Izabela: Bóg wyciągnął rękę do mnie tonącej

Chciałabym zachęcić wszystkich do modlitwy a przede wszystkim wiary w to, że Bóg może wszystko. On jest Wszechmogący i Miłosierny, Wierny i Troskliwy….. Nieograniczony i Nieskończony. Jakiś czas temu skorzystałam z alternatywnej metody leczenia. Zachęcona przez bliską mi osobę. Sprzęt obecny na rynku międzynarodowym, w międzynarodowych instytutach medycznych, obsługą sprzętu zajmowali się lekarze….sprzęt po sprawdzeniu wydawał się bezpieczny.

Przeczytaj całośćIzabela: Bóg wyciągnął rękę do mnie tonącej

Patrycja: Dziecko

Długo przed zawarciem związku małżeńskiego z narzeczonym pragnęliśmy zostać rodzicami gromadki dzieci. Zaraz po ślubie podjęliśmy starania, ale co miesiąc okazywało się, że bezowocnie. Z uwagi na mój zwód silnie związany z diagnozą i szukaniem przyczyn niepowodzeń ruszyłam do specjalistów, wychodząc od jednego do drugiego z różnorakimi informacjami np.: brak dominujących pęcherzyków, nie pękające pęcherzyki, puste pęcherzyki, podwyższona prolaktyna itp.

Przeczytaj całośćPatrycja: Dziecko

Elżbieta: Poprawa stanu zdrowia

W styczniu dowiedziałam się,że moja mama zachorowała na nowotwór złośliwy płuc. Guz 7×3 cm. Strach, ból,lęk. Z Bogiem byłam wtedy trochę na bakier (nie chodziłam do kościoła,jednak codziennie modliłam się). Zaczęłam odmawiać nowennę pompejańska (opowiedziała mi o niej koleżanka z pracy).

Przeczytaj całośćElżbieta: Poprawa stanu zdrowia

Monika: Niech będzie Wola Twoja

To moja czwarta Nowenna, a pierwsze świadectwo. Wszystkie Nowenny były i są odmawiane w intencji mojej mamusi. W listopadzie 2017 zdiagnozowano u Niej nowotwór płuc z przerzutami do mózgu. W obecnej chwili mamusia przebywa w szpitalu, lekarze stwierdzili że nie ma już nadziei i że bedzie coraz gorzej.

Przeczytaj całośćMonika: Niech będzie Wola Twoja

Marta: Tylko dzięki tej modlitwie

Był marzec tego roku dowiedziałam się że mój Tato ma raka wątroby już nieoperacyjnego, w wysokim stadium. Przez pierwsze dni nie mogłam się otrząsnąć, nie mogłam się na niczym skupić, myśli krążyły tylko wokół jednego dlaczego? jak to będzie? – ja nie chce go stracić. Parę dni później zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską o uzdrowienie dla mojego Taty.

Przeczytaj całośćMarta: Tylko dzięki tej modlitwie

Adam: Pomoc w chorobie

Rok temu dowiedzielismy sie ze moja mama ma raka. O nowennie slyszalem, probowalem raz zmowic w mojej wlasnej intencji. Ofiarowalem moja mame Maryi.. leczenie przebiega bardzo dobrze, moja mama jest silna. Wierze, ze jest uzdrowiona.

=-=-=-=-=-=-=

Różaniec nas łączy! „Królową Różańca Św.” czeka na Ciebie. DołączKliknij

http://krs.rozaniec.info

Czasopismo kochających Maryję

Stanisław: Chłoniak zniknął

Pompejanki odmawiam od kilku lat, wrecz nie wyobrazam sobie funkcjonowania bez rozanca.
Mam nadzieje ze nie zabrzmi to jak pycha ale wszystkie moje intencje byly wysluchiwane /czasami nawet po roku/. To co sie wydarzylo w czasie odmawiana ostatniej intencji wstrzasnelo mna. Bliska osoba zachorowala na chlonniaka. Skonczona zostala bardzo ciezka chemioterapia.

Przeczytaj całośćStanisław: Chłoniak zniknął

Ewa: Problemy neurologiczne

Witam,
kilka tygodni temu odmawiałam nowennę w intencji uzdrowienia mojej mamy. Mama jest poważnie chora, ma problemy neurologiczne i nie chce się leczyć odmawiała nawet kontrolnych wizyt kontrolnych. Jak tylko dowiedziałam się że jej stan zdrowia pogarsza się natychmiast sięgnęłam po różaniec i ze łzami w oczach odmawiałam modlitwę.

Przeczytaj całośćEwa: Problemy neurologiczne