Krzysztof: i ciężko mi się zebrać do następnej modlitwy.

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Moją nowennę o zdrowie mamy rozpocząłem w dniu jej operacji i zakończyłem 25 lipca 2016 r.
Operacja przebiegła pomyślnie. Akurat kilka dni po zakończeniu nowenny była wizyta kontrolna u lekarza – wszystko jak do tej pory jest dobrze.

Przeczytaj Krzysztof: i ciężko mi się zebrać do następnej modlitwy.

Elżbieta: mój Synuś mógł się udusić gdyby nie pomoc Maryi

Szczęść Boże Wszystkim. To moje drugie świadectwo i druga NP, którą odmawiam w intencji „Łaski zdrowia dla mojej przyjaciółki Kasi chorej na raka mózgu”. Pisałam o Niej 9 lipca i prosiłam wówczas Wszystkich czytających o modlitwę za Kasię.

Przeczytaj Elżbieta: mój Synuś mógł się udusić gdyby nie pomoc Maryi

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!