Przeczytaj Piotr: ta modlitwa na pewno nie poszła na marne

Anna: Matka wie co jest najepsze dla jej dzieci

Spotkałam w swym życiu kogoś wyjątkowego, od początku znajomości towarzyszył mi różaniec. Tak bardzo chciałam by nam się udało być razem mimo wielu przeciwności.Niestety być może nawarstwiające się problemy lub coś innego sprawiło że zaczęło się między nami psuć.

Przeczytaj Anna: Matka wie co jest najepsze dla jej dzieci

Zuza: musicie wierzyć

14 listopada koncze moja Nowennę Pompejańską. Modle sie o milosc.Wiem,wiem naczytalam sie tu,ze takie intencje sa „banalne”,”malo wazne””glupie”i co najgorsze”malo mozliwe do wymodlenia”Nie zgadzam sie z tym,ale nie bede tlumaczyc dlaczego bo nie mam talentu do pieknego wypowiadania sie.Tak szczerze to jest beznadziejnie,jest tak zle,ze juz tylko czekam zeby skonczyc ta Nowenne i sie nie ludzic.

Przeczytaj Zuza: musicie wierzyć

Ania: modlitwa o miłość

Rok temu zaczęłam odmawiać pierwszą nowennę w intencji powrotu narzeczonego.byłam zrozpaczona. Po kilku dniach odmawiania ogarnął mnie taki spokój ducha ze nie sposób tego opisać. Dodatkowo jakaś wewnętrzna siła namawiala mnie do tego aby skończyć nowennę w tej intencji i rozpocząć nową zw intencji o znalezienie miłości.

Przeczytaj Ania: modlitwa o miłość

Nie tracę nadziei, mimo wszystko

W maju gorąco modliłam się do Maryi o spotkanie człowieka przeznaczonego mi od Boga. Zabrzmi to na pewno banalnie i naiwnie, ale w czerwcu poznałam wyjątkową osobę, dokładnie taką, jaką sobie wymarzylam. Dla mnie to coś niesamowitego, uczucie niezwykłe! Ufam, że jest on znakiem i darem od Boga, tym bardziej, że dla niego Bóg jest najważniejszy.

Przeczytaj Nie tracę nadziei, mimo wszystko

Ela: bardzo jestem za tą pomoc wdzięczna

Witam. Rok temu zaczęłam odmawiać Nowennę Pompjańską, która poleciła mi moja ciotka. Moja intencją było założenie szczęśliwej rodziny. Ciężko było mi wytrzymać te trzy miesiące, choć wcześniej często modliłam się różańcem.wytrwałam i od kilku miesięcy spotykam się z fajnym człowiekiem i planujemy założyć rodzinę.

Przeczytaj Ela: bardzo jestem za tą pomoc wdzięczna

Paulina: jeszcze nie raz do tej modlitwy powrócę

Niedawno skończyłam moją drugą Nowennę Pompejańską. Modliłam się o łaskę miłości mężczyzny, a konkretnie by najbliższe Święta Bożego Narodzenia był ktoś kogo będę kochała i kto pokocha mnie z wzajemnością. Miałam mnóstwo wątpliwości czy modlenie się by ktoś pojawił się w moim życiu w konkretnym czasie było właściwe i do tej chwili zastanawiam się czy postąpiłam właściwie.

Przeczytaj Paulina: jeszcze nie raz do tej modlitwy powrócę