Karolina: List – gdy chce mi się płakać zaczynam się modlić

Witam wszystkich, to moje pierwsze świadectwo które piszę. Właśnie skończyłam moją trzecią nowennę pompejańską, jutro zaczynam czwartą. Cały czas modlę się o powrót mojego faceta, o to aby odwzajemnił moje uczucie, a dokładniej żeby zobaczył, że prawdziwa miłość to przyjaźń. Pomimo tego, że nie jesteśmy już razem rok czasu on traktuję mnie jak przyjaciółkę, mówi mi wszystko, dzwoni gdy ma zły dzień, chce pogadać, wiem, że on musi zobaczyć, że to co nas łączy to prawdziwa szczera przyjaźń, a miłość polega na przyjaźni.

Więcej…

Wojtek: Polecam każdemu Nowennę Pompejańska to na prawdę działa

W święto Miłosierdzia Bożego oraz w swoje imieniny zakończyłem Nowenne Pompejańska. Prosilem Matkę Boża o zmianę pracy na lepszą ponieważ pracuje tylko w nocy i juz jest mi za ciężko. W trakcie odmawiania Nowenny czułem się lepiej niz zwykle oraz doświadczyłem wiele łask za co dziękuję z całego serca Matce Bożej ale muszę przyznać ze moja prozba również została wysłuchana.

Więcej…

M: Modlitwa choć trudna przynosi spokój

Przez ostatni rok mieszkałam za granicą, bardzo daleko, w kraju, w którym niewiele osób wyznaje chrześcijaństwo. I mnie samej bywało ciężko, w ostatnim okresie zdarzało mi się opuszczać msze święte, co do tej pory było dla mnie nie do pomyślenia. Odsunęłam się od Boga. W trudnym dla mnie pod wieloma względami czasie, poznałam chłopaka i bardzo szybko się w nim zakochałam. Pomimo różnic kulturowych świetnie nam się rozmawiało, wszystkim się interesował a sam też miał wiele ciekawych rzeczy do powiedzenia. Chodzący ideał. Coś takiego zdarzyło mi się pierwszy raz w życiu. Do tej pory zawsze unikałam związków, bałam się trafić niewłaściwie, a i nikt specjalnie mi się nie podobał, dlatego wydawało mi się, że to Bóg musiał postawić go na mojej drodze i że to na pewno musi być to.

Więcej…

Maria: Nadzieja naszego powołania

Gdy podjęłam decyzję o rozpoczęciu nowenny, od półtora roku trwałam w toksycznym związku z kimś, kto miał poważne problemy ze sobą. Ponadto nie kochałam go, trwałam w kłamstwie, lecz nie potrafiłam wyjść z tej sytuacji. Chciałam zerwać i nie potrafiłam, miałam na to za mało siły.

Więcej…

Katarzyna: Miłość, na którą czekasz jest obok Ciebie

Chciałabym opisać swoje doświadczenia z odmawianiem Nowenny Pompejańskiej. Piszę z wielkiej potrzeby serca oraz można powiedzieć Bożego nakazu aby podzielić się z Wami moją historią. Pierwszą Nowennę Pompejańską ukończyłam w kwietniu zeszłego roku, modliłam się wtedy o dobrego katolickiego męża. Mam 32 lata i jest we mnie wielkie pragnienie założenia rodziny. Jestem osobą rodzinną, kocham swoich siostrzeńców, bratanków, lubię czynić dobro, daje mi to niesamowitą siłę, którą oczywiście czerpię od Boga, od wielu lat jestem blisko Boga i Jego nakazów, choć dziś widzę, że pragnienie posiadania rodziny stało się w pewnym momencie sensem mojego życia, ale o tym trochę później…

Więcej…

Paulina: Pełnia łask

Mam 20 lat. Pierwszy raz zaczęłam odmawiać nowennę w lutym 2015 roku, wtedy chodziło o nieszczęśliwą miłość, bardzo cierpiałam i byłam nieszczęśliwa, natrafiłam wtedy zupełnie przypadkiem na tę nowennę i zaczęłam czytać świadectwa, od razu zaczęłam odmawiać w intencji miłości, pamiętam to jak teraz, że odmawiałam pierwszy raz nowennę z niesamowitą wiarą, że zostanę wysłuchana.

Więcej…

Bartlomiej: Nerwica w 99% ustąpiła

Pragnę podzielić się z Wami moim przypadkiem. Ponad rok temu, podczas przypadkowej rozmowy usłyszałem o nowennie pompejanskiej. Nie będę ukrywał, że wcześniej moja wiara nie była idealna, a wręcz na jakiś czas odszedlem od kościoła. Niepowodzenia w życiu , zarówno na tle miłosnym, rodzinnym spowodowały, że przestałem wierzyć w cokolwiek..gwoździem do trumny okazała się choroba- nerwica..po wielu próbach powrotu do zdrowia, zawsze choroba wracała. Trwało to ponad 3 lata.

Więcej…

Teryza: Pomyślałam, że wszystko w ręku Boga i Matki Najświętszej.

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze dziewica!!! Chciałabym podzielić się swoim świadectwem… Nowennę Pompejańską odmawiam już od trzech lat z małymi przerwami. Ostatnią nowennę odmawiałam w intencji szczęśliwego rozwiązania ciąży mojej córki, które miało nastąpić 18 kwietnia. Niestety lekarka powiedziała córce, że jeżeli nie urodzi wcześniej to 26 kwietnia powinna zgłosić się do szpitala.

Więcej…

Karolina: Rozpoczęłam nowennę pompejańską o znalezienie prawdziwej miłości

Szczęść Boże ! Moje świadectwo nie będzie długie, ale obiecałam Matce Bożej, że będę głosić jak wiele łask dzięki niej otrzymałam. Spory czas temu rozstałam się z chłopakiem, z którym byłam dosyć długo, jednak ten związek był bardzo toksyczny, poniżał mnie psychicznie. Po rozstaniu z nim nie chciałam z nikim się wiązać, ani zaufać już nigdy .

Więcej…