Bogusia: Pomocna dłoń Maryi

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze dziewicą. Kochani pragnę z radością złożyć świadectwo,z jaką wielką pomocą przyszła mi moją mama niebieska. Wszystko zaczęło się od pieprzyka na plecach.Dermatolog stwierdziła że,ona nic tu nie widzi. Jednak nie bardzo mi się on widział,I postanowiłam go usunąć.Okazalo się że,wynik był nie ciekawy

Przeczytaj Bogusia: Pomocna dłoń Maryi

Ona: Sama nie dałabym rady

Nowenna pomaga mi przejść przez koszmar chorób, w które niewielu wierzy – depresji i nerwicy. Zaręczam, one są prawdziwe. Nikt, kto tego nie przeżył, nie ma o tym nawet pojęcia. Mam poczucie, jakby Maryja „ciągnęła” mnie, pomagając przejść przez każdy dzień – tak wygląda to z perspektywy czasu. To przedziwne uczucie – jakby to Ona była moim silnikiem. Sama nie dałabym rady wrócić do pracy i na uczelnię. Dziękuję, Pani!

Ewa: Od pierwszego dnia nowenny

Zastanawiam się jak to możliwe i nie znajduje wytłumaczenia. Nie uwierzyłabym chyba nikomu w to, czego sama doświadczam. Depresja, stany lekowe, kołatanie serca -> to była moja codzienność od lat. Bywało lepiej i gorzej. Bywało beznadziejnie. Nigdy jednak nie miałam takiego poczucia błogości i spokoju jak OD PIERWSZEGO DNIA NOWENNY. Ani leki brane latami, ani terapie nie były w stanie dać mi tego, co otrzymałam od Maryji!!!!

Renata: Łaska prawdziwej miłości

Witam serdecznie 🙂 Tytułem wstępu mogę jedynie zachęcić wszystkich wierzących i niedowiarkòw, że TA MODLITWA JEST NAPRAWDĘ SILNA I SKUTECZNA! Na ogół staram się być osobą wierzącą, aczkolwiek jak każdego wierzącego dopadają mnie momenty zwątpienia, braku nadzieji Itp. Jestem młodą osobą, wiek 29 lat, zawsze marzyłam o prawdziwej miłości, żeby w końcu spotkać tego jedynego, pisanego mi mężczyznę, lecz nigdy nie udawało mi się w związkach 🙁

Przeczytaj Renata: Łaska prawdziwej miłości

Katarzyna: Szukam Boga codziennie

Szczęść Boże ! Chciałam się podzielić świadectwem o tym jak mnie Bóg uwolnił i uzdrowił z depresji.
Jestem młodą kobietą i mialam problemy z depresją , zaburzeniami odżywiania , samo okaleczeniem i próbami samobójczymi przez mniej więcej 5 lat. Kiedy problemy się zaczeły odwrócziłam się od Boga i czułam jakbym była zdana na siebie.

Przeczytaj Katarzyna: Szukam Boga codziennie

Mama: Uzdrowienie córki

Trzy lata temu moja córka zachorowała na depresje , która przerodziła się w psychozę , córka trafiła na oddział psychiatrii , załamałam się strasznie , chodziłam jak przysłowiowy zombi ale nie poddałam się w modlitwie oddałam wszystko w ręce Boga i Matki Najświętszej Maryi . Wiedziałam , ze nic i nikt jej nie pomorze jak tylko Bóg ,nieustannie się modląc .

Przeczytaj Mama: Uzdrowienie córki

Longina: Podziękowanie za łaskę uzdrowienia

Moją kolejną Nowennę Pompejańską odmawiałam w intencji uzdrowienia mojej córki z depresji.
Było z nią bardzo źle myśli samobójcze , samookaleczenia, lęki, silne leki antydepresyjne, nie miała siły chodzić do szkoły.Córka leżała bezczynnie na łóżku nie chciała jeść, uczyć się, nigdzie wychodzić.

Przeczytaj Longina: Podziękowanie za łaskę uzdrowienia

Anna: Cudem otrzymałam pracę

Witam wszystkich modlących się Nowenną Pompejańską
Pragnę złożyć świadectwo łaski otrzymanej za pośrednictwem Nowenny Pompejańskiej. Dopiero po czasie zorientowałam się, że był to prawdziwy cud z uwagi na daty, w których podejmowałam Nowennę.
Po tym, jak nie przedłużono mi umowy w zakładzie pracy, w którym pracowałam przez ostatnie cztery lata, przeszłam prawdziwe załamanie i depresje. Tym bardziej, że byłam po rozwodzie z trójką dzieci i z długami. W internecie dowiedziałam się o Nowennie Pompejańskiej i licznych świadectwach.

Przeczytaj Anna: Cudem otrzymałam pracę

Obrazki z nowenną pompejańską?