Beata: W intencji dzieci

Szczęść Boże. To już moje drugie świadectwo i na pewno nie ostatnie. Od 2017 roku odmawiam nowenny prawie nieprzerwanie. Jedną kończę , już mówię sobie że na razie wystarczy, ale nie mogę już żyć bez różańca, to jest takie cudowne uzależnienie. Modlę się dosłownie w każdym miejscu i czasie. Prawie wszystkie nowenny były w intencji moich dzieci, które zatraciły wiarę i pogrążyły się w grzechu uważając że nic złego się nie dzieje.

Przeczytaj Beata: W intencji dzieci

Małgorzata: Jestem wdzięczna Bogu i Matce

Nowennę pompejańską odmawiałam wiele razy, nie pamiętam już 8 czy 9.Był to wyjątkowy, czas dla mnie. Moje prośby dotyczyły różnych spraw : zdania matury dla moich dzieci, o uzdrowienie mojego taty, córki, uwolnienie z nałogu gier komputerowych syna, o zdanie egzaminów na studiach syna, o uzdrowienie sytuacji w moim małżeństwie.

Przeczytaj Małgorzata: Jestem wdzięczna Bogu i Matce

Monia: Dwie nowenny i… dwoje dzieci

Swoje świadectwo o skuteczności Nowenny Pompejańskiej powinnam napisać już dawno, ale… chyba Zły Duch namącił. Pomimo tego Maryja wysłuchała moich próśb z kolejnych nowenn.
Swoją pierwszą nowennę zaczęłam odmawiać w ciąży z pierwszym dzieckiem. Bardzo bałam się porodu, dlatego prosiłam Maryję o łaskę możliwie sprawnego porodu.

Przeczytaj Monia: Dwie nowenny i… dwoje dzieci

Katarzyna: W Matce Bożej odnalazłam cudowną opiekunkę

Moje świadectwo dotyczy daru macierzyństwa, który wyprosiła mi Matka Boża. 3 lata temu lekarze nie dawali nam z mężem prawie żadnych szans na naturalne poczęcie dziecka. Było to związane z moimi problemami zdrowotnymi. Po tym, jak zaczęłam się badać w kierunku niepłodności, co rusz diagnozowano u mnie jakąś nową chorobę. Z ust lekarza usłyszałam wprost, że moimi problemami można by obdzielić 10 kobiet.

Przeczytaj Katarzyna: W Matce Bożej odnalazłam cudowną opiekunkę

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!