Magda: Urodziłam Zdrowego synka

Witam,
Będąc w ciąży przy jednym z badań pojawiły sie watpliwości czy urodzę zdrowe dziecko. Proponowano nam rożne badania, lecz ja zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską.
Były chwile zwątpienia, było cieżko ale nie podawałam sie. W czerwcu 2014 urodziłam zdrowego synka. Bardzo dziękuje Matce Bożej za pomoc za wsparcie, ze sie nie poddałam. Trzeba wierzyć- to działa. Dziś juz to wiem i polecam każdemu

Katarzyna: Każdego zachęcam odmawiajcie różaniec !!!

Szczęść Boże.Nowennę Pompejańską odmawiam od 2012 roku. z przerwami kilkudniowymi, a często były to po dwie trzy Nowenny naraz.
W skrócie postaram się opowiedzieć o wszystkich łaskach.
O cudzie poczęcia już tutaj pisałam,urodziłam zdrowego synka.Po tej Nowennie kolejną odmówiłam dziękując Mateczce za tak wielką i piękną łaskę jaką nam wyprosiła u Najwyższego.

Przeczytaj Katarzyna: Każdego zachęcam odmawiajcie różaniec !!!

Małgosia: Wymodlony mąż dla córki i narodziny wnuczki od syna

Pierwszy raz Nowennę pompejańską w intencji dobrego męża dla córki odmawiałam trochę nieudolnie bo nie do końca wiedziałam jak ma to wyglądać. Ale Matka Boża wysłuchała i zakończył się niedobry związek mojej córki a po jakimś czasie poznała wspaniałego chłopca dla ktorego Bóg jest na pierwszym miejscu. Ufam że to małżeństwo jest pod opieką najlepszej Matki i czekam na szczęśliwe narodziny dzieciątka.

Przeczytaj Małgosia: Wymodlony mąż dla córki i narodziny wnuczki od syna

Paweł: Zdrowie żony i ciąża

Od pewnego czasu bardziej intensywnie staraliśmy się o poczęcie nowego Życia. Niestety niezbyt się udawało. Potem diagnoza lekarska niezbyt przychylna dla naszych starań, która była impulsem do rozpoczęcia Nowenny. Obydwoje ją zmówiliśmy i wynik kolejnego badania nie pozostawał żadnych złudzeń – brak jakiejkolwiek choroby, a tym samym przeciwwskazań do zajścia w ciążę!

Przeczytaj Paweł: Zdrowie żony i ciąża

Katarzyna: Wysłuchana prośba o poczęcie dziecka

Jestem w trakcie odmawiania mojej 10-tej Nowenny Pompejańskiej – intencje znajdują się zawsze same. O dziecko staraliśmy się z mężem od 2013 roku. Miałam cykle bezowulacyjne i z miesiąca na miesiąc oczekiwaliśmy dobrej nowiny. W tej intencji odmówiłam 2 nowenny. W grudniu 2014 roku okazało się, że jestem w ciąży.

Przeczytaj Katarzyna: Wysłuchana prośba o poczęcie dziecka

Agnieszka: Dziecko

Witajcie, chciałam w krótki sposób podzielić sie moją historią. Jestem z moim meźem juz ponad 16 lat razem, poznaliśmy sie na moim pierwszym roku studiów. Oczywiscie po studiach w pierwszej kolejności myśleliśmy o pracy, mieszkaniu, urządzeniu naszego zycia materialnie. Potem jednak przyszła chwila na chęć poszerzenia rodziny o dzieciątko. Niestety nic z tego nie wychodziło. Staraliśmy sie ponad 5 lat.

Przeczytaj Agnieszka: Dziecko

Małgorzata: Wiem, że nie jestem sama w swoim cierpieniu i niepłodności

Jesteśmy z mężem młodymi ludźmi, ponad 4 lata po ślubie.
Od 3 lat staramy się o dziecko. Niestety bezskutecznie. Moje zaburzenia hormonalne i wcześniejsze przewlekłe zapalenia ciągle nie pozwalają na to by w naszych ramionach tulić wymarzone i już tak bardzo ukochane dzieciątko. Dostaliśmy kwalifikację do zabiegu in vitro , ale odmówiliśmy. Zaczęliśmy się zastanawiać nad adopcją, jednak zdecydowaliśmy, że poczekamy ze złożeniem dokumentów jeszcze kilka miesięcy.

Przeczytaj Małgorzata: Wiem, że nie jestem sama w swoim cierpieniu i niepłodności