Aga: za powodzenie operacji Taty

Odmówiłam dwie nowenny.
Jedną za zdrowie Mamy, u której zdiagnozowano poważną, nieuleczalną i postępującą chorobę. Ostatnie badania, po kilku miesiącach od diagnozy, wykazały, że choroba nie postępuje, a wyniki, mimo istniejących zmian są bardzo dobre, praktycznie takie, jak u osoby zdrowej. Wierzę, że to działanie nowenny i bardzo dziękuję Bogu za zachowanie zdrowia Mamy.

Więcej…

Wioletta: moja pierwsza nowenna

Moją pierwszą nowennę zaczęłam w październiku w intencji o powrót mojego ukochanego który nagle odszedł.Czułam się bardzo źle byłam bardzo nerwowa.Nowennę zakończyłam 13 grudnia niestety nadal nie mamy żadnego kontaktu nie wrócił jestem mu całkowicie obojętna może to nie czas na to abyśmy byli razem a może Mateczka ma dla mnie kogoś innego mimo wszystko nadal mam ukochanego w sercu i w głowie i nadal mam nadzieję że przyjdzie moment kiedy nasze drogi znowu się połączą wszystko w rękach Boga i Matki.

Więcej…

Agnieszka: Zdrowie

Chciałabym podziękować Matce Bożej za łaskę znacznego polepszenia zdrowia mojej mamy. Mama długo cierpiała na chorobę psychiczną, zamknęła się w swoich obsesyjnych lękach, które doprowadziły ją do ogromnego niepokoju i depresji, nie była zdolna niemal do niczego. Było bardzo ciężko, lekarstwa i pobyty w szpitalu nie pomagały. Proponowano jej elektrowstrząsy, niestety, próba ta okazała się kompletnie nietrafiona (pojawiły się problemy z pamięcią). Odmówiłam w jej intencji Nowennę Pompejańską. Matka Boża wysłuchała tej prośby – od mniej więcej pół roku mama jest w o wiele lepszym stanie, wszystko ją interesuje, zajmuje się wnukami, o czym nie było wcześniej mowy. Lekarka, która ją prowadzi jest pozytywnie zaskoczona jej stanem zdrowia.

Więcej…

Joanna: Nie zostawiajcie modlitwy na koniec dnia

Chciałabym napisać to wszystkim osobom,które szukają rozwiązania swych problemów,które już nie mają siły , popadają w depresję z powodu różnych problemów.. Módlcie się do Matki Bożej.Odmawiajcie Nowennę Pompejańską.Matka Boża Wam pomoże, tylko zawierzcie jej swoje sprawy i czekajcie cierpliwie.Modlitwa na początku może wydawać się ciężka, ale z czasem poznacie jakie to błogosławieństwo.Nie zostawiajcie modlitwy na koniec dnia, spróbujcie podzielić 3 części ,bo przecież można odmawiać nowennę np rano w południe i wieczorem po jednej części.Ja odmawiając czasami przed komputerem patrzyłam na obrazy każdej cząstki-np wpisywałam „zmartwychwstanie-obrazy” i modliłam się patrząc na taki obraz, było mi o wiele łatwiej..

Więcej…

ANNA WALCZYK: utracona przyjaźń

Jestem samotną matką dwójki autystycznych dzieci. Tak naprawdę jestem też bardzo samotną kobietą..tak bardzo potrzebowałam wsparcia…kogoś na kogo będę mogła liczyć i Bóg dał mi takiego człowieka..Jednak pokochałam Go, a nie moglibyśmy być razem…wszystko zaczęło się psuć…On w końcu powiedział, że nie chce utrzymywać ze mną żadnego kontaktu…załamałam się..Zaczęłam odmawiać Nowennę…

Więcej…

Nika: niewysłuchane nowenny

Odmawiałam 3 krotnie nowennę, raz o łaskę dobrego męża, potem o powrót ukochanego, o czym już pisałam wcześniej na forum. A w tym roku modliłam się ponownie o łaskę dobrego męża.Intencję sformułowałam konkretnie, tak jak mnie uczono, że do Pana Boga trzeba modlić się konkretnie. Poprosiłam zatem o to abym do końca tego roku poznała mojego przyszłego męża oraz abyśmy do końca tego roku nawiązali taką relację, która nas do małżeństwa poprowadzi . Nie zostałam wysłuchana,a miniony rok wczoraj się właśnie skończył. Zasadniczo jak do tej pory żadna moja nowenna nie została wysłuchana(zamiast tego zostałam znów w tym roku opuszczona przez mężczyznę).

Więcej…

Ela: Pierwsza nowenna o ratowanie małżeństwa

O nowennie uslyszlam juz bardzo dawno temu bardzo długo nie mogłam sie zebrać zeby zacząć. Jestem po ślubie 7 lat mój maż jest osoba nie wierząca pogardzajaca kościołem BOgiem i wszystkim co jest z tym związane, miedzy nami od paru lat nie układało sie byłam juz zmęczona ciągłymi awanturami kłótniami i wzajemnymi oskarżeniami, raz spakowałam sie zabrałam dzieci i wyprowadziłam sie drugi raz wyprowadził sie mąż.

