Małgorzata: już w drugim tygodniu modlitwy po badaniach okazało się, że dziecko urodzi się zdrowe

Gdy moja bratowa zaszła w ciążę była ogromna radość i szczęście.W początkowych fazach ciąży okazało się,że ciąża jest zagrożona,kilka tygodni bratowa musiała leżeć w łóżku a po badaniu okazało się,że dziecko urodzi się z wadą genetyczną tzw.Zespołem Downa.

Więcej…

Agnieszka: Tyle szczęśliwych zbiegów okoliczności zdarzyło się za sprawą Maryi!

To już moja druga odmówiona nowenna, która została wysłuchana. Odmówiłam ją w połowie ciąży prosząc o szczęśliwy poród, zdrowego dzidziusia i o to, byśmy umieli sobie poradzić jako rodzice (to nasze pierwsze dziecko). Bardzo bałam się porodu, Maryja mnie wysłuchała, to, co się działo w tym dniu na pewno jest za jej sprawą. Mój poród trwał od 6 rano, kiedy wstałam i odeszły mi wody do 11.25, kiedy to przyszedł na świat nasz syn.

Więcej…

Jola: Otrzymałam Dar Macierzyństwa, dziękuję

Proście, a będzie Wam dane. Nowennę odmówiłam 3 razy. Za pierwszym razem podchodziłam kilka razy, w końcu udało się wytrwać. Pierwsza prośba dotyczyła pracy. Druga prośba dotyczyła Daru Macierzyństwa. Lekarze nie dawali mi szans na zajście w ciążę, in vitro nie wchodziło w grę. Dwa razy miałam ciążę pozamaciczną, zakończoną nagłą operacją.

Więcej…

DANIELA: Czuję opiekę Maryi!

Czuję opiekę Maryi nad całą moją rodziną.Odmawiałam NP w intencji o szczęśliwe rozwiązanie dla Moniki mojej siostry i zdrowie dla niej i dziecka ,zaczęłam nowennę 02.11.2016 w urodziny Moniki a skończyłam 25.12.2016 r.Jeszcze w listopadzie ułożenie dziecka wskazywało na to że nie będzie naturalnego porodu a do końca wszystko ułożyło się dobrze i poród był lekki i bez komplikacji.Przez cały okres nowenny czułam opiekę Maryi i siostra też nie stresowała się tylko trwała w wesołym oczekiwaniu na dzieciątko.

Więcej…

Alicja: Nasza największa Prośba została wysłuchana

Dzięki Niepokalanie Poczętej Maryi, dzięki Nowennie Pompejańskiej, którą odmówiłam na razie raz – nasza największa prośba się spełniła! Zaczęliśmy się starać z mężem o dziecko i prawie w równym czasie zaczęłam odmawiać Nowennę. Kilka miesięcy po skończeniu Nowenny okazało się, że jestem w ciąży!

Więcej…

Asiula: Upragniony synek

Z radością w sercu pragnę złożyć świadectwo otrzymanych łask za pośrednictwem nowenny pompejańskiej. To jest moje kolejne świadectwo na tej stronie. Odmawiałam nowenny w różnych intencjach: o zdrowie dla rodziców (było podejrzenie nowotworu u mojego taty), o uzdrowienie relacji w moim małżeństwie, o pomyślnie zdany egzamin na prawo jazdy).

Więcej…

Natalia: Cud narodzin dziecka

Moja historia zaczęła się 2 lata temu, kiedy zaszłam w ciążę i ją straciłam. Pojawiło się we mnie wtedy silne pragnienie posiadania dziecka. Niestety ponowne zajście w ciążę nie było łatwe. Zamiast pomocy u Boga zaczęłam szukać pomocy u lekarzy. Badania, tabletki, kontrole cyklu, łzy… nic nie przynosiło efektu. Dopiero wizyta kolędowa duszpasterza i otrzymana od niego modlitwa o cud zaczęła zmieniać moje postrzeganie problemu.

Więcej…

Ilona: układy na Górze

To moje drugie świadectwo. Niedługo po opisaniu uzdrowienia mojego syna Kubusia ponownie zwróciłam się do Matki Bożej.
Moja siostra była w zaawansowanej ciąży. Wszystko układało się dobrze. Dzieciątko rosło i rozwijało się prawidłowo, ona czuła się wspaniale. Wszyscy z niecierpliwością czekaliśmy na przyjście wyczekiwanego maleństwa. Kiedy na początku ósmego miesiąca pojawiły się nagłe bóle brzucha i wymioty, nikt z nas nie podejrzewał co nas czeka. Wezwano lekarza, który stwierdził zatrucie pokarmowe. Jednak ciągłe wymioty i nasilający się ból brzucha nie dawały spokoju. Następnego dnia mąż zawiózł ją na oddział szpitalny.

Więcej…