Rafał: Powrócił upragniony spokój

To moja kolejna Nowenna i kolejna wysłuchana. Od jakiegoś czasu zacząłem czuć się coraz słabiej. Drobne dolegliwości stawały się coraz bardziej dokuczliwe. Ogarnął mnie strach, ze może to być początek groźnej choroby. Oddałem się Nowennie i jej łaskom, których doświadczam za każdym razem.

Przeczytaj całośćRafał: Powrócił upragniony spokój

Krzysztof: Uzdrowienie bioder

Pracuję od 7 lat jako pracownik fizyczny w tartaku, wcześniej nie pracowałem fizycznie, pracuję ciężko. Od około trzech lat zaczęły mnie boleć biodra, ból się nasilał. Ciężko mi się chodziło, nie mogłem się schylać, pojawił się luz w lewym biodrze.
W pracy dobrze zarabiałem i nie mogłem zmienić pracy ponieważ miałem kredyt na dom.

Przeczytaj całośćKrzysztof: Uzdrowienie bioder

Anna: Odzyskanie pewności siebie, chęci do życia, lepszego samopoczucia, pewność opieki Matki Bożej

Szczęść Boże,
długo zwlekałam z odmawianiem po raz pierwszy nowenny pompejańskiej, chociaż informacje o niej docierały do mnie z różnych źródeł. Mój stan przynaglał mnie do podjęcia tej modlitwy, choć nie wiem czy zdecydowałabym się bez mobilizacji życzliwego księdza. Moim problemem była halitoza i stres związany z bliską obecnością jakichkolwiek osób, chociażby w drodze do pracy środkami transportu. Odczuwałam dyskomfort psychiczny i przypuszczam że był on przyczyną również nasilania się tej kłopotliwej dolegliwości. Momentami czułam się niezdatna do życia, poza marginesem, zdarzało się że odczuwałam chęć ucieczki stamtąd gdzie byłam. Miałam też obiekcje czy modlenie się w swojej (dla innych pewnie błahej) intencji tak wymagającą modlitwą nie jest zbyt egoistyczne. Przełamałam się jednak i sądzę, że każdy dzień wytrwania z nowenną był dla mnie łaską.

Przeczytaj całośćAnna: Odzyskanie pewności siebie, chęci do życia, lepszego samopoczucia, pewność opieki Matki Bożej

Krzysztof: dzięki różańcowi Pan Bóg nas uzdrawia

Zacząłem Nowennę Pompejańską od 25.03.14. – 17.05.14. Modliłem się w intencji zdrowia dziewczyny i uniknięcie operacji (choroba kobieca). 13.06.14. pojechaliśmy do lekarza na badania a 01.07.14. dostaliśmy wiadomość że są zmiany w chorobie i nie będzie operacji, a ponowne badanie będzie za pół roku.

Przeczytaj całośćKrzysztof: dzięki różańcowi Pan Bóg nas uzdrawia

Maria: Jedyny ratunek widziałam w modlitwie

Z powodu ciężkiej choroby związanej z gospodarką hormonalną, mój cały układ hormonalny rozregulował się. Przez długi okres – ponad 6 miesięcy – miałam problem ze sprawami kobiecymi – nie miałam menstruacji. Bardzo obawiałam się wizyty u ginekologa, właśnie tylko z tego powodu, bo bałam się po prostu reakcji lekarza.

Przeczytaj całośćMaria: Jedyny ratunek widziałam w modlitwie

Agata: łaska zdrowia

Chciałam podziękować przez to świadectwo Królowej Różańca Świętego za łaskę poprawy stanu mojej skóry. Od 10 lat bezskutecznie leczyłam się na dolegliwości skórne, tylko Bóg wie ile wycierpiałam. Nowennę pompejańską rozpoczęłam w intencji uzdrowienia z tego uporczywego schorzenia. Wkrótce trafiłam na dobrą lekarkę, która przepisała mi lek na te dolegliwości. Kuracja lekiem trwala kilka miesięcy i dzięki Bogu i Maryi zmiany na skórze ustąpiły. Maryjo, dziękuję Tobie z całego serca!

Kasia: dziękuję Maryjo

Jakiś czas temu opublikowałam świadectwo z mojej I Nowenny Pompejańskiej rozpoczętej w sierpniu. Moja prośba właśnie realizuje się. Druga Nowenna jeszcze nie zostałą spełniona, ale będzie w swoim czasie 🙂 Wierzę w to.
Trzecią Nowennę odmawiam w intencji zdrowia osoby z rodziny, również wierzę, że Maryja pomoże.
Dziękuję Królowo Różańca Świętego za otrzymane łaski ukojenia, uzdrowienia z dolegliwości.