Ewa: pomoc w chorobie psychicznej

Od ponad 3 lat zmagałam się z zaburzeniami lękowymi i depresją, chodziłam na terapię, brałam leki- to wszystko pomagało mi połowicznie: raz czułam się lepiej, potem znów wszystko wracało. Nieraz chciałam się poddać, nie miałam siły na walkę z chorobą, ciągle czułam przerażenie, strach – te uczucia mnie nie opuszczały. Nie mówiłam nikomu o swojej chorobie, bo i tak mnie nikt nie rozumiał.

Więcej…

Martyna: Modlitwa o nawrócenie siostry

Dzisiaj, w 54. dniu nowenny pompejańskiej, wydarzył się w moim życiu cud. Nowennę odmawiałam w intencji nawrócenia siostry, która od paru lat nie korzystała z sakramentów… Bardzo chciałam, żeby pojednała się z Panem jeszcze w Roku Miłosierdzia, ale szczerze mówiąc, gdzieś wewnętrznie wątpiłam, aby to było możliwe. Naprawdę niewiele mogłoby na to wskazywać.

Więcej…

Anna: Maryja naszą nadzieją

Maryja naszą nadzieją! Jestem w trakcie odmawiania mojej drugiej Nowenny Pompejańskiej. Na tą wspaniałą Modlitwę trafiłam jak większość z Was przypadkiem” w internecie. Rok temu zaczęłam ją pierwszy raz odmawiać, jednak po paru dniach przerwałam, gdyż wystraszyłam się, że nie dam rady pośród wielu obowiązków, z trójką dzieci, po prostu spanikowałam.

Więcej…

Iwona: Obiecałam Matce Bożej że po porodzie opiszę jaki cud mnie spotkał

Szczęść Boże wszystkim wierzącym jak i nie wierzącym, pragnę podzielić się z wami moją przygodą z Nowenną Pompejańską .O Nowennie dowiedziałam się z internetu , zastanawiałam się 2 dni czy podołam odmawiać 54 dni ale postanowiłam zacząć i mocno wierzyłam w to że Matka Boża mi pomoże. Bardzo gorąco prosiłam Maryję o największy cud świata dziecko.

Więcej…

Anna: Koniec kłótni

Mój mąż i jego brat pokłócili się i od dwóch lat ze sobą nie rozmawiali. Choć rodzina próbowała ich pogodzić, było coraz gorzej. Doszło do tego, że brat zabronił mężowi i naszym dzieciom przyjeżdżać do siebie do domu. Sęk w tym, że mieszkał tam razem z mamą mojego męża. Bałam się, co z tego wyniknie. Brat nawet straszył męża policją.

Więcej…