Beata: Otrzymałam tysiąckroć więcej

Tyle bym mogła tutaj napisać, świadcząc o wszystkich łaskach otrzymanych dzięki wstawiennictwu Matki Bożej Pompejańskiej!

Moja przygoda z nowenną zaczęła się „przypadkowo” w październiku 2012 roku. Od tego czasu nie ma dnia, bym nie odmawiała tej modlitwy. Teraz widzę, że Maryja wiedziała, kiedy obdarować mnie łaską tej nowenny, bo był to czas, kiedy umierał mój niewierzący teść. Dzięki tej nowennie uprosiłam dla niego szczęśliwą śmierć.

Przeczytaj całośćBeata: Otrzymałam tysiąckroć więcej

Agnieszka: Ta nowenna działa-zdany egzamin

Kochani od kilku lat odmawiam nowennę pompejańską, jedna kończę i drugą zaczynam. Ostatnio dużo łask dostałam i dostaję od Mateczki. Byłam na Kanonizacji Kochanego JP II i na grobie, i na grobie Ojca Pio,Sw Antoniego i Franciszka. Naprawdę niesamowite przeżycia. Jedną z moich intencji było zdanie dzisiaj egzaminu z księgowości. Nowennę zaczęłam w tej intencji odmawiac 1 maja, dzisiaj 10 maja zdałam egzamin na 5.

Przeczytaj całośćAgnieszka: Ta nowenna działa-zdany egzamin

Anita: zdany dyplom magisterski

Chcialam sie podzielic moim swiadectwem ze wszystkimi studentami, ktorzy tak jak ja maja problemy z napisaniem i obrona pracy magisterskiej. 
Nowennę Pompejańską zaczelam odmawiac kiedy spostrzeglam, ze ani nie napisze anii nie obronie pracy magisterskiej swoimi silami. wszystko szlo mi ze strasznym oporem.

Przeczytaj całośćAnita: zdany dyplom magisterski

Modlitwa o pracę

Piotr: Niezależnie od tego dalej się modliłem…

W końcu się zebrałem i przesyłam swoje świadectwo choć do końca nie wiem czy pomogło,ale było w tej intencji więc piszę. Nowennę pompejańską zacząłem odmawiać w grudniu to było 21 grudnia w intencji zaliczenia przedmiotu.Przedmiot sam się nie zaliczy,ale szczęście do pytań też trzeba mieć.Byłem nauczony,naumiany nic tylko podchodzić do egzaminu.

Przeczytaj całośćPiotr: Niezależnie od tego dalej się modliłem…

szczęście

Ula: Maryja wybiera dla każdego najlepszy moment na uświęcenie

Witajcie Kochani,

Pragnę się z Wami podzielić świadectwem mojej pierwszej Nowenny Pompejańskiej, którą rozpoczęłam 8 grudnia, a zakończyłam 30 stycznia. Zanim napiszę kilka słów od siebie o tej niesamowitej modlitwie, chcę krótko opowiedzieć jak wyglądało moje życie przed rozpoczęciem Nowenny. Wcześniej nie lubiłam modlić się na różańcu, być może dlatego, że go nie rozumiałam. Modlitwa ta strasznie mi się dłużyła, a zamiast niej chętnie odmawiałam koronkę do Bożego miłosierdzia. Czasami było i tak, że wcale nie miałam ochoty się modlić, a wręcz zapominałam o odmawianiu pacierza. Jednak bywały takie dni, gdy rozpaczliwie modliłam się do Boga, prosząc Go o to, by zrobił coś z moim monotonnym życiem, które z dnia na dzień wydawało mi się być coraz gorsze, trudniejsze.

Przeczytaj całośćUla: Maryja wybiera dla każdego najlepszy moment na uświęcenie

NOWOŚĆ

Dwa filmy

o Michale Archaniele

na DVD - z książeczką