Magdalena: Na imię daliśmy jej Joanna, co oznacza „Bóg jest łaskawy”

Dziękuję Matce Przenajświętszej za dar macierzyństwa. Przez półtora roku, mimo braku przeciwwskazań medycznych, nie udawało nam się z mężem zajść w upragnioną ciążę. Nasz problem postanowiliśmy polecić Maryi w Nowennie Pompejańskiej. Już w drugim cyklu po zakończeniu Nowenny okazało się,

Przeczytaj Magdalena: Na imię daliśmy jej Joanna, co oznacza „Bóg jest łaskawy”

Jagoda: modliłam się o łaskę macierzyństwa i jestem w ciąży

Chciałabym podzielić się z Wami moją historią z Nowenną Pompejańską. W sierpniu 2013 r. przyśniło mi się że mojej mamie objawiła się św Katarzyna ze Sieny, na następny dzień poszukałam modlitwy do Św. Katarzyna ze Sieny i znalazłam Modlitwę do św. Dominika i św. Katarzyny ze Sieny, by za ich przyczyną uzyskać łaskę od Najświętszej Maryi Panny Różańcowej.

Przeczytaj Jagoda: modliłam się o łaskę macierzyństwa i jestem w ciąży

Wiola: Tak jakby Maryja sama pomagała mi w tej modlitwie, jakbym miała ją odmówić. Kochana!

Szczęść Boże! Właśnie jestem w trakcie trzeciej nowenny (właściwe czwartej, ale nie udało mi się jednej skończyć). Piszę, by zostawić tu Świadectwo cudownego działania Matki Bożej, którą pokochałam dzięki tej nowennie. Miła stała się mi też modlitwa różańcowa.

Pierwsza nowenna była za mojego męża i jego uzdrowienie z choroby. Znienacka zachorował na małopłytkowość immunologiczną. Miał bezpośrednie zagrożenie życia przy liczbie płytek 4000 (norma od 150.000). Płytki są odpowiedzialne za krzepliwość krwi i naprawy urazów. U mojego meża mogło dojść do wylewu/wylewów do tkanek, w tym do narządów (także mózgu – najgorsze). Jak tylko maż zrobił badania krwi, od razu został skierowany do szpitala. A ja chwyciłam za nowennę… to była bardzo trudna nowenna, pełna wyrzeczeń, kuszenia, bluźnierczych myśli, które mnie nachodziły. I chyba tylko miłość do męza mnie utrzymała w tym postanowieniu.

Przeczytaj Wiola: Tak jakby Maryja sama pomagała mi w tej modlitwie, jakbym miała ją odmówić. Kochana!

Anna: Tuż przed ślubem dowiedziałam się, że będę miała poważne problemy z zajściem w ciążę

Chciałabym opowiedzieć o łasce, którą otrzymałam za wstawiennictwem Najświętszej Panienki. Zdarzyło się to wiele lat temu i nie słyszałam wówczas o Nowennie, ale wiedziałam i czułam żeby to właśnie Mateńkę prosić o łaskę. Tuż przed swoim ślubem dowiedziałam się, że będę miła poważne problemy z zajściem w ciążę. Miało mnie czekać długie leczenie, a czy zajdę w ciążę to trudno było lekarzom wówczas określić. Słyszałam tylko ” czas działa na pani niekorzyść, im dłużej będzie pani czekać , tym szanse mniejsze….” Płakałam i płakałam….

Przeczytaj Anna: Tuż przed ślubem dowiedziałam się, że będę miała poważne problemy z zajściem w ciążę

Marzena: dowiedziałam się że… jestem w ciąży :)

Witam Was:) Ja bardzo pragnęłam mieć dziecko ale niestety czas mijał i nie mogła nadejść ta upragniona chwila. Jednak w wakacje zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską z pełnym powierzeniem i zaufaniem. Na wakacje włączyłam się także do duchowego pielgrzymowania na Jasna Górę. Oczywiście, leczyłam się u lekarza cały czas, lecz po pewnym czasie już nawet on kierował mnie do kliniki niepłodności w Poznaniu. A teraz we Wszystkich Świętych dowiedziałam się że… jestem w ciąży :). Nie wiem jeszcze co będzie dalej ale ufam głęboko że Najświętsza Panienka otoczy Swoim Niebiańskim Płaszczem nas i moje dzieciątko :) Także ufajcie i módlcie się, zaangażujcie w modlitwę także życzliwe Wam osoby.. :)

Iwona: świadectwo macierzyństwa

Witam,jestem świadectwem na to że odmawiając nowennę pompejańską,Matka wysłuchuje naszych próśb.Przez parę lat staraliśmy się z mężem o dziecko,bezsilna już zaczęłam odmawiać nowennę,ale zawsze coś mi przeszkadzalo w dokończeniu tej modlitwy.Ale nie poddawałam się i tak po wielu próbach udało mi się w pełni ukończyć tą cudowną nowennę(zmówiłam 3 nowenny pod rząd)bo przeczytałam  ze po 3 nowennach Matka napewno nam nie odmówi.I po 3,czy 4 miesiącach ujrzałam na teście upragnione 2 kreseczki.

Przeczytaj Iwona: świadectwo macierzyństwa

Teresa: Moje świadectwo tej cudownej modlitwy

Jest to moja 5 nowenna pompejańska.Intencje były różne,ponieważ w ciągu tego roku bardzo dużo się działo w mojej rodzinie.Ale chcę napisać o najważniejszej rzeczy.Jeszcze wiosną tego roku lekarz powiedział córce że to będzie cud jak będzie w ciąży – i jest cud- córka jest w ciąży.W dniu wczorajszym w Święto Matki Bożej Różańcowej potwierdził to lekarz. Modliłam się również o pracę dla syna i ta prośba została wysłuchana w połowie, więc dalej się modlę w tej intencji, bo wierzę że Matuchna nas wysłucha i w tej sprawie.

Przeczytaj Teresa: Moje świadectwo tej cudownej modlitwy

Magda: wsparcie

Witajcie, odmawiam 4 Nowennę Pompejańską, wszystkie w tej samej intencji,jestem właśnie w połowie tej czwartej, mimo licznych małych łask, za które dziękuję co dzień,ta główna i najważniejsza nie została jeszcze spełniona…Kochani, proszę o pomoc, wierzę cały czas bardzo mocno,ale potrzebuję Waszego wsparcia, pomódlcie się w mojej intencji,w intencji zajścia w ciążę…bardzo proszę i dziękuję…

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.