Sylwia: jestem na właściwej drodze

Witajcie! Postanowiłam napisać swoje świadectwo,bo zrozumiałam jak bardzo dobrze jest modlić się i żyć z Bogiem w sercu. Od kilku lat próbowałam dążyć do czegoś co okazało się nie być dla mnie dobre,nie być moją drogą w życiu.To chyba był podszept złego,albo pycha,sama nie wiem,ale dopiero kilka dni temu zrozumiałam ,że Bóg wiedział lepiej ode mnie.

Więcej…

ulla: Dziękujmy i uwielbiajmy Go

Intencją moją już trzeciej Nowenny Pompejańskiej stały się sprawy zawodowe, tzn. znalezienie lepszej pracy, bądź poprawa w obecnej. Nowej pracy nie znalazłam, chociaż już się ktoś odezwał. Nie wiem jak będzie dalej, czy faktycznie zmienię pracę, czy Pan Bóg ma dla mnie inne plany, może później. Druga sprawa to to, że ja sama wiele nie zrobiłam w tym kierunku, aby ja znaleźć.

Więcej…

Ewelina: Królowo Różańca Świętego: Módl się za nami!

Wczoraj ukończyłam Nowennę i dziś rozpoczęłam następną. Mimo tego, że moja prośba nie została spełniona to ciągle trwam na modlitwie. Nie poddam się, bo łaska, o którą proszę jest dla mnie naprawdę bardzo ważna. Wierzę w to, że ją otrzymam, tylko może jeszcze nie czas na to. Mimo, że pragnienie mego serca się jeszcze nie spełniło to Mateńka obdarzyła mnie i ludzi wokół mnie ogromem łask:

Więcej…

Barbar: Matka Boża trzymała dla mnie swój boży skarb łaski

Dzisiaj nadszedł dzień radosny dla mnie i oczekiwany przeze mnie w którym chciałam zaświadczyć o wielkiej potędze chwale i dobroci jaką ma Najświętsza Najlepsza Najwspanialsza i Najcudowniejsza nasza Matka Maryja z nieba . Moje świadectwo opisuje na jej cześć aby nikt z odmawiających nie wątpił w jej pomoc i nie wahał się odmawiać różańca gdyż Maryja napewno niczego nam nie odmówi gdyż sama obiecała że da przez odmawianie różańca wszystko o co ją bedą prosić.

Więcej…

Agata: Modlitwa do Matki Bożej pomogła

Pragnę się podzielic swoim świadectwem. Mam chorą córeczkę. Już w 24 tygodniu ciąży wykryto u niej na usg dysplazję wielotorbielowatą lewej nerki. Ta nereczka nie funkcjonuje. Po paru wizytach w szpitalu okazało się, że prawa nereczka ma odpływ 2/3 stopnia. Byłam przerażona. Mieliśmy już termin zabiegu, aby uszczelnic moczowód. Jednakże straszono nas, że zabieg nie musi byc skuteczny, bo dziewczynka może miec odpływ wtórny a nie pierwotny. Robiliśmy jej badania moczu co 2 tygodnie.

Więcej…

Joanna: jak wiele łask dała mi Nowenna

O Nowennie dowiedziałam się od kolegi. Najpierw bardzo zaciekawiona zaczęłam studiować tę właśnie stronę w internecie. Potem zaczęłam odmawiać Nowennę w bardzo osobistej intencji. Przyznaję, iż na początku było bardzo trudno. Jak gdyby ktoś lub coś niedobrego próbowało mnie oderwać od Nowenny. Przychodziły mi do głowy różne rozpraszające mnie myśli. Ja się jednak nie poddałam i tak radzę wszystkim.

Więcej…

Ewa: Jest przy mnie Mateczka

Różaniec

Witam wszystkich serdecznie. Od kilku lat leczyłam się na nerwicę a dokładniej zaburzenia lękowe, brałam leki, chodziłam na terapie..modliłam się. Czułam się dobrze. Leczenie przerwałam gdy zaszłam w ciążę (lekarz powiedział, że trzeba odstawić leki żeby nie truć maleństwa). Niestety nie udało mi się donosić ciąży, ok 5-6 tyg. poroniłam. Może to od leków a może tak po prostu miało być. Postanowiłam nie wracać do leków psychotropowych i spróbować żyć bez nich skoro już je odstawiłam.

Więcej…

Marzena: Świadectwo znalezienia pracy przez siostrę

W styczniu ubiegłego roku moja siostra straciła pracę. Poprzedzało to parę miesięcy stresu i łez, ponieważ w wyniku restrukturyzacji w firmie zmieniła stanowisko i nowe szefostwo nie było mówiąc delikatnie w porządku. Została zawalona pracą i musiała zostawać po godzinach, do tego psychiczny terror, krótko mówiąc piekło. Chwyciłam za różaniec i odmówiłam Nowennę Pompejańską w intencji poprawy sytuacji w pracy, chodziło mi o zmianę atmosfery, przemianę serc szefostwa.

Więcej…

Aleksandra: zaczęłam bardzo głęboko wierzyć, ufać i polegać na Bogu

Nowenna Pompejańska całkowicie odmieniła moje podejście do wiary. Odmieniła też mnie, moje życie; wszystko stało się jasne i przejrzyste. Odmawiam (kończę) moją czwartą Nowennę Pompejańską i dopiero teraz rozumiem, dlaczego to robię. Nie wiem jak to się stało, ale zaczęłam bardzo głęboko wierzyć, ufać i polegać na Bogu.

Więcej…

Iwa: modlitwa daje mi ogromną siłę i wsparcie

Chciałabym złożyć świadectwo z odmówienia Nowenny Pompejańskiej. 10 marca tego roku skończyłam pierwszą i niedługo rozpoczęłam kolejną- obie w podobnej intencji.Drugą Nowennę Pompejańską skończyłabym 10 maja jednak dwa tygodnie temu uzyskałam informacje, po której nie mogłabym już z wiarą i nadzieją odmawiać część dziękczynną.

Więcej…

karolinka2207: wierzę, że dzięki Maryi się uda

Witam, ja również chciałabym się podzielić z wami tym co otrzymałam od Maryi.
Nowennę zaczęłam odmawiać, podobnie jak niektórzy z was, kiedy już wszystko inne zawodziło, kiedy byłam bezsilna wobec tego co mnie spotyka. Natrafiłam na nią „przypadkiem” w grudniu i traktowałam ją jako moją ostatnią deskę ratunku.Przez 54 dni modlitwy czułam się psychicznie dużo lepiej, miałam nadzieję na to, że Bóg zmieni moje życie.

Więcej…

Mirosława: Będę odmawiać Nowennę Pompejańską,bo to cudowna modlitwa

Jestem w trakcie odmawiania 3 Nowenny Pompejańskiej.Mogę całym sercem potwierdzić to co piszą inni.To wspaniała modlitwa,modlitwa ,która zsyła na człowieka deszcz łask.Modlę się w intencji moich córek,które pogubiły się w życiu.Widzę że każdy dzień mojej modlitwy to kolejny cud.Otrzymałam nawet takie łaski o które nie prosiłam,bo i przyznano mi rentę.

Więcej…