Lusyna: Odmawialiśmy Nowennę z mężem wielokrotnie

Z Nowenną Pompejańska spotkałam kilka lat temu. Odmawialiśmy ją z mężem wielokrotnie. W różnych intencjach. Była Nowenna w intencji zdrowia dzieci. Wówczas okazało się, że u naszej córki są podejrzenia poważnej choroby. Zaczęła się wędrówka po lekarzach i dzięki temu wykryto, że moje dzieci przechodzą mykoplazmę, bezobjawowe zapalenie płuc, zapalenie stawów i jeszcze kilka innych chorób. Na szczęście diagnozy nie potwierdziły najpoważniejszych podejrzeń u córki.

Więcej…

Gosia: Łaski otrzymane od Pana Boga i Matki Boskiej

NP odmawiam juz od ponad roku. Obecnie jestem w trakcie odmawiania juz 6 NP. Dwie pierwsze odmawialam w intencji: pomyslnego ukonczenia studiow, dwie kolejne byly w intencjach: za zdrowie znajomych, a nastepne dwie: za dusze w czysccu cierpiace.
Wszystkie intencje zostaly wysluchane, ukochana Matka Boska pozwolila mi bardzo dobrze pozdawac wszystkie egzaminy na studiach, a osoby o ktorych zdrowie sie modlilam, tez powoli wracaja do sil. Mam nadzieje, ze moja modlitwa ulzylam takze dusza w czysccu cierpiacym.
Co jeszcze otrzymalam od Boga? Duzo, bardzo duzo innych lask; milosc i spokoj w domu, zdrowe, kochane dzieci, ktore chociaz obecnie sa w okresie dojrzewania, to nie sprawiaja zadnych problemow wychowawczych. Otrzymalam od Boga jeszcze milion roznych lask, ktore nie sposob jest mi je wszystkie opisac, ktore moze dla niedowiarkow uwazane sa za przypadek, dla mnie jednak to jest zasluga Pana Boga i Matki Bozej Rozancowej.
Wierze, ze moje zycie nadal bedzie pelne radosci i szczescia, chociaz wiem, ze nie jestem Aniolem, ale caly czas pracuje nad soba. Moja milosc do Boga i jego Matki staram sie przekazac moim dzieciom.
Bardzo duzo sie modle i wiem, ze nikogo do modlitwy nie musze namawiac. Ktoregos dnia kazdy dojdzie do wniosku, ze bez Boga ani Matki Boskiej zycie jest puste i nie ma wiekszego sensu.
Z Panem Bogiem.
Gosia

Monika: ktoś zawsze przy mnie czuwa co daje mi naprawdę ogromną siłę

Nowennę pompejańską odmawiam niemal regularnie od wakacji 2015 roku. Będzie to moje drugi świadectwo składane w podzięce Matce Najświętszej. Zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską w bardzo trudnym dla mnie czasie, gdy zdiagnozowano u mnie nerwice natręctw i depresję. Dała mi ona dużo siły i nadzieję na lepsze jutro.

Więcej…

Sylwester: Prosiłem i będę prosić jeszcze o tak wiele

Po raz 5 ukończyłem Nowennę Pompejską. Każda z intencji została wysłuchana przez Maryję, nie licząc jednej choć do tej intencji trzeba cierpliwości, bo prosiłem Maryję o nawrócenie mojego taty i szwagra. Z moim nawróceniem nie było łatwo bo trwało prawie 5 lat, wiec czekam i wieze ze i tą prośbą Matka Boska się zajmie.

Więcej…

Urszula: Nigdy o Nowennie nie słyszałam wcześniej

Nowennę pompejańską napotkałam na swojej drodze 2 lutego, w święto Matki Boskiej Gromnicznej. Od dłuższego czasu miałam wielką potrzebę odnalezienia takiej modlitwy, którą mogłabym często odmawiać. Modliłam się oczywiście, bo bardzo mi było tego potrzeba, ale ciągle szukałam jeszcze czegoś, czego brakowało mojej duszy.

Więcej…