Wierna: Wsparcie w walce z grzechem

Świadectwo dotyczy nowenny odmówionej przez moją mamę w intencji mojego taty parę lat temu, gdy byłam nastolatką, ale moja mama z pewnością nie zdaje sobie sprawy ze wszystkich skutków jakie ta nowenny przyniosła.
Wierzę głęboko, że właśnie dzięki tej nowennie się nawróciłam.
Odkąd pamiętam przyjmowałam komunię św. świętokradzko. Na pierwszej spowiedzi chyba nie powiedziałam jakiegoś grzechu. Nie to ze się bałam, wstydziłam czy zapomniałam tylko po prostu moze nie byłam aż taka świadoma jak ważne jest powiedzenie wszystkich grzechów.

Przeczytaj Wierna: Wsparcie w walce z grzechem

Jacek: Trzeba wiary i cierpliwości

Nowennę Pompejańską skończyłem odmawiać w dniu 5 czerwca br. Prosiłem Najukochańszą Matkę Maryję o uzdrowienie duszy i ciała dla mnie i moich najbliższych w rodzinie. Przez pierwsze 3 tygodnie zły działał na całego. Podsuwał mi myśli, że ta modlitwa jest bez sensu, miałem koszmary senne, w których widziałem diabła wulgarnie krzyczącego na mnie, abym skończył tę nowennę, bo inaczej mnie załatwi. W nocy się budziłem, bo czułem, że coś kłuje moją skórę na głowie, porównywalnie do wbijania szpilek.

Przeczytaj Jacek: Trzeba wiary i cierpliwości

MMP: Zaskakująca zmiana

Szczęść Boże . Pragnę złożyć krótkie świadectwo z odmawiania Nowenny Pompejańskiej , tym razem modliłem się o łaskę dobrej żony .Tą przepiękną modlitwę zakończyłem 25 maja 2018 roku .Wiadomo jak z tą modlitwa bywa były lepsze i gorsze dni , ale z Maryja idzie wszystko przetrwać dotrwać do końca . Od mojej ostatniej NP minął jakiś czas więc tym razem chciałem ta modlitwę odmawiać z skupieniem , i było wiele takich dni .

Przeczytaj MMP: Zaskakująca zmiana

Małgorzata: Łaska spowiedzi świętej

Szczęść Boże, Kilka miesięcy temu znalazłam informacje o Nowennie Pompejańskiej. Ponieważ wydawało mi się, że jestem w sytuacji po ludzku bez wyjścia zaczęłam się modlić o łaskę nawrócenia dla mnie i dla mojego byłego partnera. Dziś po 13 latach udało mi się pójść do spowiedzi i uzyskać rozgrzeszenie. Dziękuję Maryjo!

Aneta: Łaska, której najbardziej potrzebowałam

Chciałabym napisać świadectwo po ponad dwóch miesiącach od ukończenia mojej pierwszej nowenny pompejańskiej.
Zacznę od tego, że na początku 2017 roku leżałam zmorzona chorobą i bólem. To nie było nic poważnego, ale spędziłam 3 tygodnie w łóżku nudząc się jak mops. Żyłam wówczas w błędnym przekonaniu, że grekokatolicy i prawosławni to ta sama religia (wiem, wiem, nie jestem zbyt mądra :P). Ktoś mnie uświadomił, że tak nie jest i zaczęłam przeglądać strony typu: czym się różni jedna religia od drugiej.

Przeczytaj Aneta: Łaska, której najbardziej potrzebowałam

Obrazki z nowenną pompejańską?