Hubert: Moje nałogi zaczęły mnie niszczyć fizycznie i psychicznie

Pragnę podzielić się z Wami moim świadectwem,aby było ono przykładem,ze Bóg pomoże nam,nawet w najbardziej beznadziejnych sytuacjach.Bardzo długo zwlekałem z napisaniem tego świadectwa.
Od kilkunastu lat byłem uzależniony od hazardu,pornografii i masturbacji.Na początku traktowałem to jak zabawę,forme rozrywki,ale z czasem zaczęło sie to wymykać z pod kontroli:strata pieniędzy,stres,brak relacji,kłamstwa,pożyczki… .

Więcej…

Marek: Wyrwany z niewoli

7 grudnia, dzień przed świętem Maryi Niepokalanej, skończyłem odmawiać swoją pierwszą Nowennę. Przepraszam Was z góry jeżeli uznacie moje świadectwo za długie. Ale tyle mam do opowiedzenia…
Mam 28 lat, od lipca/sierpnia wkroczyłem na drogę nawrócenia. W zasadzie to Maryja tak jak w Tajemnicy Nawiedzenia- przyniosła mi Jezusa, tak jak kroczyła do św.Elżbiety poprzez złowrogie góry, tak też kroczyła przez góry mojego grzechu, by w końcu przedrzeć się przez nie, przynosząc Zbawiciela do mojego życia. Jedno jest pewne, sam nie dałbym rady.
Moje dotychczasowe życie, to tak jak napisałem, jedna wielka góra grzechu. Niby byłem wychowany w katolickiej rodzinie, niby byłem w dzieciństwie ministrantem, jednak uległem złu w bardzo dużym stopniu.

Więcej…

Iwona: Uzależnienie i uwolnienie

Dziekuję Matce Bożej za uratowanie mojego męża ,że uwolniła go od złego ducha . Nowenna Pompejańska to cudowna modlitwa i wierzę ,że gdy intencja jest zgodna z wolą Boga to zostanie wysłuchana.Musiałabym długo pisać o wszystkich uzależnieniach męża ,ostatnim był hazard .

Więcej…

Małgorzata: wyrwanie syna ze szponów Złego

Witam, nie bardzo wiem jak pisać, co pisać… O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się przypadkiem, pomimo że miałam ogromne kłopoty z dorosłym synem dość długo zwlekałam z rozpoczęciem odmawiania. Powód? Po prostu nie wierzyłam, że dam radę, że znajdę codziennie czas. Przecież są różne modlitwy, które nie wymagają tej systematyczności.

Więcej…

Jagoda: Modliłam sie, zaufałam, wysłuchane!!!

Ciezko zacząć pisać.. Ale buzia mi się śmieje no i obiecałam Matce Bożej! Ale od początku: Przez 5 m-cy zbierałam sie aby zacząć wogóle odmawiać Nowenne, bo wydawało mi się po ludzku ze nie dam rady – to po co zaczynać? Przy każdym wejściu na FB była migawka o nowennie tak jakby to ona „chodziła” za mną! Mając poważne problemy w domu z moją i męża pracą, problemy finansowe, hazard, nerwy na każdym kroku, napięcia między nami i dziećmi, rozprawy sądowe…. chciałam to po ludzku rozwiązać.

Więcej…

Dagmara: Gdy po ludzku nie widać ratunku…

Chciałabym złożyć moje świadectwo i tym samym przekonać innych, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Moje małżeństwo lego w gruzach a w zasadzie walilo się powoli od dłuższego czasu. Alkoholizm a później i hazard męża skutecznie rujnowalo nasze życie. Nie pomagały łzy, prośby, groźby, a nawet fizyczne ataki na męża spowodowane moja bezsilnoscia.W końcu przestraszona swoim zachowaniem wybrałam się di psychoanalityka,by usłyszeć ze musimy razem co tydzień przychodzić ale nie gwarantuje że nasze relacje się poprawia być może po prostu dojdziemy do wniosku żeby się rozstać.

Więcej…