Małgorzata: Bóg jest pełny miłosierdzia

o nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się przypadkiem, przeglądając Internet.
Odmawiałam ją w intenecji, a w zasadzie dwóch- bo jedna musiała wynikać z drugiej, żeby wszystko się udało, które, uwierzcie- były dla mnie szczytem marzeń, i tak naprawdę rozumiałam, że mogę tych łask nie otrzymać, i założyłam, że Pan Bóg wie i Maryja wiedzą lepiej, co będzie dla mnie dobre.

Przeczytaj Małgorzata: Bóg jest pełny miłosierdzia

Magdalena: łaski nowenny

Rozpoczęłam Nowennę 18 października w intencji pracy męża . Nie miałam śmiałości tylko prosić , więc cały czas czwartą tajemnicę światła odmawiałam w intencjach Matki Bożej, o które prosi w Medugorie . Mój mąż wcześniej założył firmę za granicą . Jest to nasza jedyna nadzieja na utrzymanie . Wcześniej miał bardzo duże kłopoty z pracą . Nowennę zaczęłam w tajemnicy .

Przeczytaj Magdalena: łaski nowenny

Ewa: zachęta do odmawiania nowenny

Ja chcialabym zachecic kazdego do odmawiania koronki!!! Dla mnie to jest w ogole wielki cud ze ja bylam i nadal jestem w stanie ja odmawiac, gdyz przez wiele lat mialam niezrozumiala nawet dla mnie awersje do rozanca… Zmowienie nawet 10 Zdrowas Maryjo bylo dla mnie tak trudne , ciezkie i powodowalo zlosc na Maryje…ktorej sie bardzo wstydzilam i przez to myslalam ze Maryja nie moze mnie kochac skoro odmawianie rozanca ( Jej ulubionej modlitwy)wywoluje u mnnie agresje…Doszlo do tego ze moj odwieczny problem stal sie tak nie do zniesienia ze myslalam ze chyba skoncze ze soba bo nie wytrzymam tego cierpienia… I wtedy pojawila sie ta nowenna..

Przeczytaj Ewa: zachęta do odmawiania nowenny

Podziękowanie Katarzyny

Maryja naprawdę prosi za nami i wyprasza wiele łask. Bóg jest dobry i chce dla nas dobra. Modliłam się w ostatnim czasie wraz z Maryją Różańcową i po raz kolejny odczułam wielką pomoc Matki i poruszenie Ducha Świętego. Po raz kolejny ja i moja rodzina otrzymaliśmy łaskę o którą prosiłam (chociaż to Bóg nadał jej najlepszą formę, to nie zawsze musi być dokładnie tak, jak ja to wymyślę), ale i wskazanie, że potrzeba jeszcze nawrócenia naszym sercom <3

Karolina: łaski w nowennie

Jestem w trakcie odmawiania czwartej nowenny pompejańskiej. Dwie pierwsze odmówiłam w bardzo ogólnych intencjach. Nie oczekiwałam czegoś konkretnego, lecz pomocy w pewnych sprawach. Myślę, że te dwie prośby wypełniają się i mogą jeszcze długo wypełniać. Na pewno otrzymałam wiele „ubocznych” łask, o których wszyscy piszą – pokój, wewnętrzną radość, a także niezałamywanie się i nie płakanie, co wcześniej robiłam cały czas.

Przeczytaj Karolina: łaski w nowennie

Świadectwo Ani o łaskach otrzymanych w nowennie

Nowennę pompejańską odmówiłam 5 razy, brak mi słów- ile łask otrzymałam od ukochanej Mateńki. Muszę zaznaczyć , że stopień trudności zależał od intencji i od osoby polecanej Matce Bożej, za każdym razem było inaczej. W pierwszej nowennie prosiłam o zdrowie dla mojej mamy. (mama ma nadciśnienie i miewała silne krwotoki nosem, ustami) , oczywiście ma wiele innych chorób, ale te krwotoki Matka Boża zabrała.

Przeczytaj Świadectwo Ani o łaskach otrzymanych w nowennie

Świadectwo Sebastiana

Szczęść Boże!

Od pewnego czasu modlę się odmawiając różaniec, oczywiście w moim życiu wielokrotnie sięgałem do Tej Wielkiej Siły jakim jest zawierzenie Najświętszej Marii Pannie,niemniej od pewnego czasu modlitwa stała się dla mnie najważniejszą częścią dnia.

Tak się składa, że jestem bezrobotnym i wraz z dzieckiem jestem na utrzymaniu żony. Małżonka zarabiała najniższą krajową i było nam niezmiernie ciężko, a nie dość,że żony pobory były tak małe, to jeszcze miesięcznie musi płacić 200PLN na dojazdy do pracy. Jednym słowem żyliśmy w skrajnym ubóstwie, bo po opłatach zostawało nam 400PLN na trzyosobową rodzinę, z zasiłkiem mieliśmy jakieś 500PLN, znaczy tragedia. I tu pozwolę sobie opisać Wam niewyobrażalną moc różańca!

Przeczytaj Świadectwo Sebastiana

- zawsze pod ręką!

Różaniec w formie bransoletki