Więcej…

Marta: Moja droga z Maryją

Nazywam sie Marta..3 lata temu odeszlam od meza,gdyz nie dawalam sobie rady z wieloma rzeczami..Zyjemy w separacji,wychowuje 2 dzieci .
Na nowenne trafilam poprzez hmm sama moze Sychar.org..
Pierwsza nowenne odmowilam 2 pazdzierniku 2014 intencja byla zwiazana z moim mezem.Przez pierwsze 2 lata od rozstania nie rozmawialismy..zaledwie :czesc,przy dzieciach.
Po tej nowennie spedzilismy razem wigilie i zaczelismy rozmawiac. Co uwazalam za prawdziwe wstawiennictwo..Potem kilkakrotnie spotykalismy sie przepracowalismy tematy z naszego malzenstwa.
Podjelam kolejna nowenne. W wielkanoc wypadala nasza 5 rocznica slubu.Zamowilam msze w kosciele w ktorym bralismy slub..Maz od czasu rozstania nie byl 2 lata w naszej miejscowosci..i „raptem” przyjechal do mojego domu rodzinnego..I spedzilismy wielkanoc razem..maz byl jednak z dystansem do mnie

Więcej…

Joanna: Dziękuję Matko Najświętsza :)

Dziękuję Matce Najświętszej :):):) za wszystkie wyproszone dla mnie i całej mojej dużej rodzinie za wszelkie łaski w 2015r.Przede wszystkim dziękuję za moje małżeństwo 🙂 Po 23 latach jesteśmy wciąż razem, jakby spokojniejsi, milsi dla siebie 🙂 mąż uspokoił się, wcześniej był bardziej nerwowy, opryskliwy, miał więcej pretensji… Przy okazji modliłam się również Koronką do Miłosierdzia Bożego za całą rodzinę i wszystkich ludzi, których znam oraz do Św. Rity, św. Judy Tadeusza i wielu innych świętych i tu również, czuję ogromną opiekę i zrozumienie z ich strony.

Więcej…

Bożena: Módlmy się z zaufaniem.

W czasie odmawiania już czwartej Nowenny doświadczyłam wiele łask dla siebie i dla rodziny o które nawet nie prosiłam. Matka Boża jest kochana, Ona wszystkich wysłuchuje, jeżeli modlimy sie do niej wytrwale, ustawicznie i z zaufaniem. Ostatnio modliłam się o mojego 20-sto letniego wnuka, który odszedł od kościoła…jeszcze nie jest to silna jego wiara, ale w Święta Bożego Narodzenia był w kościele na Mszy Św. co mnie bardzo ucieszyło. Wierzę, że zrozumie sens naszej wiary i przylgnie do Jezusa dzięki Tobie Mateńko. Dziękuję Ci Matko Najświetsza i proszę o dalszą opiekę <3

Jadwiga: Nowenna pompejańska lekarstwem na całe zło

Chciałam rozpocząć nowy rok od nadrobienia zaległości, czyli złożenia świadectwa, które zawsze odkładałam na później. Pan Bóg wiedział, że będę miała wraz z mężem kłopoty z bliskim sąsiadem. I dał mi do ręki wspaniałą broń, nowennę pompejańską. Relacje między nami a sąsiadem uległy kompletnej rozsypce, dzięki przysłowiowej kłótni o miedzę( tj. gminnej drogi dojazdowej). Nasz sąsiad chciał ją bowiem zawłaszczyć sobie,wymuszając na nas rezygnację z korzystania z tej drogi. Zaczęło się oczywiście kłótnią i zawiścią, a z naszej strony szokiem,ponieważ do tej pory żyliśmy ze sobą w dobrej komitywie.Zostaliśmy oczernieni przez sąsiada wśród znajomych. Byliśmy tą sprawą mocno podenerwowani i poruszeni, więc zaczęłam odmawiać różaniec w intencji o dobre stosunki sąsiedzkie. Problem był konsultowany w gminie, gdzie przyznano nam rację, co tylko wzburzyło bardziej sąsiada. Również rozmowa z naszym proboszczem ,okazała się wsparciem dla nas. Odmawianie nowenny pompejańskiej nie skruszyło zawiści sąsiada, ale dało mi wiele otuchy i wsparcia. Ta otucha i obecność Matki Bożej była mi wielką pociechą, ponieważ od całego zajścia mieliśmy wiele niepowodzeń w gospodarstwie i zdrowiu naszej rodziny. Miałam wrażenie, że nasz sąsiad nas przeklął.Bardzo się bałam ,czy sąsiad się na nas nie zemści,bo mieliśmy odwagę prosić o wyjaśnienie sprawy w gminie. Nowenna pompejańska okazała się dla mnie ogromnym oparciem.

Więcej…

Elżbieta: Dziękuję Ci Maryjo.

Odmawiam 5 N.P.od sierpnia 2015r.Początek,to przede wszystkim spowiedź generalna.Po nie poczułam się cudownie.Później przyszło pozbycie się grzechu masturbacji.Stałam się bardziej religijna,dzięki rozważaniu tajemnic różańca ,czuję większą więź z Maryją i jej Synem.Msze św,są teraz dla mnie bardziej zrozumiałe.Staram się być coraz lepszym człowiekiem.Jestem na emeryturze.Nie szukałam pracy,a tak jakby coś na siłę kazało mi przyjąć ofertę pracy.Jestem teraz z tej pracy bardzo zadowolona,jak z żadnej poprzedniej,choć nie jest szczytem marzeń.Zrozumiałam,że muszę odpokutować tą pracą ,moją pychę.Byłam buntowniczką,teraz wszystko przyjmuję z pokorą.

Więcej…

Joanna: łaski dla rodziny

Odkąd o nowennie powiedziała mi moja koleżanka,odmówiłam ją kilka razy w intencji mojej rodziny,zdrowia dla córki,dobrych relacji w mojej rodzinie,aby dzieci dawały sobie radę w szkole.Muszę powiedzieć że Królowa Różańca Świętego nigdy nie zawodzi.Podczas odmawiania nowenny czułam taki spokój i wiarę w to że będzie dobrze i opiekę Matki pompejańskiej.Intencje o które się modliłam spełniają się inne się spełnią jeżeli jest taka wola Boża.

Więcej…