Aneta: Maryjo zwątpiłam, a Ty mnie wysluchalaś- dziękuję

Pragnę podzielić się moją historią I zachęcić do odmawiania nowenny.Maryja nas wysłucha, nie zawsze tak dosłownie jakbyśmy tego chcieli, ale wysłucha.Bardzo pragnęłam dziecka.Po ciężkich przejściach natknęłam sie na nowennę pompejańska, od razu postanowiłam ją odprawić prosząc o ciąże, donoszenie jej I zdrową córeczkę.

Więcej…

Modlitwa o zdrowe dziecko i szczęśliwe rozwiazanie

Witam.Mam na imię Wiola i chciałam przedstawić swoje świadectwo.Obecnie jestem już mamą 8 miesięcznego cudownego chłopca . W listopadzie 2015 roku dowiedzialam się o ciąży…razem z ciążą pojawił się stres i źle samopoczucie…cały czas mialam źle myśli i zmartwienia czy moje dziecko dobrze się rozwija. Zupełnie nie wiem skąd pojawiły się takie mysli i do tego duszności które nie pozwalały mi normalnie funkcjonować…zaczęłam bać się o dziecko.

Więcej…

Marta: Maryja najlepszą opiekunką mojej ciąży

Mam na imie Marta. Nowenne pompejanska odmawialam ponad rok temu jak miala urodzic sie nasza coreczka,ale do tej pory nie mialam odwagi napisac swiadectwa. Teraz czuje w sercu ogromne przynaglenie,Maryja wyblagala dla mnie tak wiele łask w ten sposob chce Jej podziękować i wchwalac. Zaczne od tego,ze dlugo modlilismy sie z mezem o dziecko. W modlitwie zwracalam sie do Matki Boskiej Bolesnej,poniewaz nasz slub byl wlasnie w swieto Matki Bozej Bolesnej i obrałam ja na nasza patronke. Bylam bardzo zniechecona modlitwa bo dlugo nic sie nie dzialo.Meza rodzice zaproponowali nam wyjazd pod Czestochowe na modlitwe o uzdrowienie ktora prowadzi o. Daniel. Nie za bardzo chcialam jechać,ale postanowilam zeby to Bog mi powiedział czy to jest nam potrzebne.Na modlitwie podczas czytania psalmu otrzymalam slowo ze Ci ktorzy pojda na górę Pana otrzymaja błogosławieństwo. To byl dla mnie jasny znak ze musimy jechać,w koncu modlitwa miala odbyc sie na górze. W niedlugim czasie po modlitwie okazało sie ze jestem w ciazy. Nowenne pompejanska odmawialam wlasnie o szczęśliwy poród,ktorego bardzo sie bałam. Po pierwsze balam sie ze w szpitalu nie bedzie miejsca i odesla nas do innego po drugie ze cos pójdzie nie tak. Ale nic takiego sie nie stalo,jak przynechalismy izba przyjec byla wrecz pusta. Caly porod czulam ogromny spokój,bo wiedzialam ze Maryja nad nami czuwa. Podczas porodu zanikal puls dziecka,okazalo sie ze pepowina owinela sie wokół szyi ale zanim wezwany doktor przyszedl wszystko sie unormowalo i urodzilam. Po porodzie dowiedzielismy sie,ze wszystko juz bylo gotowe na cesarskie cięcie. Mimo tej groznej sytuacji nie balam się,powtarzalam sobie w duchu ze Maryja nad nami czuwa. Okno sali na ktorej rodzilam wychodzilo na kosciol,ktory w nocy byl oswietlony,wiedzialam ze to nie przypadek i ze Bog ma na nas oko.

Modlitwa o cud poczęcia

Witam, odmówiłam do tej pory 3 nowenny pompejskie. Modlę sie o cud uzdrowienia naszego małżeństwa z niepłodności. Od 5 lat staramy sie dzieciątko, a od ponad dwóch lat leczymy sie w klinice. Kiedy usłyszeliśmy od lekarza ze wyniki są na tyle zle ze tylko in vitro moze nam pomoc pomyslałam sobie w duchu ze przecież to nie moze tak byc.

Więcej…

Marta: Wszystkie intencje zostały wysłuchane!

Nowenną Pompejańską modliłam się od lipca 2015 roku. Najpierw o zdrowie i zajście w ciążę. Kiedy wydawało mi się, że jednak inna jest wola Boża i złożyłam świadectwo na tej stronie w marcu 2016 roku, z podziękowaniem za inne łaski, stał się cud i ujrzałam upragnione dwie kreski na teście ciążowym.

Więcej…

Jola: Otrzymałam Dar Macierzyństwa, dziękuję

Proście, a będzie Wam dane. Nowennę odmówiłam 3 razy. Za pierwszym razem podchodziłam kilka razy, w końcu udało się wytrwać. Pierwsza prośba dotyczyła pracy. Druga prośba dotyczyła Daru Macierzyństwa. Lekarze nie dawali mi szans na zajście w ciążę, in vitro nie wchodziło w grę. Dwa razy miałam ciążę pozamaciczną, zakończoną nagłą operacją.

Więcej…