Katarzyna: Ufajcie i oddajcie cześć Maryi Pannie

Jestem w trakcie odmawiania trzeciej nowenny pompejańskiej i chcę złożyć to krótkie świadectwo, ponieważ wiem że moje dwie poprzednie intencje nie zostały do końca wysłuchane przede wszystkim dlatego, że nie potrafiłam zupełnie skupić się na modlitwie, wykonywałam podczas modlitwy czynności domowe które sprawiały ze się bardzo zapominałam, ale także dlatego ze wcale nie głosiłam jak dobrotliwie Maryja traktuje swoich wiernych.

Więcej…

Ania: Świadectwo którego miało nie być

Pewnie jak każdy kto rozpoczyna nowennę pompejańską chciałam umieścić tu swoje świadectwo po otrzymaniu łaski o którą proszę Matkę Bożą i mam nadzieję, że jeszcze nadejdzie ten dzień kiedy takie świadectwo pełne optymizmu tu zamieszczę. Dziś jednak poczułam potrzebę podzielenia się z Wami moją drogą z nowenną , bo właśnie nowennę uważam za drogę którą Matka Boska prowadzi nas do Jezusa i do poznania własnej duszy.

Więcej…

Aleksandra: Najpierw załamałam się i płakałam

Kiedy byłam w ciąży lekarz ze względu na mój wiek (38lat) sugerował zrobienie testu Pappa. Wyniki były niepomyślne: ryzyko, że dziecko urodzi się obarczone Zespołem Downa wynosiło 1:95. Mój lekarz powiedział, że taki wynik traktuje się jako pozytywny. To był bardzo trudny i ciężki okres w moim życiu.

Więcej…

Maria: Oczywiście diabeł mi przeszkadzał przy pierwszej nowennie

Odmawiam już 4-tą nowennę i ciągle mi mało… a to dlatego ,że Matka Boska pomaga na „około”, bo różaniec w ogóle chroni. Pierwsza była za pomoc finansową i od tamtej pory pod tym względem mi się układa , pieniądze mi się trzymają mimo tylu wydatków i sprawy z tym związane też.

Więcej…

Bożena: Maryjo jednak nie zostawiłaś mnie w potrzebie

Witam wszystkich modlących , i pragnę złożyć świadectwo . Moja przygoda z Nowenną Pompejańską rozpoczęła się wiosną tego roku, kiedy moja córka zachorowała , jej stan psychiczny ulegał ciągle pogorszeniu doszła do tego choroba Hashimoto i zrobiło się dramatycznie wysiadł wzrok, padła koncentracja i pamięć wydawało się że nie wytrzyma tego napięcia i coś sobie zrobi .

Więcej…

Magdalena: Wielkie Cuda!

Chciałabym złożyć moje świadectwo. Nowennę odmawiam już 5 raz. I choć tylko jedna prośba została wysłuchana, otrzymałam mnóstwo łask o które nie prosiłam i na każdym kroku czuję opiekę Matki Bożej. Wiem że mogę Jej zaufać i ufam całą sobą! Będę odmawiać kolejne Nowenny bo wiem że w końcu moje prośby zostaną wysłuchane, wiem też że czasem potrzeba czasu i wytrwałości.
Króluj nam Matko Miłosierdzia i miej nas w opiece!

Anna: Otrzymane łaski

Maryja

Dziekuje Matko Rozancowa za otrzymane łaski.
Jest to juz moja druga Nowenna i zblizam sie do konca Jej odmawiania  i wiem ze na tym nie poprzestane.Otoz w pierwszej Nowenne prosilam o otrzymanie laski zdrowia,obiecalam ze jezeli otrzymam o to co prosze odmowie druga jako zadosc uczynienie i podziekowanie za otrzymana łaske. Wiele spraw kulalo i kuleje w moim zyciu,ale teraz dostrzegam ze niewidzialna reka ktos Boski naprawia powoli wszystko.

Więcej…

Halina: Praca

Pierwszy raz odmawiałam nowennę w czasie wakacji. Usłyszałam o niej od koleżanki i z wielką nadzieją do niej przystąpiłam by wypraszać łaskę znalezienia pracy dla mojego męża. Dwa lata temu mój mąż był zmuszony zawiesić działalność, którą prowadził. Chciał znaleźć jakąś pracę i przez dwa ostatnie lata wysyłał CV i bezskutecznie szukał jakiegoś zajęcia. W połowie sierpnia skończyłam odmawiać nowennę a od października mój mąż pracuje. Odzyskał swoją wartość, ma zajęcie i zarobek. Matko Najświętsza dziękuję Ci za opiekę nad moim mężem.