Mirosława: Łaska wyczekiwanej ciąży, mimo wcześniejszych trudności

Witam, Nowennę Pompejańską odmawiałam po raz drugi w życiu, a po raz pierwszy w intencji zajścia w ciążę i urodzenia zdrowego dziecka. Pierwsze dziecko urodziłam kilka lat temu i zarówno ciąża jak i poród przebiegały książkowo. Kiedy jednak 2 lata temu zdecydowaliśmy się z mężem na kolejne dziecko, zaczęły się problemy. Nie stosowałam nigdy antykoncepcji hormonalnej, więc nie było powodów do obaw, że coś może być nie tak np. z hormonami. Dość szybko zaszłam w ciążę, ale ok. 11 tygodnia okazało się, że ciąża obumarła w 5/6 tygodniu. Zdaniem lekarza tak się czasem dzieje.

Przeczytaj Mirosława: Łaska wyczekiwanej ciąży, mimo wcześniejszych trudności

Teresa: Ukojenie w tragedii i niezliczone błogosławieństwa!

Jedynym słowem, które przychodzi mi na myśl o Nowennie Pompejańskiej to: cuda!
Pierwszą Nowennę zaczęłam w trudnej dla mnie i mojego męża sytuacji – oboje bez pracy – tylko dorywcze lub sezonowe, a właśnie się dowiedzieliśmy, że zostaniemy rodzicami! Nasze marzenie się spełniło! Jednak jak sobie poradzimy? Byliśmy w beznadziejnej sytuacji, jednak wiedzieliśmy, że miłość, wiara i nadzieja są najważniejsze, a sam Syn Boży narodził się w stajence.

Przeczytaj Teresa: Ukojenie w tragedii i niezliczone błogosławieństwa!

Sławek: modlitwa o zdrowie dziecka

Witam serdecznie w Panu 🙂 Chciałbym dać świadectwo działania Maryi poprzez Nowennę Pompejańską! Jestem osobą niegdyś nawróconą poprzez moje doświadczenie Boga w Duchu Święym jakie odmieniło moje życie kilka dobrych lat temu, więc nikt nie musiał mnie przekonywać do tego czy Pan czyni cuda za pośrednictwem Mamy, ale… nigdy nie czułem się na siłach aby aż tak mocno prrzylgnąć do Różańca gdy dzień pędzi swoim torem, mam małe dzieci, prace w różnych porach dnia, dlatego nigdy nawet nie próbowałem stawić czoła takiemu wyzwaniu jak trzy różańce na raz przez tyle dni.

Przeczytaj Sławek: modlitwa o zdrowie dziecka

Małgorzata: Poczęcie nowego życia…

Nowenna Pompejańska zawitała w moim życiu w chwili, gdy razem z mężem
staraliśmy się o dziecko. Po 10-ciu miesiącach leczenia u lekarza
specjalisty ds. niepłodności i stwierdzeniu przez niego, że
następnym krokiem w leczeniu będzie poddanie się zabiegowi operacyjnemu,
zaczęłam szukać pomocy „gdzie indziej”.

Przeczytaj Małgorzata: Poczęcie nowego życia…

Anna: Świadectwo opieki Matki Bożej nad rodziną

W obecnej chwili jestem w trakcie odmawiania 3-ciej Nowenny Pompejańskiej.
Pierwszy raz zaczęłam odmawiać pod koniec 2013 roku, zaraz po tym jak okazało się, że drugie dziecko, z którym moja córka Ola była w ciąży to chłopiec no i że ma chorobę genetyczną : wielotorbielowatość nerek. Nie wiadomo, czy będzie mógł żyć poza organizmem matki.To był szok. Byliśmy zrozpaczeni.

Przeczytaj Anna: Świadectwo opieki Matki Bożej nad rodziną

Cecylia: Dziękuję Ci Maryjo za Twoją interwencję

Dziękuję Matce Najświętszej za ustrzeżenie mojego dziecka przed podjęciem niewłaściwej decyzji dotyczącej przyszłego małżeńskiego życia. Na początku ich znajomości tłumaczyłam, wskazywałam złe, niepokojące cechy wybrańca, później pozostała mi tylko modlitwa. Kiedy postanowili się pobrać, po zaręczynach, zaczęłam się modlić się Nowenną Pompejańską „o potrzebne łaski dla młodych i wypełnienie się woli Bożej.”

Przeczytaj Cecylia: Dziękuję Ci Maryjo za Twoją interwencję

Barbara: Modlitwa zatroskanej matki

Mam 52 lata i dwóch dorosłych synów, z których starszy, 28 letni i już usamodzielniony, założył rodzinę. Niestety, od roku żyje w związku niesakramentalnym (bo taka teraz moda) a w październiku z tego związku urodziło się dziecko – śliczna, zdrowa dziewczynka, omadlana przeze mnie i męża od chwili, gdy tylko dowiedzieliśmy się o jej poczęciu. Jednak ku naszemu zmartwieniu oboje zwlekają zarówno z ochrzczeniem dziecka, jak i zawarciem sakramentu małżeństwa.

Przeczytaj Barbara: Modlitwa zatroskanej matki

Magda: Jestem w ciąży

Witam, nowenne pompejanska odmawialam po raz pierwszy, chociaz zbieralam sie do niej prawie rok, dopiero po poronieniu zaczelam odmawiac w intencji zajscia w ciaze i urodzenia zdrowego dziecka. Na poczatku nie bylo latwo a w polowie nowenny zly dawal o sobie znac ale wiem ze bylam chroniona i nie dalam za wygrana.

Przeczytaj Magda: Jestem w ciąży