Marta: Zaprzestanie modlitwy było pierwszym krokiem do ciemności

Jestem w połowie swojej pierwszej (ale nie ostatniej) Nowenny Pompejańskiej. Mimo że jestem w trakcie modlitwy czuję gotowość do złożenia świadectwa. Nowennę pompejańską odmawiam wypraszając łaski potrzebne do zawarcia małżeństwa. Ukończę ją w oktawie Bożego Narodzenia. To chyba dobry znak.

Podobnie jak wszyscy tutaj doświadczam niezwykłej siły tej modlitwy. Wielokrotnie czytanie świadectw ze strony pompejanska.rosemaria.pl utrzymywało mnie przy praktykowaniu modlitwy. Bardzo dziękuje wszystkim, że piszą o swoich przeżyciach. Wiele się dowiedziałam. Dojrzałość wiary niektórych z Was wzbudza we mnie szacunek, podziw ale także bardzo mnie inspiruje do poznawania naszej wiary.

Przeczytaj Marta: Zaprzestanie modlitwy było pierwszym krokiem do ciemności

Krzysztof: narodziny dziecka

Chciałem podzielić się swoim świadectwem a właściwie chcieliśmy razem z żoną. Otóż po trudnym okresie w naszym małżeństwie (mojej zdradzie, chęcią odejścia od żony)pojechaliśmy do pewnego księdza z pytaniem co dalej jak to wszystko sobie poukładać ?(był to już moment kiedy oboje dostąpiliśmy Łaski Bożej powrotu do wiary)ale wiedzieliśmy, że i tak będzie trudno potrzebowaliśmy jakiś wskazówek rad, wsparcia. Opowiedzieliśmy księdzu o naszym życiu… ksiądz powiedział pomyślcie o dziecku dodam, że mamy już córkę 17 letnią, dodał dziecko scala rodzinę jest to dar od Boga.

Przeczytaj Krzysztof: narodziny dziecka

Krzysztof: Rozeznanie przez Różaniec

Mam 34 lata. W połowie listopada zakończyłem odmawianie pierwszej w swym życiu Nowenny Pompejańskiej. Moją intencja to prośba o rozeznanie powołania życiowego. Nigdy nie miałem żadnej dziewczyny i coraz częściej myślałem o tym czy to ma być droga wiodąca przez życie zakonne, czy życie w małżeństwie. Będąc młodszym nie zważałem aż tak mocno na dręczący mnie problem, ale w miarę upływu lat przychodziło coraz większe wołanie sumienia i wewnętrzne rozdarcie.

Przeczytaj Krzysztof: Rozeznanie przez Różaniec

Mariusz: Wierzę w to, że Miłościwy Pan Bóg i Mateńka pomogą mi w tym wszystkim

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Zastanawiałem się, czy pisać o swoim świadectwie, którego jeszcze tak naprawdę nie otrzymałem, albo w danej chwili nie jestem w stanie zauważyć. Idę więc za słowem modlitwy dziękczynnej, gdzie są słowa „Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś.”, należy się podzielić z Wami swoimi łaskami, nawet tymi małymi.

Przeczytaj Mariusz: Wierzę w to, że Miłościwy Pan Bóg i Mateńka pomogą mi w tym wszystkim

Anna: to nie jest modlitwa dla zdziwczałych dewotek

Chciałabym złożyć świadectwo o śile i pięknie Nowenny Pompejańskiej. Dopiero od kilku lat jestem aktywną katoliczką, uczę się wielu rzeczy od nowa. Kilka miesięcy mój kolega wspomniał, że jego żona odmawia za niego tę modlitwę. Sprawdziłam w internecie, co to jest i wydało mi się to arcytrudne. Walczę o moje małżeństwo i zdrowie męża już ponad 10 lat i traciłam nadzieję. Stan zdrowia męża zaczął się pogarszać i z dnia na dzieńpostanowiłam sięgnąć po ten dar.

Przeczytaj Anna: to nie jest modlitwa dla zdziwczałych dewotek

Mariola: spokój i miłość w rodzinie

Nowenne Pompejańską zaczełam sie modlić w sierpniu kiedy moje małżeństwo rozpadało się całkowicie. Początek był okropny wszystko przybierało tempa mąż odchodził był nie obecny nie ten człowiek.Wierzyłam że zostane wysłuchana robiłam wszystko zeby to naprawić. Pewnego dnia powiedziałam Boże tobie powierzam moją rodzine niech się stanie co ma się stać wszystko przyjmę.Nagle zaczęlo wszystko się zmieniać stałam się spokojna i z opanowaniem bez płaczu porozmawiałam z mężem .Jesteśmy razem jest coraz lepiej i wierze ze tak bedzie bo zaufałam Bogu

Grażyna: w intencji naszego małżeństwa

Odmawiałam nowennę pompejańską jakieś dwa lata temu w intencji naszego małżeństwa. Ciągle były między nami nieporozumienia, które urastały do tragicznych rozmiarów. Bardo się bałam rozpadu naszej rodziny.Nie od razu sytuacja się poprawiła. Nowenna zajmuje jednak sporo czasu. W końcu sytuacja między nami się poprawiła, za co jestem wdzięczna Maryi i proszę o ciągłą opiekę nad nami.

Przeczytaj Grażyna: w intencji naszego małżeństwa

Magnesy i ołtarzyki

z Matką Bożą

Pompejańską