Kasia: List – kiedy skończyłam pierwsza nowennę zapragnęłam następnej

witajcie !Ja sama tak naprawdę nie wiem co napisać tyle razy zbieram się by opisać swoje świadectwo.Na nowennę pompejanska trafiłam przypadkowo kiedy uczyłam się odmawiać różaniec szło mi to bardzo opornie czasami nawet zasypialam ale wytrwałym po pierwszej nowennę ogarnął mnie wielki spokuj nie umiałam się martwić poprostu ja wiedziałam w głębi serca że będzie wszytko dobrze czasami sama sobie nie umiałam wytłumaczyć czemu ja taka spokojna jestem mimo to że tak źle się działo w moim życiu( kiedy odnawialna kolejna nowennę mój mąż poprostu oszal stal się agresywny kiedy mnie widział z różańcem w ręku przklinal mówił takie rzeczy że ja nie poznawalam człowieka którego pokochałam który wierzył w Boga a tu nagle taka zmiana mówił że należę do sekty różańcowej ja wiem że to zły kazał mu tak robić i mówić .Myślicie że było mi łatwo nie!!ale walczyłam Dalej im więcej się modliłam tym bardziej się źle robiło w domu i w moim małżeństwie klocilismy się codziennie właśnie o różaniec zaczęłam modlić się i za niego .Ja się nie poddałam i wygrałam mój mąż od tak sobie poprostu przestał;) zaczął rozumieć że ja tego potrzebuje że to mój azyl moja modlitwa moje spotkanie z Bogiem z NMP ) i kiedy skończyłam pierwsza nowennę zapragnęłam następnej poprostu tak bardzo mi brakowało tej modlitwy że zaczęłam następna i nastepna. to że nie zostałam jeszcze wysłuchana nic nie szkodzi ja dziękuję NMP za wszystko i wszystkie łaski jakie dostaje codziennie za to że pokazałam mi rzeczy których ja wcześniej nie widziałam otworzyła mi oczy na świat na Boga dziękuję za wszystko i wam życzę wytrwałości pamiętajcie nic nie dzieje się bez przyczyny a Maryja wie kiedy i gdzie ma nam pomóc Bóg zapłać

Yolla: Podczas odmawiania tych tajemnic czułam obecność Maryi

Pierwszą Nowennę odmawiałam w intencji zdrowia męża. Prosiłam o jego zdrowie psychiczne, fizyczne i duchowe. Trzeci dzień był najcięższy. Przez cały dzień udało mi się odmówić tylko jedna tajemnicę. Uśpiłam synów i perspektywa jeszcze 3 tajemnic a ja już taka zmęczona i śpiąca… stwierdziłam że nie dam rady.

Więcej…

GLM: LIst – Nowenna w intencji dobrej żony

Mam 28 lat i chciałbym przedstawić swoje świadectwo. W listopadzie 2016 postanowiłem odmówić nowennę pompejańską w intencji dobrej żony. Spotykałem się już wówczas krótki czas z pewną dziewczyną, ale nic między nami nie było. Po miesiącu zacząłem się w niej zakochiwać, co było dla mnie jednoznacznym, że nowenna zaczyna działać.

Więcej…

Powierzyłam Matce Boskiej swoje serce – jestem szczęśliwa!

Nowennę Pompejańską rozpoczęłam 13 stycznia, kilka dni po rozstaniu z moim chłopakiem…Mój związek trwał 3 lata, byłam w niego bardzo zaangażowana, starałam się, zaskakiwałam, kochałam bez pamięci. Zawsze byłam tą, która kocha bardziej…sądziłam, że to już TO, na całe życie…że po wszystkich niepowodzeniach, które przeszłam, na pewno będąc z kimś już tak długo, nic nie może się stać. Niestety stało się…zupełnie przez przypadek dowiedziałam się, że mnie zdradzał.

Więcej…

Michał: List – O dobrą żonę

O nowennie dowiedziałem się z internetu. Byłem w ciężkiej sytuacji zostawiła mnie dziewczyna która bardzo kochałem i chciałem z nią dalej być a w przyszłości związać się i stworzyć szczęśliwą rodzinę, dlatego jak się dowiedziałem o tej nowennie nie wachlalem się ani chwili i od razu zacząłem odmawiać. Intencją była o dobrą żonę a nie o powrót byłej dlatego ze może ona była by dla mnie nie odpowiednią a Bóg wie najlepiej.

Więcej…