Gracjana: Jestem mamą

Matka Boska pomaga!!! O nowennie Pompejskiej dowiedziałam się w szpitalu leżąc z ciążą pozamaciczną… Straciłam dzidziusia i jeden z jajowodów. Szanse na kolejną ciążę były znacznie mniejsze… Było mi bardzo ciężko odzyskać równowagę psychiczną. Właśnie wtedy zaczęłam ją odmawiać-modląc się w intencji urodzenia dziecka.

Więcej…Gracjana: Jestem mamą

Elżbieta: Macierzyństwo córki

Minęły dwa lata małżeństwa mojej córki Anny i mimo starań nie mogła zajść w ciążę. Podjęli leczenie sprawdzanie, wizyty u lekarzy i nic. Modliliśmy się o łaskę macierzyństwa i dalej nic. Koleżanka powiedziała mi o nowennie pompejańskiej, że modli się o uratowanie małżeństwa syna. Najpierw pomyślałam że nie dam rady, modlitwa różańcowa nie była moja mocną stroną ale spróbowałam i tak zaczęłam.

Więcej…Elżbieta: Macierzyństwo córki

Anna: Do końca życia będę Cię sławić i rozsławiać nowennę

We wrześniu 2014 wyszłam za mąż za wspaniałego człowieka. Powiedzieliśmy sobie rok po ślubie chcemy mieć dziecko. Mijały miesiące, w końcu w lutym 2016 ujrzałam dwie kreski na teście ciążowym…nasza radość była ogromna ale niestety krótka. W kwietniu straciłam ciążę… ciężko przez to przeszliśmy… w lipcu 2016 zaczęliśmy strać się od nowa… co miesiąc płacz z powodu nadejścia miesiączki.

Więcej…Anna: Do końca życia będę Cię sławić i rozsławiać nowennę

Sylwia: Otrzymałam najpiękniejszy dar

Szczęść Boże! Moi drodzy, to moje drugie świadectwo. Pierwsze pisałam w ciągu trwania części błagalnej i tam pisałam, że proszę Mateńkę o wyczekiwaną łaskę drugiej ciąży oraz o tym, że różaniec stał się moją codziennością – odmienił mnie. Teraz jestem przy końcu części dziękczynnej i kochani – Matka Boża mnie wysłuchała – jestem w 5 tygodniu ciąży. Zawierzyłam jej „ślepo” wszystko, po prostu wszystko: mój los, moje troski, zmartwienia, oczekiwanie. Z wielką ufnością odmawiałam i nadal odmawiam Nowennę Pompejańską. Bywało ciężko, ale czułam obecność Maryi i Jej opiekę.

Więcej…Sylwia: Otrzymałam najpiękniejszy dar

Emilia: Jestem mamą

Nazywam się Emilia i Mam 25 lat. Z pomocą Nowenny Pompejańskiej zostałam Mamą.
Dwukrotnie byłam w ciąży i poroniłam, nie znany był powód tych niepowodzeń. Nie poddawałam się. Trwałam w modlitwie. I odmawiałam Nowennę Pompejańską w intencji potomstwa.W niedługim czasie zaszłam trzeci raz w upragnioną ciąże, która rozwiązała się powodzeniem.

Kobieta: Wiem czyja to zasługa

Witam!
Pierwsza moja modlitwa NP przyniosła widoczny efekt, więc to mnie nakłoniło do odmawiania kolejnych. Prosiłam o kolejne dziecko, ciążę. Zmówiłam 3 NP w tej intencji i tak się pięknie złożyło, że w październiku (miesiącu Różańca Św), byłam w ciąży. Byłam 100% pewna, że to wymodlona prośba.

Więcej…Kobieta: Wiem czyja to zasługa