Gabriela: Strumienie miłosierdzia

Składałam już swoje świadectwo:
http://pompejanska.rosemaria.pl/2015/05/gabriela-nowenna-zycia/.
Od tamtego czasu doszły mi dwie nowenny. Pierwszą odprawiłam za córkę. Cuda działy się od pierwszych dni: niespodziewanie otrzymała pracę, znalazła korzystny kurs doszkalający, dający nowe szanse zawodowe . Praca to na razie godziny w szkole, ale jest to jakiś punkt wyjścia po okresie posuchy i pieniądze na przeżycie oraz ubezpieczenie bez upokorzeń urzędu pracy.

Przeczytaj całośćGabriela: Strumienie miłosierdzia

Agnieszka: OTRZYMANA ŁASKA PRZEMIANY

Chciałabym podzielić się swoim świadectwem. Trzy lata temu zostawił mnie mąż. Jesteśmy po rozwodzie, mąż ma swoje życie (dziecko i inną kobietę). Nie mamy ze sobą kontaktu. Byłam rozpaczy, chciałam ratować swoje małżeństwo, ale mąż stał się zatwardziały i nie działały na niego żadne słowa. Odszedł, a wszystko co robił, świadczyło że to już nie ten sam człowiek. ( Nie będę pisać o tym wszystkim, bo z dużo tego by było )Wpadłam depresje, nie mogłam spać, miałam lęki.

Przeczytaj całośćAgnieszka: OTRZYMANA ŁASKA PRZEMIANY

Teresa: małżeństwo córki

Mam na imię Teresa,mam 54lata. Jestem żoną i matką czwórki dorosłych dzieci,babcią ośmiorga wnucząt. Mam wspaniałego mmęża. Chciałabym złożyć świadectwo jak Maryja poprzez Nowenne Pompejanska uuratowała małżeństwo mojej córki. Córka po 5latach małżeństwa w sakramentalny związku zdawałoby się szczęśliwym, zabrała niespełna trzyletniego synka i odeszła do innego mężczyzny (dwukrotnego rozwodnika).

Przeczytaj całośćTeresa: małżeństwo córki

Agnieszka: Warto zaufać Matce Bożej

Szczęść Boże. Do tej pory odmówiłam dwie Nowenny Pompejańskie. Pierwsza była w intencji mojego ciężko chorego synka. Z racji swojej ciężkiej i nieuleczalnej choroby moje dziecko podatne jest na wszelkie, nawet najmniejsze infekcje, które stanowią zagrożenie dla jego życia. Po poprzednim pobycie w szpitalu na Oddziale Intensywnej Terapii przez bardzo długi czas, bo przez około pół roku synek był w dość dobrej kondycji.

Przeczytaj całośćAgnieszka: Warto zaufać Matce Bożej

Anna: Jakoś wszystko wydaje mi się prostsze

Witajcie kochani. Jak większość z Was,nowennę znalazłam w internecie. Było to ponad rok temu. Od razu stwierdziłam,że nie dam rady i zrezygnowałam ale ziarno zostało zasiane.. Było nam ciężko w życiu, same zmartwienia i kłopoty. Z jednych nie wyszliśmy a już były nowe. Popadałam w depresje, mąż pił. W końcu nadszedł dzień,że sięgnęłam po różaniec ale długo w nim nie wytrwałam. Zły baardzo się wściekał.

Przeczytaj całośćAnna: Jakoś wszystko wydaje mi się prostsze

Izabela: niespodziewana przeprowadzka

Witam wszystkich czcicieli Królowej Różańca Świętego z Pompejów! To już drugie moje świadectwo, które piszę „ku pokrzepieniu serc”. Nowennę Pompejańską odmawiam od kwietnia 2014 roku. Wszystkie intencje ofiarowywałam za inne osoby, raz zaczęłam się modlić we własnej intencji, ale czułam, że łatwiej jest modlić się za innych, dlatego tę jedną Nowennę przerwałam i od razu ktoś poprosił mnie o modlitwę

Przeczytaj całośćIzabela: niespodziewana przeprowadzka

grażyna: Wiele łask

Wszystkim dziękuję za świadectwa ponieważ podtrzymują mnie w wytrwałości modlitwy. Jest to moja szósta Nowenna Pompejańska i nie ostatnia . Wszystkie dotyczyły rodziny oraz jedna w intencji dusz czyśćcowych. Odmawiam też Koronki do Miłosierdzia Bożego , Do Ran Chrystusa , Do Najdroższej Krwi i różaniec za ojczyznę oraz podjęłam Duchową adopcję dziecka poczętego.

Przeczytaj całośćgrażyna: Wiele łask

Karolina: Dar pracy

Czas, by złożyć świadectwo tego, że Nowenna Pompejańska prawdziwie jest… nie do odparcia.
Z Nowenną spotkałam się dokładnie przed rokiem – moja mama dostała książkę na ten temat, a w niej – liczne świadectwa, które chyba najbardziej mnie wtedy poruszyły. Przeczytałam ją w drodze na urlop.

Przeczytaj całośćKarolina: Dar pracy

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!