Świadectwo

Mari: Jeśli ktoś doświadczył znaków od Boga, wie o czym mówię

Chciałabym napisać, że Nowenna Pompejańska czyni prawdziwe cuda. Ale nie takie jakich my ludzie szukamy w naszych kategoriach postrzegania. Ta modlitwa zmienia nasze życie. Od momentu wypowiedzenia pierwszych słów stajemy się dziećmi Boga. Nie ma większej ochrony, twardszej tarczy.

Przeczytaj Mari: Jeśli ktoś doświadczył znaków od Boga, wie o czym mówię

Ciąża

Kasia: Zdrój Łask

O Nowennie usłyszałam jakiś czas temu, przeczytałam na czym polega i zrezygnowałam. Wydawała mi się bardzo trudna, zwłaszcza, że było mi ciężko zmówić nawet dziesiątek Różańca, a co dopiero trzy części i to przez 54 dni. Dopiero po jakimś czasie zdecydowałam, że spróbuję tej modlitwy. Modliłam się o dziecko, o które staraliśmy się z Mężem od dłuższego czasu.

Przeczytaj Kasia: Zdrój Łask

Ciąża

Paulina: niespodziewane łaski

Witam Was wszystkich,
Niedawno skończyłam moją 3 Nowennę Pompejańską. Początkowo zainspirowana tą stroną chciałam ją odmówić (jak dwie poprzednie) w intencji odnalezienia miłości – Nowenna miała się rozpocząć 23 grudnia i zakończyć 14go lutego. Tak też się stało, jednak pewne niespodziewane wydarzenie spowodowało, że moja modlitwa była w innej intencji.

Przeczytaj Paulina: niespodziewane łaski

Świadectwo operacja

Joanna: warto wytrwać w modlitwie

Nowennę zaczęłam odmawiać ww wrześniu 2013 r. Uzyskałam wiele łask, między innymi moja operacja przeszła bardzo łagodnie, operowała mnie dobry lekarz, choć nie robiłam nic w celu dostania się akurat pod jego nóż. Modliłam się też za osobę z rodziny w intencji uleczenia z raka (bardzo ciężki przypadek) – po kolejnych zabiegach zrobiono badania i jest ok.

Przeczytaj Joanna: warto wytrwać w modlitwie

Pismo św.

Dorota: poprawa zdrowia

Mam 31 lat. Od października 2011 r. choruję na raka. Od listopada odmawiam nowennę pompejańską, obecnie już czwarty raz, dołączyłam tajemnicę światła. Czasem jest ciężko, ale staram się bardzo i jakoś mi wychodzi. Od grudnia biorę chemię. Pierwsze badanie tomografem w lutym wyszło fatalnie, nastąpiło pogorszenie, guzy urosły. Nie poddałam się i modliłam się jeszcze mocniej, jak już pisałam dodatkowo zaczęłam odmawiać tajemnicę światła.

Przeczytaj Dorota: poprawa zdrowia

Bernadeta: wysłuchana prośba

Razem z mamą i siostrą zaczęłyśmy pod koniec zeszłego roku odmawiać Nowennę Pompejańską – każda w wybranej przez siebie intencji. Modlitwa różańcowa jest wymagająca, ale im więcej człowiek się modli, tym bardziej chce być bliżej Boga, a życie wewnętrzne zaczyna się układać i uspokajać. Co więcej, w trudnych chwilach można wyraźnie odczuć opiekę Matki Bożej 🙂

Przeczytaj Bernadeta: wysłuchana prośba

- zawsze pod ręką!

Różaniec w formie bransoletki