Izabela: Matka Najświętsza połączyła mnie i mojego męża

Witajcie , mam na imię Izabela. Na początku miałam problem z modleniem ponieważ nie miałam wiary , że wytrwam . Jednak udało mi się 15 kwietnia zaczęłam teraz już odmawiał dziękczynną część… Dziękuję mojej kochanej mamusi , że tak mnie kocha i widziała jak się męczę. Mój mąż i ja bardzo się raniliśmy…

Przeczytaj Izabela: Matka Najświętsza połączyła mnie i mojego męża

Ewelina: Praca dla mojego męża

To juz moje drugie swiadectwo na tej stronie i 4 nowenna. Ta modlitwa zmienila moje zycie, zmienila mnie. Chyba juz nigdy nie przestane jej odmawiac. Czasem jest ciezko, moja modlitwa jest chaotyczna, za szybka, a Najswietsza Panienka i tak jej slucha. Dziekuje Ci Matko Slowa Przedwiecznego za wszystko!

Przeczytaj Ewelina: Praca dla mojego męża

Spokój, radość

Urszula: Podziękuję Ci Matko jak umiem

Każdą modlitwę , w tym cudowną Nowennę Pompejańską uważam za łaskę. Modląc się wiem, że prędzej czy później każda intencja będzie, albo lepiej już jest spełniana.Zrozumiałam to w dość krótkim czasie intensywnych modlitw, czyli około półtora roku.Kiedy spojrzę wstecz , widzę, że pewne okoliczności zmierzały ku temu, bym zbliżyła się w końcu do Boga i zbliżała się cały czas, ciągle .

Przeczytaj Urszula: Podziękuję Ci Matko jak umiem

Wanda: alkoholizm męża

Mąż nadużywał alkoholu,codzienne picie piwa,a gdy była jakaś większa wódka , to zasysał się na dwa tygodnie ,aż do zatrucia. Próbowałam wszystkiego, czasem nie poznawałam samej siebie,robiłam wszystko ,aby go skłonić do leczenia.Wszystkie metody były bezskuteczne,jedynie gdy ograniczyłam okazje, to ciągi były rzadsze,ale były i piwo każdego dnia ,a nawet kilka.Jedynie po zatruciu, po ciągu parę dni odpuszczał.

Przeczytaj Wanda: alkoholizm męża

Viola: uleczona nerwica

Modliłam się o zdrowie dla męża, prosiłam Matkę Boską o to, by nerwica, na którą długo chorował, została uleczona. Po 54 dniach modlitwy (dzięki Bogu udało mi się wytrwać) zauważyłam znaczną poprawę, nie jest może tak pełen radości jakby sam chciał, ale widzę, że nasza rodzina odżyła. Powoli, małymi kroczkami zmierzamy ku lepszemu.

Przeczytaj Viola: uleczona nerwica

Ula: Uprosiłam zmianę pracy dla męża

Pragnę podzielić się świadectwem otrzymanej łaski dla mojego męża uproszonej w Nowennie Pompejańskiej. Nowenny odmawiam nieprzerwanie od 1.10.2013 r. i już odmówiłam 4 z tego 1 i 4 w intencji męża o zmianę pracy. 4 nowennę skończyłam 4 maja. Pewnego dnia w kwietniu rozmawiając z mężem próbowałan zachecić go aby i on podjął jakąś modlitwę w intencji wyproszenia sobie potrzebnej łaski a on powiedział mi, że przecież ja się modlę to wystarczy.

Przeczytaj Ula: Uprosiłam zmianę pracy dla męża

Jola: świadectwa i podziękowania

Mąż mojej przyjaciółki od dwóch lat szukał bezskutecznie pracy. W tej intencji zaczęłyśmy obie odmawiać nowennę pompejańską (każda z osobna w swoim wolnym czasie). W ostatnim dniu części błagalnej, kolega zaczął pracę (ktoś z dnia na dzień dał mu szansę), a w ostatnim dniu części dziękczynnej dostał informację o możliwości podjęcia innej nowej pracy, na którą się zdecydował.

Przeczytaj Jola: świadectwa i podziękowania