Izabela: Maryja przybliża nas do Swojego Syna

O Nowennie Pompejańskiej usłyszałam dzięki ojcu Adamowi Szustakowi. Modlitwa różańcem była zawsze dla mnie bardzo trudna. Mimo wszystko rozpoczęłam moją pierwszą Nowennę Pompejańską w intencji zdania prawo jazdy. Modliłam się, aby nie tylko zdać egzaminy na prawo jazdy, ale aby być dobrym kierowcą, szanującym innych uczestników ruchu. Dziękowałam w części dziękczynnej nawet jeżeli moja modlitwa nie została jeszcze wysłuchana, wierzyłam, że Maryja się za mną wstawia.

Przeczytaj Izabela: Maryja przybliża nas do Swojego Syna

Anna: Odpowiedź Boga na moje wołanie

Szczęść Boże ! Mam na imię Anna. Swoją pierwszą nowennę rozpoczęłam 1 września, kiedy myślałam, że mój świat się kończy a ja jestem bliska depresji. Pochodzę z katolickiej rodzinny, bardzo tradycyjnej, gdzie rodzina to największa wartość. Jako dziecko należałam do Ruchu Światło-Życie i byłam blisko Boga. Wyjazd na studia do innego miasta a potem praca spowodowały, że wiara i prawdziwe wartości zeszły na drugi plan. Cały czas lawirowałam pomiędzy dobrami doczesnymi, którymi świat nas kusi a wartościami, które wpoiła we mnie rodzina. Swoją pierwszą nowennę zaczełam odmawiać w intencji, aby poukładały się moje relacje z chłopakiem, bo przestało być między nami dobrze a ja czułam że rezygnuje z siebie i z wartości, którymi chciałabym się w życiu kierować.

Przeczytaj Anna: Odpowiedź Boga na moje wołanie

Patrycja: Mam nadzieję, że będę dobrym kierowcą

Szczęść Boże wszystkim! Nowennę pompejańską odmawiam właśnie 4. raz, kończę część dziękczynną. Wcześniej doświadczyłam za pośrednictwem nowenny, a raczej osoba w intencji, której się modliłam, ogromu łask. Początkowo zastanawiałam się, czy tym razem modlitwa w mojej aktualnej intencji w ogóle ma sens (bo przecież ludzie modlą się o cud uzdrowienia, wyjście bliskiej osoby z nałogu, dar macierzyństwa itp, a moja intencja wydawała mi się taka mało znacząca), ale przekonało mnie świadectwo, jakie kiedyś przeczytałam na tej stronie.

Przeczytaj Patrycja: Mam nadzieję, że będę dobrym kierowcą

Kinga: Prawo jazdy

Nowennę do Matki Boskiej Pompejańskiej zaczęłam pod koniec listopada 2016 r. Długo zastanawiałam się czy na pewno mogę modlić się w takiej intencji, mimo ze fakt ten był dla mnie bardzo ważny, obawiałam się, że to zbyt błahy powód. Po przeczytaniu większej ilości świadectw, nie miałam już wątpliwości. Matka Boska wysłuchuje każdego i udziela łask w nadmiarze, tak więc zaczęłam się modlić po raz drugi tą cudowną modlitwą.

Przeczytaj Kinga: Prawo jazdy

Ala: Ufajmy Maryi i Jezusowi

Nowenne Pompejanska odmawiam od 2016 roku,to juz moja osma NP.jedna koncze druga zaczynam.
Nowenna ta bardzo wciaga,wycisza i uspokaja. To jest moje druge swiadectwo,skladam je tak jak obiecala Najswietszej Mateczce. Matka Boza wyprasza nam laski u Swego Syna Milosiernego,nie tylko te o ktore prosimy,ale otrzymujemy wiele wiecej. Prosilam o zdrowie dla siebie, bo mialam problemy jelitowe, zostala wysluchana, stalam sie mniej nerwowa, nie stresuje sie jak dawniej.

Przeczytaj Ala: Ufajmy Maryi i Jezusowi

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!