Agnieszka: W intencji szefa

Piszę to świadectwo jako wyraz wdzięczności za łaski otrzymywane od Pana Boga, kierując modlitwy przez wstawiennictwo Maryi podczas ostatniej nowenny pompejańskiej oraz każdego dnia. W ostatnim czasie odmawiałam nowennę pompejańską w intencji mojego szefa modląc się o Boże błogosławieństwo, zdrowie i potrzebne łaski dla Niego.

Przeczytaj całośćAgnieszka: W intencji szefa

Wdzięczna: Wykształcenie córki

Mialam wyrzuty sumienia ,jesli chodzi o wyksztalcenie mojej nastolatki i nie wiedzialam ,czy sobie poradzi z matura . Okolo rok przed egzaminami zaczelam odmawiac Nowenne Pompejanska.To byla moja juz 3. (lub 4. )Nowenna . Prosilam tez Jezusa , zeby sie tym zajal (Jezu ufam Tobie). Zdala bardzo dobrze.

Przeczytaj całośćWdzięczna: Wykształcenie córki

Jarosław: Szansa na nową pracę

54 dni temu rozpocząłem Nowennę Pompejańską w intencji otrzymania przedłużenia umowy w Szkole wczoraj byl 53 dzień nowenny i dowiedziałem się, iż nie wiadomo czy będzie dla mnie godziny. Wieczorem znalazłem ogłoszenie na stronie kuratorium ( raczej chyba powinienem powiedzieć, że podsunięto o mi to ). Dziś ostatni dzień nowenny, w trakcie odmawiania tajemnicy radosnej szedłem do Ośrodka Rehabilitacyjnego złożyć dokumenty.

Przeczytaj całośćJarosław: Szansa na nową pracę

Iza: Pod Twą obronę

Najdrozsza Maryjo Matko moja Kochana z calego serca dziękuję Ci za Twoją opiekę nade mna i moja rodzina. Po steacie ukochanej Mamy, za ktorej zdrowie znowilam 10 popejek, myslalam, ze nie dam rady zyc. Ty Matko kochana pomagasz kazdego dnia byc zdrowym i wyjsc z dlugow. Dziekuje za obecnosc mojej zmarlej Mamy ktore czuje ze czuwa i pilnuje nas. Maryjo Ty jestes moją nawiększą przyjaciółką i moją ochronna dłonią przed wszystkim co złe. Dziękuję Twoja Iza

Małgorzata: Zwyczajne cudowne dziecko

Nasza kochana córka urodziła się trochę za wcześnie ale ogólnie zdrowa. Początkowe trudności przypisywalismy lekkiemu wcześniactwu. Jednak gdy kończyła 3. miesiąc życia widziałam, ze coś jest nie tak – zero podnoszenia główki w pozycji na brzuchu, wiotka jak po urodzeniu. Pełni dobrych myśli zaczęliśmy rehabilitacje, która miała Ją stymulować do postępów ruchowych. Niestety po 6 miesiącach rehabilitacji nie było wielkich postępów. Zdecydowaliśmy się w desperacji na dodatkowa- bardzo nieprzyjemna- metodę neurorozwojową.

Przeczytaj całośćMałgorzata: Zwyczajne cudowne dziecko

Paweł: Inaczej niż oczekiwałem

Moje świadectwo obiecałem złożyć po spełnieniu mojej intencji. Niestety nie było to to czego oczekiwałem. Ale od początku.
Moja przygoda z nowenną zaczęła się ponad rok temu, kiedy po wielu staraniach zostałem odrzucony przez dziewczynę. Był to dla mnie potworny cios. Zwłaszcza dla kogoś kto w moim wieku, kto jeszcze nigdy nikogo nie miał. Zaznaczę, że był to okres kiedy byłem na Boga obrażony, ale nie z powodu tego uczucia, tylko ogólnie. Byłem rozbity, zdołowany, miałem myśli a nawet plany samobójcze. Wtedy znalazłem nowennę. Kiedy zacząłem ją odmawiać, odczuwałem pewną niematerialną obecność kogoś kto próbował mnie pocieszyć.

Przeczytaj całośćPaweł: Inaczej niż oczekiwałem

Jolanta: Wiara czyni cuda

Dziś jestem po 29 dniu odmawiania Nowenny. Zaczęłam ja odmawiać w intencji mojej córki, którą zostawił mąż. Została sama z dzieckiem. Zawalił jej się cały świat. Straciła pracę i okazało się, że jest poważnie chora o czym dowiedzieliśmy się wczoraj. Pomyślałam, że coś jest nie tak, nowenna nie działa ale za chwilę pomyślałam jednak, że Pan Bóg i Matka Najświętsza mają jakiś plan na nią dlatego moja wczorajsza modlitwa była jeszcze żarliwsza.

Przeczytaj całośćJolanta: Wiara czyni cuda

Zbyszek: Trudna droga cd.

To mój drugi wpis, ale pierwsze świadectwo. Wiosną tego roku odmawiałem swoją pierwszą nowennę i dzięki wstawiennictwu Królowej Różańcowej spełniło się to o co prosiłem. W trakcie odmawiania miałem chwile zwątpienia i załamania, ale nie przestawałem. W trakcie tych tygodni bywało różnie, a pod koniec sytuacja była na takim etapie, że sprawa o którą prosiłem była coraz odleglejsza. Zakończyłem nowennę z myślą, że chyba nie zasługujemy na spełnienie mojej prośby. Jednak nie przestawałem odmawiać różańca.

Przeczytaj całośćZbyszek: Trudna droga cd.

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!