Justyna: łaski Boga dla Małżeństwa w głębokim kryzysie

Swoje świadectwo rozpocznę klasycznie. Jestem od niemalże trzech lat w sakramentalnym związku małżeńskim. Oboje z mężem pochodzimy z rodzin katolickich, praktykujących częściej bądź rzadziej. Nie mamy dzieci i w naszym przypadku trudno było też powiedzieć, że „przed ślubem było dobrze”, a popsuło się po ślubie. Już przed ślubem nierozerwalność i trwałość tego Małżeństwa, które dopiero miało się narodzić, stała pod znakiem zapytania. Wątpliwości miał chyba każdy, a i mi w dniu ślubu spływały po policzkach łzy w nadziei, że mój Mąż nie będzie dla mnie taki, jaki był…

Przeczytaj całośćJustyna: łaski Boga dla Małżeństwa w głębokim kryzysie

Aneta: ratowanie małżeństwa

Źródłem mojego cierpienia, a zarazem największą łaską, stał się kryzys w małżeństwie – agresywny i psychicznie maltretujący mnie i dzieci mąż. O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się z konferencji księdza egzorcysty Piotra Glasa i postanowiłam się modlić w ten sposób o uratowanie naszego małżeńtwa. Wstawałam o czwartej nad ranem, żeby odmawiać nowennę pompejańską, a Bóg tak poukładał moje obowiązki (m.in. musiałam wziąc urlop dziekański na studiach_, że miałam czas na tę modlitwę.

Przeczytaj całośćAneta: ratowanie małżeństwa

Sandra: Przemiana

Moją mamę zaczęła częściej odwiedzać przyjaciółka. Podczas swoich wizyt żaliła się na męża – że jest nieczuły, że bardzo ją rani i ona już nie ma siły. Bardzo mnie to poruszyło i zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską w jego intencji – o nawrócenie i napełnienie jego serca miłością do rodziny i Boga. To była ciężka 54-dniowa droga, szczególnie, że akurat wtedy zaczęło docierać do mnie więcej informacji o tym co on wyprawia, ale udało się. Miesiąc po zakończeniu nowenny dowiedziałam się od paru osób z rodziny, że on naprawdę się zmienił (oczywiście na lepsze).

Przeczytaj całośćSandra: Przemiana

Natalia: łaska dla męża

witam! chciałabym podzielić się moim świadectwem i cudu jakiego dokonała Mateńka w naszym życiu. Jako młode małżeństwo przeżywaliśmy wiele burzliwych chwil…miałam tego dosyć, czasami blisko było nawet rozstania tak naprawdę wbrew sobie…bo bardzo się kochamy. Źle się działo ciągłe pyskówki obrażanie się wzajemnie. Szukałam ratunku dla mojego małżeństwa. W końcu przez przypadek słuchając wykładów o.Glassa usłyszałam o najcięższym dziale w szturmowaniu nieba czyli o Nowennie Pompejańskiej.

Przeczytaj całośćNatalia: łaska dla męża

Piotr: Wytrwałość i zaufanie w moc tej modlitwy!

Nazywam się Piotr mam 35 lat i kończę już 3 modlitwę pompejańską. Pewnie powiecie: stary wyjadacz! ale muszę Wam powiedzieć że na początku wcale nie było tak różowo. Gdy zaczynałem pierwszą Nowennę Pompejańską w tamtym roku byłem pełen nadziei i entuzjazmu, mówiłem sobie: pewnie pomodlę się z tydzień, dwa i już zobaczę konkretne działania Matki Bożej (modliłem się za znajomą).

Przeczytaj całośćPiotr: Wytrwałość i zaufanie w moc tej modlitwy!

Maria: małżeństwo

Pragnę podziekować Matce Bożej za uratowanie małzenstwa mojego syna.Moja córka odkryła ze synowa zdradza mojego syna nie miała siły aby dzwigać to sama i nie wiedziała jak postąpić w tej sytuacji powiedziała o tym mnie przedstawiła mi dowody zdrady.Wrociłam własnie z rekolekcji w sercu miałam niesłychany pokoj Boży,natychmiast uruchomiłam pogotowie modlitewne prosząc kolezanki o modlitwe w ich intencji,

Przeczytaj całośćMaria: małżeństwo

Kasia: uzdrowienie małżeństwa

Kiedy urodził się nasz synek byliśmy bardzo szczęśliwi, mąż jednak oprócz opieki nad dzieckiem znikał z kolegami na piwo, które przeciągało się czasem do rana. Miałam do niego o to dużo żalu i złości, powoli zaczęliśmy się od siebie oddalać, mąż stał się wybuchowy, impulsywny, praktycznie przestaliśmy rozmawiać ze sobą, a zaczęliśmy na siebie warczeć. Widząc, że idziemy po równi pochyłej zapisałam nas na terapię, prowadził ją terapeuta-ksiądz, dzięki tym spotkaniom lepiej poznaliśmy swoje intencje i zrozumieliśmy, jak nasze rodziny pochodzenia wpłynęły na to jacy jesteśmy.

Przeczytaj całośćKasia: uzdrowienie małżeństwa

Bożena: Zagmatwane życie córki

Corka wplatala sie w toksyczny zwiazek z chlopakiem z przszloscia kryminalna.Zawarla zwiazek cywilny ,urodzil sie chlopczyk( teraz ma 6 lat).Trwala w tym zwiazku wlasnie przez 6 lat.
Na samym poczatku mowila ze ten jego wyrok to nic nie znaczace sprawy to „bledy mlodosci”, bo tak ziec przedstwial swoje sprawy. Tak to wszyscy przyjelismy, ona zreszta tez byla o tym przekonana.

Przeczytaj całośćBożena: Zagmatwane życie córki

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…