Teresa: świadectwo mocy nowenny pompejańskiej

Moje świadectwo mocy modlitwy pompejanskiej to sam już fakt, że odmawiając jedna intencje podjęłam się drugiej a później trzeciej, za osoby bardzo mi bliskie ,czyli w jednym czasie odmawiam 3nowenny pompejanskie a oprócz tego odmawialam 15 modlitw tajemnicy szczęścia i modlitwę ku czci 7ran Chrystusa…

Przeczytaj całośćTeresa: świadectwo mocy nowenny pompejańskiej

Joanna: wydarzyło się wiele cudów

…ale ja ciągle czekałam z napisaniem świadectwa. Aż pewnego dnia, przeglądając dokumentacje medyczną mojej dziewięciomiesięcznej córeczki Laury, trafiłam na dzienniczek pacjenta, w którym zapisywałam każdy atak epileptyczny mojego maleństwa. Zapiski były co dwie godziny. Łzy płyną mi po policzkach na wspomnienie tamtych dni…

Przeczytaj całośćJoanna: wydarzyło się wiele cudów

Wiesława: Maryja daje mi wskazówki jak mam się modlić żebym nigdy nie zwątpiła

Pierwszy raz pozwoliłam sobie na kontakt z Wami,jest mi trudno,nie jestem tak doskonała w obsłudze komputera,ale do odważnych świat należy. Nowennę Pompejańską pierwszą w życiu zaczęłam od 15.02.14.w intencji syna,wcześniejsze modlitwy za niego nie były wysłuchane,a modliłam się od wielu,wielu lat.Obecnie chwyciłam się jak tonący brzytwy,to ostatni ratunek.

Przeczytaj całośćWiesława: Maryja daje mi wskazówki jak mam się modlić żebym nigdy nie zwątpiła

Maria: Uzdrowienie z dolegliwości kobiecych

Swoją pierwszą nowennę odmówiła jakieś 2 czy 3 lata temu. Niestety, intencja nie była stosowna, toteż Mateczka mnie nie wysłuchała. Później odmówiłam jeszcze parę nowenn, jednakże także nie zostały one wysłuchane. Ale wiem, że Maryja sprawiła wtedy, że wiara stała się dla mnie zupełnie czymś innym, czymś w rodzaju tlenu potrzebnego nam do życia…

Przeczytaj całośćMaria: Uzdrowienie z dolegliwości kobiecych

Małgorzata: Wszystko co zawdzięczam w swoim życiu zawdzięczam Bogu i Maryi

Szczęść Boże,piszę troszkę opóźnione świadectwo bo miało być w ostatni dzień Nowenny Pompejańskiej. Piszę dziś,po to żeby wiele osób które jeszcze się wahają nie marnowało czasu na przemyślenia typu „…spróbuje później”…później oznacza w wielu przypadkach wcale. Może zacznę swoje świadectwo od tego,iż moja pierwszą w życiu Nowennę Pompejańską skończyłam w sama Wielkanoc (dla mnie to już znak od Boga sam okres jej zakończenia urodziłam się w takie właśnie piękne święto jak Wielkanoc),podchodziłam do Nowenny Pompejańskiej z dystansem,z dystansem którego mam w życiu naprawdę za dużo.

Przeczytaj całośćMałgorzata: Wszystko co zawdzięczam w swoim życiu zawdzięczam Bogu i Maryi

Izabela: Matka nasza jest Skarbnicą Łask i nas nimi obdarowuje

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w styczniu zeszłego roku. Na początku było ciężko bo nie przyzwyczajona do codziennego różańca nagle musiałam odmawiać ich aż 3 dziennie. Prosiłam Anioła Stróża aby mi pomagał i udało się. Potem była druga i trzecia i kolejne. Nowenna stała się moją codzienną modlitwą.

Przeczytaj całośćIzabela: Matka nasza jest Skarbnicą Łask i nas nimi obdarowuje