Luiza: Nieoczywiste

Pierwszą nowennę odmówiłam kilka lat temu w intencji mężczyzny, w którym byłam zakochana, niestety on nie szukał niestety kobiety dla siebie. Pomyślałam, że w tej sprawie pomóc może tylko tak skuteczne oręże jakim jest Nowenna Pompejańska. Zabrałam się dość szybko za modlitwę, aby jego opory ustały. Pewnego dnia, w trakcie odmawiania jednej z tajemnic, przyszła na mnie myśl, tak jakby minie ktoś zapytał: A jeśli modlisz się o niego nie dla siebie?

Przeczytaj Luiza: Nieoczywiste

Beata: Plany Boga są dużo lepsze od naszych własnych

Potwierdzam to, co pisze tu tak wielu osób. Podczas odmawiania nowenny pompejańskiej czułam w sercu spokój, miłość i mimo, że „zawsze” byłam wierząca, dopiero wtedy odkryłam bliskość wiary.
Nie, nie było prosto, ale ten czas wiele mnie nauczył. Wyrzeczenia nie zawsze muszą kojarzyć się z czymś przykrym. To lekcja, czasem, aby coś dostać trzeba dać. Czasem trzeba coś dać nie licząc, że się coś dostanie w zamian.

Przeczytaj Beata: Plany Boga są dużo lepsze od naszych własnych

Anonim: Modlitwa o miłość

Szczęść Boże wszystkim!
Poznałem pewna dziewczynę. W sumie to był przypadek ze sie poznaliśmy. Na początku nie zwracałem na nią wiekszej uwagi. Z czasem jednak doszedłem do wniosku że coś się we mnie rodzi, że nie jest mi obojętna. Stwierdziłem że moze warto spróbować, że może cos z tego będzie. Pracujemy razem więc problemu z kontaktem nie było. No i właśnie gdy miało dojść do pierwszego spotkania w cztery oczy wydarzyło się coś czego nie przewidzialem. Powiedziała mi że nie dawno z kims się rozstala i nie chce na razie w nic się angażować.

Przeczytaj Anonim: Modlitwa o miłość

Iwona: Ta modlitwa przerosła moje najśmielsze oczekiwania

Ciężko mi opisać wszystko czego doświadczyłam odmawiając nowennę pompejańską. Dlatego pewnie na jednym świadectwie się nie skończy. Nowenny zaczęłam odmawiać w 2013 roku( roku wiary). I od tamtej pory odmówiłam 9 lub 10 nowenn dokładnie nie wiem . Bo nie o ilość tu chodzi. BARDZO długo zwlekałam ze swoim świadectwem mimo ,że wiele otrzymałam i obiecałam Matce Bożej ,że takie świadectwo napiszę. Moje intencje były różne( modliłam się o pracę, o miłość, o wyzbycie się leków, modliłam się też za innych- za córkę, za bliską mi osobę o potrzebne łaski dla niej, a także za osobę która mnie skrzywdziła.

Przeczytaj Iwona: Ta modlitwa przerosła moje najśmielsze oczekiwania

Maria: Uwierzyłam, że Bóg mnie wysłucha

W czerwcu 2015 roku spotkalam chlopaka. Bardzo bylismy szczesliwi ale po jakims czasie wszystko sie zaczelo psuc. W kwietniu 2017 zerwal ze mna. W sierpniu 2017 roku zaczelam odmawiac nowenne. Odmowilam 4 albo 5 nowenny…ostatnio w styczniu 2018. We wrzesniu 2017 roku zaczelismy ponownie rozmawiac. Nie bylo to za czesto ale nie poddawalam sie bo wiedzialam ze moje modlitwy beda wysluchane.

Przeczytaj Maria: Uwierzyłam, że Bóg mnie wysłucha

Joanna: Nowa droga

z napisaniem świadectwa nosiłam się długi czas. odmówiłam do tej pory nowennę w dwóch intencjach: pierwszą o powrót byłego już chłopaka, drugą po prostu o dobrego męża. po zakończeniu drugiej nie miałam motywacji aby cokolwiek świadczyć, bo miałam wrażenie, że moja modlitwa nic nie dała i nie zmieniło się w moim życiu nic. z perspektywy czasu widzę, że zmieniło się naprawdę bardzo, bardzo dużo.

Przeczytaj Joanna: Nowa droga

Anonim: Ratujemy nasz związek

To była moja pierwsza nowenna. Wpadłam na nią przypadkiem kiedy rozstałam się z osoba z którą byłam wiele lat. Stwierdziłam że to jedyna szansa żeby to uratować. Podczas odmawiania nowenny nie mieliśmy ze sobą żadnego kontaktu a ja traciłam nadzieję na to że to da się jeszcze uratować.

Przeczytaj Anonim: Ratujemy nasz związek

Natalia: Nie poddawajcie się

Moja droga do odnalezienia tego jedynego mężczyzny była długa. Były momenty trudne, kiedy płakałam, bo już chciałam być z kimś, zwłaszcza że mając 31 lat, czasem traciłam nadzieje, że jeszcze mogę kogoś spotkać. Przychodziły myśli, że może powinnam „obniżyć standardy” i zaakceptować kogoś, jeśli będzie to dobry chłopak, nawet jeśli niekoniecznie bardzo wiedzący.
Moje życie zaczęło się zmieniać po tym, jak otrzymałam od Boga łaskę powrotu do wiary. Było to już chyba na studiach, kiedy odeszłam od Boga.

Przeczytaj Natalia: Nie poddawajcie się

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.