Paula: Więcej zyskacie, niż ofiarujecie

Witajcie. Moja decyzja o odmawianiu Nowenny Pompejańskiej była bardzo spontaniczna. Przeczytałam wiele świadectw i bez wahania zabrałam się do odmawiania, chociaż miałam wątpliwości czy wytrwam. Udało się i to nie tylko raz ale trzy razy. Pierwsza intencja dotyczyła uzdrowienia mojego męża. Jeszcze się nie wypełniła , ale cały czas ufam że kiedyś to nastąpi. Drugą Nowennę zaczęłam w intencji mojej kuzynki, która nie miała dziecka a bardzo go pragnęła. Powiem szczerze, że najwięcej wątpliwości i przeszkód miałam przy jej odmawianiu.

Więcej…Paula: Więcej zyskacie, niż ofiarujecie

Grażyna: Światełko w tunelu

Szczęść Boże,chciałam napisać świadectwo, jestem w małżeństwie 38 lat 16.02.1980r, w moim małżeństwie było różnie, ale od ponad 10 lat mąż pije, ostatnie 3 lata bardzo dużo, moje małżeństwo wisiało na „włosku”, odmawiam Nowennę Pompejańską od kilku lat,od 01,012018r znowu zaczęłam odmawiać Nowennę i mam światełko w „tunelu” .

Więcej…Grażyna: Światełko w tunelu

Magdalena: Nowa praca

Moją drugą nowennę pompejańską zakończyłam 24 grudnia, w dzień wigilii, prosiłam Maryję o pomoc dla mojego męża, który w ostatnim czasie miał trudny czas, niskie poczucie wartości spowodowane głownie pracą z której nie był zadowolony i próbował od kilku lat ja zmienić bezskutecznie. Maryja mnie wysłuchała i już wiemy ze od 1 marca zaczyna nowa pracę i to taką jaka mu się marzyła przez te lata, bardzo dziękuję Ci Maryjo za pomoc.

Marzena: Niezwykła moc modlitwy

O tej niezwykłej mocy modlitwy NP przekonałam się, gdy mój mąż bezskutecznie poszukiwał pracy. Trwało to kilka miesięcy, co spowodowało, iż powoli popadał w depresje i tracił nadzieje na jej znalezienie. Wtedy siostra podsunęła mi Nowennę Pompejańską i wraz z mężem zaczęliśmy ją odmawiać, gdy kończyliśmy część błagalną pojawiła się realna szansa na podjęcie pracy za jakiś miesiąc. Tak też się stało.

Więcej…Marzena: Niezwykła moc modlitwy

Agnieszka – LIST: Wiara w uzdrowienie

Witajcie. Często zamieszczalam tu prośby o cud uzdrowienia ukochanego Męża i jednocześnie cudownego Tatusia. Dziś była wizyta u lekarza. Cud się nie wydarzył. Lekarze nie powiedzieli: co Pan tu robi? To pomyłka. – jak to wyobrażałam sobie w myślach… Jednak kiedy słyszeliśmy, że Mąż musi zostać poddany wszczepieniu kardiodefibrylatora – czułam spokój.

Więcej…Agnieszka – LIST: Wiara w uzdrowienie

Barbara: Dziękuję za nawracanie mojego męża

Matko Boska Pompejańska dziękuję ci za wysłuchane prośby otrzymane łaski . Nie ma potężniejszej broni jak różaniec i nigdy nie będzie. Dziękuję za nawracanie mojego męża. Wierzę że kiedyś mój mąż się nawròci dziękuję Ci już za to Matko.Dziękuję Ci Matko za czyste serce i myśli dla nas za uratowanie naszego mamałżeństwa za odsunięcie kochanki i osób które zagrażają naszemu małżeństwu za za łaski potrzebne dla nas i miłość mego męża do mnie i naszego dziecka za wszystkie łaski jakie otrzymała moja rodzina.

Więcej…Barbara: Dziękuję za nawracanie mojego męża

Bożena: Ufam Tobie

Szczęść Boże Nowennę Pompejańska odmawiam bez przerwy od kwietnia 2016 roku .To chyba moja 13 nowenny w intencji uzdrowienia mojego chorego męża z choroby niedowladòw.Mimo ze mój mąż jeszcze nie wyzdrowiał przez cały czas czuję pomoc i opiekę Matki Bożej.Wiem że gdyby nie Maryja byłoby jeszcze gorzej.Codziennie czuję jej opiekę nad moją rodziną i te wszystkie cuda jakimi nad obdarza.Pierwszego marca w środę popielcową rozpoczęłam kolejną Nowennę i wtedy zły uderzył w moja 11 letnia córkę.

Więcej…Bożena: Ufam Tobie