Żaneta: Maleństwo

Choruje na choroby metabolizmu, i mam trudności z zajściem w ciążę bez leków, pierwsza ciąże poroniłam, przy drugiej były problemy, ale za stawienictwen św. Gerarda udało się wyprosic łaskę macierzyństwa. Po 4 latach zdecydowaliśmy z mężem o rodzeństwie dla synka, po 8 miesiącach nieudanych prób, przypadkiem trafiłam na forum gdzie kobieta opisywał swoje świadectwo po odmowieniu nowenny pompejańskiej.

Przeczytaj całośćŻaneta: Maleństwo

Małgorzata: Łaska macierzyństwa

Nowennę pompejańską odmawiam regularnie od zeszłego roku. W grudniu 2017 r. po długim czasie starań, przejściu poważnej operacji w 2016 r. udało mi się zajść w upragniona ciąże, W dniu potwierdzenia szczęśliwej wiadomości zaczęłam odmawiać Nowennę w intencji zdrowia mojego dziecka. Ciąża od początku była ciąża wysokiego ryzyka, obarczona komplikacjami, koniecznością zażywaniem wielu leków, wcześniejszymi skurczami.

Przeczytaj całośćMałgorzata: Łaska macierzyństwa

Barbara: Moje życie jest lepsze

Moją pierwszą Nowennę odmawiałam w intencji Zdrowia dla mojej siostry i jej nienarodzonego dziecka. Początek ciąży nie był łatwy lecz z pomocą Matki Bożej dziś moja siostra cieszy się z narodzin zdrowej córki. Później odmawiałam Nowenny w innych intencjach, które jeszcze są otwarte i czekam na ich rozwiązanie. Jestem pełna nadziei ponieważ ciągle otrzymuję łaski o które bezpośrednio nie prosiłam, lecz one sprawiają, że moje życie jest lepsze.

Justyna: Ukojenie cierpienia

Moja córeczka zmarła w 38 tygodniu ciąży, jako donoszone dziecko. Na pępowinie był zawiązany węzeł prawdziwy, ale lekarze nie są w stanie stwierdzić czy był jedyną przyczyną jej śmierci. Całe nasze cierpienie zawierzyłam Matce Boskiej i tuż po pogrzebie córeczki rozpoczęłam modlitwę nowenną pompejańską z prośbą o ukojenie naszego cierpienia.

Przeczytaj całośćJustyna: Ukojenie cierpienia

Babcia: Zdrowa wnuczka

Pragnę podziękować Królowej Różańca Świętego za wszystkie łaski które otrzymałam dzięki odmawianiu nowenny pompejańskiej. Nowenną tą modliłam się w intencji synowej gdy była w 3 miesiącu ciąży – groziło poronienie i do końca ciąży odmawiałam nowennę. Urodziła się Maja,chociaż było ciężko jest zdrowa. Moja wdzięczność dla Królowej Różańca Świętego jest ogromna.

EW: Dziękuję Maryjo za opiekę

Już od dawna z mężem zastanawialiśmy się nad drugim dzieckiem, zawsze były jakieś przeszkody (brak pracy, czasu,kredyt itp). W sierpniu ubiegłego roku zaczęłam modlić się nowenną z prośbą o zdrowe dzieciątko (modlę się do tej pory prawie bez przerwy za pomocą tej nowenny), dodatkowo w pierwszej ciąży były niewielkie problemy, kilka razy w szpitalu i wiekszość ciąży musiałam leżeć.

Przeczytaj całośćEW: Dziękuję Maryjo za opiekę