Agnieszka: Skuteczność Nowenny Pompejańskiej

Pragnę złożyć świadectwo jak skuteczną modlitwą jest Nowenna Pompejańska. O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się z czasopisma „Miłujcie się, jednak upłynęło trochę czasu zanim sama zaczęłam się nią modlić. Wcześniej Nowennę odmawiali moi kuzyni i byli przekonani się o jej skuteczności, ja natomiast odkładałam jej podjęcie tłumacząc się brakiem czasu.

Przeczytaj Agnieszka: Skuteczność Nowenny Pompejańskiej

Katarzyna: początki zmian

Chciałabym podzielić się swoim świadectwem i przekazać , że warto powierzyć swoje troski Maryji. Właśnie zakończyłam odmawianie pierwszej nowenny i tym wpisem pragnę podziękować za szereg łask. Moje prośby nie zostały całkowicie spełnione ale widzę jak wiele zmieniło się w moim życiu. Wierzę, że jest to tylko początek.

Przeczytaj Katarzyna: początki zmian

Edyta: Niesamowita siła Różanca…moje świadectwo

Witam serdecznie i szczesc Boze.
Chcialabym sie podzielic moim swiadectwem ,iz teraz to wiem ze Rozaniec ma w sobie ogromna sile …odmowilam moja pierwsza Nowenne i od pierwszwgo juz dnia zaczelam doswiadtczac tego ze Matka Boska jest przy mnie i mnie bardzo kocha.Dzieki niej pojechalam do Lurdes Swietego miejsca we Francji gdzie jest przepiekne sanktuarium.

Przeczytaj Edyta: Niesamowita siła Różanca…moje świadectwo

Ania: pomoc w trudnościach przed ślubem

Zgodnie z obietnicą daną Maryi pragnę dać świadectwo jej obecności w moim życiu. Jakże spokojnym do momentu kiedy nie przyjęłam oświadczyn chłopaka z ktorym spotykalam się dosyć długo. Oczekiwałam tego momentu w życiu, a jednak… po zaręczynach zaczęłam zastanawiać się nad słusznością swojej decyzji, zaczęły mną targać coraz większe wątpliwości. Te myśli nie dawały mi spokoju, więc opowiedzialam o nich mamie. Nie była w stanie mi pomóc, ale powiedziała mi o nowennie.

Przeczytaj Ania: pomoc w trudnościach przed ślubem

ulka: Jezu kocham Cię, dajmy dzisiaj razem czadu!

Witam wszystkich, których świadectwa tu opisywane pomagają wytrwać tej trudnej ale jakże później uzależniającej i uspakajającej modlitwie 😉 Nowennę Pompejańską odmawiałam nieustannie około 2 lat. Zwykle były to intencje „za kogoś”, których „spełnienie” było później ciężko zweryfikować. Mi oczywiście podczas Nowenny towarzyszył kojący spokój, pogoda ducha i ogromna nadzieja, że z Maryją nie stanie mi się nic złego, że nie muszę się o nic martwić skoro Ona jest ze mną.

Przeczytaj ulka: Jezu kocham Cię, dajmy dzisiaj razem czadu!

Krystyna: Ona jest jedyną nadzieją,że będzie lepiej….

Nowennę pompejańską odmawiam od ok. 2 lat. Różne były moje prośby, ale prawie wszystkie zostały wysłuchane ; może nie zawsze za pierwszym razem i nie dokładnie tak jak chciałam, ale zawsze było to dobre dla mnie i mojej rodziny. Ostatnią nowennę zakończyłam wczoraj i było to kolejne błaganie o pomoc w rozwiązaniu trudnej sytuacji finansowej mojej córki. Dwa dni przed końcem nowenny przyszła pomoc ze strony zupełnie nie oczekiwanej i mam nadzieję, że teraz już wyjdą na prostą i nie popełnią starych błędów… Nie zawsze było łatwo, ale z Maryją wszystko można znieść, Ona jest jedyną nadzieją,że będzie lepiej….

Agnieszka: Opieka Matki Bożej

Odmawiam teraz swoją 6 lub 7 nowennę. Pierwszą po rocznej przerwie związanej z narodzinami naszego syna. I chcę napisać ku pokrzepieniu wszystkich serc, które tego pokrzepienia potrzebują: całkowite zawierzenie Najświętszej Panience przynosi rezultaty w życiu. Moje wcześniejsze intencje spełniają się w czasie: 2 lata temu modliłam się o naprawę naszej sytuacji finansowej, która była tragiczna.

Przeczytaj Agnieszka: Opieka Matki Bożej

Waldek: nikt i nic nie wytrąci mi różańca z ręki

to moje drugie swiadectwo.pierwsze bylo w trakcie pierwszej nowenny teraz zaczalem druga.za pierwszym razem prosilem o uratowanie mojego malzenstwa i Maryja mnie wysluchala jestem na najlepszej drodze do pogodzenia sie z moja zona,czy mialem chwile slabosci oczywiscie ze mialem ale powoli nauczylem sie i caly czas sie ucze pokory,bez tego sie nie da,druga intencja tez jest trudna po ludzku ale dla Maryji nie ma trudnych spraw trzeba tylko z pokora ja prosic w rozancu oddac sie Jej bezgranicznie i uwierzyc.