Paulina: Panie Boże zrób coś, żebym zaczęła się modlić

To jest moje pierwsze świadectwo, choć odmówiłam już dwie nowenny, ale moja historia pokazuje jak niezwykłymi środkami działa Pan Bóg.
Kilka miesięcy temu obiecałam sobie, że już nie zaangażuje się emocjonalnie w historię chorego dziecka, owszem w miarę możliwości będę przelewać pieniądze, ale nie będą śledzić jego losów, po tym jak umarła mała Zuzia.

Przeczytaj całośćPaulina: Panie Boże zrób coś, żebym zaczęła się modlić

Monika: Urodzenie zdrowego dziecka

W tej cudownej 54-dniowej nowennie, którą zaczęłam odmawiać na początku ciąży modliłam się o urodzenie zdrowego dziecka, zarówno pod względem fizycznym, jak i emocjonalnym i duchowym. Podczas porodu wokół szyjki mojego syna owinęła się pępowina, jednak Matka Boża czuwała nad nim i urodził się zdrowy.

Przeczytaj całośćMonika: Urodzenie zdrowego dziecka

Agnieszka: Mój mały wielki cud!

Szczęść Boże, jestem w trakcie odmawiania 6 nowenny. Moje pierwsze nowenny dotyczyly cudu macierzyństwa, w 2014 roku stracilam swoją pierwszą. upragnioną ciążę. Bardzo to przeżyłam, przeszłam depresję odsunelam sie od Boga, byłam zła na Niego, za to co mi sie przytrafiło. Teraz z perspektywy czasu, wiem ze tak musiało być. pewien mądry ksiądz powiedział mi ze Bóg stwierdzil ze potrzebuje swojego Aniolka w niebie, ktory będzie sie modlił za mnie. Byl to też pewien znak, abym znow wróciła do kościoła.

Przeczytaj całośćAgnieszka: Mój mały wielki cud!

Urszula: Matka Boża zatroszczyła się o przyszłą mamę

Chciałabym podziękować Matce Bożej za okazaną pomoc. Będąc w ciąży zaczęłam przewlekle chorować, miałam też poważne problemy z kręgosłupem. Musiałam pozostawać w łóżku, bo nie mogłam przyjmować żadnych silnych leków. Bałam się o rozwijające się we mnie dzieciątko, więc zaczęłam się modlić. Wybrałam, jak mi się wydawało, „najgorszą” formę modlitwy, czyli różaniec.

Przeczytaj całośćUrszula: Matka Boża zatroszczyła się o przyszłą mamę

Kasia: Szczęśliwe rozwiązanie!

W lutym tego roku dodałam już swoje świadectwo – Matka Boża wysłuchała mojej prośby, modliłam się o dar macierzyństwa (w tej intencji odmówiłam 3 nowenny, staraliśmy się o dzidziusia 3 lata). Jak tylko dowiedziałam się o tym, że jestem w ciąży zaczęłam odmawiać następną nowennę o szczęśliwe rozwiązanie, bardzo się tego bałam.

Przeczytaj całośćKasia: Szczęśliwe rozwiązanie!

Klaudia: Moja nowenna została wysłuchana!

W sumie kończę drugą nowennę. Pierwsza była w intencji poczęcia dziecka. Z mężem już staraliśmy się 1,5 roku, ale ze względu na moje schorzenia nie mogłam zajść w ciążę. Wielu lekarzy, leków i nic. Część błagalną pierwszej nowenny skończyłam w dzień dziecka – to był dla mnie znak – tym bardziej byłam rozczarowana, że ciąży jednak nie było.

Przeczytaj całośćKlaudia: Moja nowenna została wysłuchana!

Grażyna: Dar Macierzyństwa

Razem z mężem przez kilka lat staraliśmy się o dziecko, ale niestety bezskutecznie. Pewnego dnia, podczas wizyty u kuzyna ze strony męża, wywiązała się rozmowa na temat odmawiania Nowenny Pompejańskiej. Kuzyn zaszczepił w Nas nadzieję, żeby zawierzyć naszą prośbę Matce Boskiej Pompejańskiej.

Przeczytaj całośćGrażyna: Dar Macierzyństwa

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…