Ewelina: Szczęśliwe rozwiązanie

Tą nowennę odmawiałam powierzając siebie i dzieciątko w moim łonie Matce Najświętszej, prosiłam o szczęśliwe, szybkie rozwiązanie i tak też się stało. Wszystko potoczyło się błyskawicznie: o godzinie 22 poczułam pierwszy ból, o 23 byliśmy w szpitalu a po północy przywitaliśmy już synka na świecie !

Przeczytaj całośćEwelina: Szczęśliwe rozwiązanie

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz -