Magdalena: Wiem, że muszę się za niego modlić

Nowenną Pompejańską modliłam się już drugi raz w tej samej intencji – w intencji męża, żeby stał się odpowiedzialny, dojrzały, pracowity, żeby nie pił, był spokojny. W czasie trwania nowenny nie zawsze było kolorowo, mąż był kłótliwy, po kryjomu popijał.

Przeczytaj Magdalena: Wiem, że muszę się za niego modlić

Anna: Mąż otrzymał pracę

Obecnie odmawiam 14 nowennę pompejańską. Jest to nowenna nie do odparcia. Matka Boża wie co jest nam potrzebne. Ciągle chciałam napisać świadectwo i nie mogłam się zabrać. Jestem winna to Matce Bożę Pompejańskiej i dlatego piszę to świadectwo. Odmawiając siódmą nowennę modliłam się o pracę dla męża. W siódmym dniu nowenny pompejańskiej w części błagalnej mój mąż otrzymał pracę i nadal pracuje w tym zakładzie. Dziękuję Ci Maryjo za otrzymane łaski.

E: Praca

Szczęść Boże,
chciałabym zaświadczyć o mocy Nowenny Pompejańskiej. Odmawiałam ją już kilka razy i zawsze byłam wysłuchana. Tym razem prosiłam i pracę dla męża. Po długich namysłach mąż zrezygnował z poprzedniej pracy. Było to konieczne z wielu przyczyn. Gdy poszukiwania nowej pracy zaczęły się przedłużać, a do naszego życia zaczęła się wkradać nerwowa atmosfera, zaczęłam odmawiać nowennę.

Przeczytaj E: Praca

Aneta: Życie i zdrowie mojego męża

Moja nowenna byla pierwsza w zyciu.I mimo iz nie bylam osoba ktora codzien odmawia rozaniec czy sie systematycznie modli.(mowia,ze jak trwoga to do Boga)Nowenne chyba sam Bog mi wskazal kiedy w chwili najwiekszej desperacji zaczelam szukac ratunku gdzie lekarze juz zrobili co mogli.8 marca maz ciezko zachorowal.wydawaloby sie tylko zwykla grypa.Ale to byla ciezka jej odmiana.

Przeczytaj Aneta: Życie i zdrowie mojego męża

Anna: Uratowanie męża od śmierci

Nowennę odmawiałam już trzykrotnie. Matka Boska nigdy mnie nie zawiodła. Pierwszy raz odmawiałam ją w intencji uzdrowienia mojego syna, u którego już w okresie ciąży wykryto liczne wady. Miał się urodzić z kilkoma zespołami objawów. Lekarze i personel szpitalny doradzał aborcję. Modliłam się wtedy do Jana Pawła II, czytałam jego encyklikę o Bożym Miłosierdziu. Odmawiałam też modlitwę do O. Pio oraz Nowennę.

Przeczytaj Anna: Uratowanie męża od śmierci

Ania: Teraz różaniec jest ze mną wszędzie

Chciałam podziękować Najświętszej Panience za to że wysłuchała mojej prośby. Przyznam że nie było łatwo odmawiać Różaniec tak długo, czasem coś wyraźnie przeszkadzało, ale wytrwałam i Królowa z Pompejów wysłuchała mej prośby! W dzień skończenia Nowenny mąż dostał prace, a muszę powiedzieć, że szukał przez 2 lata. Dziękuje bardzo. Teraz różaniec jest ze mną wszędzie, jest moją codzienną modlitwą. Jeszcze raz dziękuje.

Monika: Pomoc dla męża

Witam serdecznie, to już moja 3 z kolei odmowiona nowenna. Moilam sie o zdrowie dla męża, ktory cierpial z powodu ciągłego bóli głowy i pisku w uszach. Byl przez to rozdrażniony i bałam się że wpadnie w depresję. Na początku odmawiania mofdlitwy nie było widać żadnej poprawy, ale z czasem wszystko ustapiło i mąż odzyskał radość życia.

Przeczytaj Monika: Pomoc dla męża