Natalia: Pan Bóg zaopiekował się również o braćmi mniejszymi

Witam, to jest moje pierwsze świadectwo. Na nowennę pompejańską natknęłam się nagle na jednej ze stron plotkarskich w 2012. Pomyślałam, że spróbuję, ponieważ od kilku lat poszukuję Boga (abo odwrotnie) i nie wiem gdzie jest moje miejsce. Na początku nie udało mi się odmówić całej nowenny. Kilka razy podchodziłam i poległam.

Przeczytaj całośćNatalia: Pan Bóg zaopiekował się również o braćmi mniejszymi

Modlitwa na różańcu

Anna: Podziękowanie

W roku 2013 przeżyłam wiele trudnych momentów związanych ze zdrowiem.Ale najtrudniejszym stała się diagnoza-depresja!W listopadzie jeszcze przed pójściem do lekarza przeczytała w tygodniku Gość Niedzielny o nowennie pompejańskiej .Zaczęłam się modlić.Miałam bardzo duże trudności bo stan mój był b.ciężki .

Przeczytaj całośćAnna: Podziękowanie

Agnieszka: Nowenna Pompejańska – mój kierunkowskaz

Pod koniec roku 2013 postanowiłam cały rok 2014 oddac Matce Bożej i na ile to będzie mozliwe poświęcic 365 dni Nowennie Pompejańskiej…
Już kolejna Nowenna odmawiana w tym roku przyniosła upragnione owoce i pożądane rozwiązanie sprawy.

Przeczytaj całośćAgnieszka: Nowenna Pompejańska – mój kierunkowskaz

Różaniec

Ewa: Jest przy mnie Mateczka

Witam wszystkich serdecznie. Od kilku lat leczyłam się na nerwicę a dokładniej zaburzenia lękowe, brałam leki, chodziłam na terapie..modliłam się. Czułam się dobrze. Leczenie przerwałam gdy zaszłam w ciążę (lekarz powiedział, że trzeba odstawić leki żeby nie truć maleństwa). Niestety nie udało mi się donosić ciąży, ok 5-6 tyg. poroniłam. Może to od leków a może tak po prostu miało być. Postanowiłam nie wracać do leków psychotropowych i spróbować żyć bez nich skoro już je odstawiłam.

Przeczytaj całośćEwa: Jest przy mnie Mateczka

Marzena: Wierzę, że się nawróci!

Gdy pierwszy raz trafiłam na Nowennę Pompejańską uznałam, że odmówienie trzech tajemnic różańca dziennie przez 54 dni jest ponad moje siły. Jednak po pewnym czasie, szukając zupełnie czegoś innego w Internecie, ponownie trafiłam na Nowennę Pompejańską. Po chwili namysłu zdecydowałam się na odmawianie Nowenny. Zaczęłam jeszcze tego samego dnia, 16 marca 2014 roku. Modliłam się o nawrócenie przyjaciela.

Przeczytaj całośćMarzena: Wierzę, że się nawróci!

Agnieszka: Jestem niezmiernie wdzięczna Bogu, że doprowadził mnie do tej modlitwy…

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus,

Kochani,

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się w początkach 2013 roku od koleżanki ze wspólnoty. Modliła się w pewnej ważnej dla siebie intencji, ja jednak nie miałam wtedy poczucia,że mam jakąś intencję, która „potrzebowałaby” takiego intensywnego wstawiennictwa. Nie przerażała mnie ilość koniecznej modlitwy, co do „skuteczności” nie bardzo wierzyłam, ale miałam wrażenie, że wszystko zależy od subiektywnego oglądu sytuacji. Byłam przy tym nowa, jeśli idzie o modlitwę na różańcu, mimo kilkuletniego stażu nowo nawróconej katoliczki.

Przeczytaj całośćAgnieszka: Jestem niezmiernie wdzięczna Bogu, że doprowadził mnie do tej modlitwy…

Ciąża

Jola: nasza córka ma na imię Maria

Moja ciąża była bardzo trudna. Badania w 4. miesiącu wykazały, że istnieje ryzyko wystąpienia u dzieciątka wad genetycznych. Lekarz prawie nie dał mi nadziei na zdrowe maleństwo. Po tej wiadomości nie mogłam się psychicznie otrząsnąć. Rozchorowałam się na depresję, której towarzyszyły lęki, nie chciało mi się żyć. Żadna czynność, jakiekolwiek zajęcie nie sprawiało mi przyjemności.

Przeczytaj całośćJola: nasza córka ma na imię Maria

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!