Nadzieja: Niespodziewane łaski

W czerwcu moja mama miała operację. Kilka tygodni przed wspomnianym zabiegiem, poprosiłam babcię, by odmówiła w jej intencji Nowennę Pompejańską. Początkowo babcia sformułowała intencję:”O udaną operację”, ale ja podpowiedziałam jej, by intencją było:”O potrzebne łaski”, bo przecież Maryja widzi moją mamę z innej perspektywy i wie najlepiej, czego mama potrzebuje.

Przeczytaj całośćNadzieja: Niespodziewane łaski

Katarzyna: Zdrowa Mamusia

Szczesc Boze!
Od dawna widzialam i nieraz czytalam swiadectwa z Waszej strony, jednak nie odwazalam sie odmowic Nowenne. Wydawalo sie, ze to jest strasznie trudne i nie mialam powaznej intencji. Jednak pewnego razu Mama wrocila od lekarza i powiedziala cos strasznego: lekerze na 90% sa pewni, ze Mama ma zlosliwy nowotwor oka. To bylo przerazajace, wiec dlugo nie czekajac, rozpoczelam odmawiac Nowenne.

Przeczytaj całośćKatarzyna: Zdrowa Mamusia

Katarzyna: Matka Najświętsza przyszła z pomocą

Matko!Ty nas chronisz przed rozpaczą!Z całego serca jestem wdzięczna Matce Bożej za to,że była ze mną i moimi bliskimi w trudnym dla nas czasie.W październiku 2013 roku zachorowała na straszliwy nowotwór (wątroba,trzustka) moja mama,nie było szans na wyleczenie jedynie opieka paliatywna wchodziła w grę.Mimo tak przerażających rokowań postanowiłam błagać Matkę Najświętszą o cud uzdrowienia.Nowenną rozpoczęłam 7 grudnia i choć nie została wysłuchana moja intencja,to i tak działy się wtedy CUDA.

Przeczytaj całośćKatarzyna: Matka Najświętsza przyszła z pomocą

Marzena: choroba mamy

Chciała bym podzielić się łaskami, które spłynęły od momentu rozpoczęcia nowenny, którą zaczęłam 08.08.2014 r w intencji zdrowia mojej mamy. Sytuacja była beznadziejna, gdyż mama ma marskość wątroby i długo czeka w kolejce na przeszczep. Zdrowie bardzo szybko pogorszyło się do tego stanu, że mama nie mogła chodzić o własnych siłach, z 50 miejsca w kolejce została przesunięta na 150, wizyta u lekarza została przesunięta o kolejne 3 miesiące.

Przeczytaj całośćMarzena: choroba mamy

Lidka: świadectwo wysłuchanej nowenny pompejańskiej

Szczęść Boże. Ja również chcę złożyć świdectwo wysłuchanej modlitwy. Do odmówienia pierwszej nowenny zbierałam się cały rok, a jak już zaczęłam to od października 2013 odmówiłam 4. Dwie pierwsze w jednej intencji dotyczącej mnie, jak na razie nie wysłuchana. Trzecia nowenna za dusze czyśćcowe. Po jej odmówieniu chciałam otrzymać jakiś znak, że komuś pomogłam. Niestety nie miałam żadnego snu, który by to potwierdził, ale ja wiem, że ta modlitwa nie była daremna.

Przeczytaj całośćLidka: świadectwo wysłuchanej nowenny pompejańskiej

Anna: Nigdy się nie zawiodłam, gdy prosiłam Maryję o pomoc

Dziękuję całej Trójcy Świętej, Maryi, Świętym, do których się modliłam, czyli o. Pio, Janowi Pawłowi II, św. Peregrynowi.

Pod koniec września 2013 roku mama miała badanie tomograficzne. Stwierdzono u niej obecność guzków na płucach, a przy okazji wykryto guzek nadnerczy. O złośliwość guzek nadnerczy podejrzewany był od samego początku. Budziła podejrzenia jego gęstość, która wynosiła 30 j.H. Generalnie różnicuje się łagodne guzki od złośliwych na następującej podstawie: łagodne do 10 j.H., a powyżej 20 – złośliwe. Stopień wypłukiwania kontrastu, obraz w rezonansie, test z dexamethazonem – wszystkie najważniejsze badania wskazywały na obecność guza złośliwego.

Przeczytaj całośćAnna: Nigdy się nie zawiodłam, gdy prosiłam Maryję o pomoc

Janusz: dziękuje za ……

Szczęśc Boże , chcialbym się podzielić otrzymanymi łaskami a mianowicie jestem w trakcie odmawiania trzeciej nowenny w intencji uzdrowienia mojej mamy z choroby nowotworowej, mama dowiedziała sie w styczniu że jest chora że ma guzy nowotworowe ,operacja nie wchodziła w leczenie tylko chemioterapia tak twierdzi lekarz ,bo ma słabe serce i do tego składała się jej woda w płucach miała ściąganą 3 razy lekarz twierdził że jak woda nadal bedzie się skladać to będzie musiała mieć jakiś zabieg aby ta woda się nie tworzyła.

Przeczytaj całośćJanusz: dziękuje za ……

Weronika: Wierze, ze moja Mama jest teraz bardzo szczesliwa…

Juz od jakiegos czasu nosze sie z zamiarem napisania swiadectwa dotyczacego Nowenny Pompejanskiej. Pierwsza nowenne odmawialam w intencji znalezienia pracy i modlitwa ta zostala wysluchana w piekny sposob. Pod koniec pierwszej nowenny odczulam silne pragnienie, by odmawiac ja dalej, tym razem jednak w intencji zdrowia mojej Mamy, ktora od kilku tygodni bardzo oslabla. Pojechalam na urlop do Mamy, tydzien po rozpoczeciu nowenny. Mama byla bardzo oslabiona, poszlysmy do lekarza i tu…

Przeczytaj całośćWeronika: Wierze, ze moja Mama jest teraz bardzo szczesliwa…

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz -