Iza: Mateńko ratuj. Jak nie ty to nikt inny już nie pomoże

Po raz kolejny piszę swoje świadectwo na tej stronie. Będę się nim dzielić żeby wszyscy wiedzieli, że Mateńka wysłuchuje nawet największych grzeszników takich jak ja.
Nowenna stała się moją codzienną modlitwą, odmawiałam ją już więcej niż 5 razy a będzie więcej. Jak dotąd intencje się spełniają choć nie zawsze tak jak proszę, ale Matka wie lepiej czego potrzebuję ja i moi bliscy.

Przeczytaj całośćIza: Mateńko ratuj. Jak nie ty to nikt inny już nie pomoże

Marzena: choroba mamy

Chciała bym podzielić się łaskami, które spłynęły od momentu rozpoczęcia nowenny, którą zaczęłam 08.08.2014 r w intencji zdrowia mojej mamy. Sytuacja była beznadziejna, gdyż mama ma marskość wątroby i długo czeka w kolejce na przeszczep. Zdrowie bardzo szybko pogorszyło się do tego stanu, że mama nie mogła chodzić o własnych siłach, z 50 miejsca w kolejce została przesunięta na 150, wizyta u lekarza została przesunięta o kolejne 3 miesiące.

Przeczytaj całośćMarzena: choroba mamy

Mateusz: Szczęśliwe rozwiązanie i radość z synka

Witam wszystkich kochających Maryję i Jej Syna. Nowennę pompejańską odmawiam od początku roku i – jak dotąd – nie zerwałem z nią kontaktu ani na chwilę. To dzięki niej udało mi się zmienić swoje życie, zacząć patrzeć na świat z innej perspektywy, ale przede wszystkim potrafię kochać i szanować innych i łatwiej przebaczać…

Przeczytaj całośćMateusz: Szczęśliwe rozwiązanie i radość z synka

E. modlitwa za chłopaka

Witam. Do tej pory odmówiłam 3 Nowenny Pompejańskie, wszystkie za mojego chłopaka, który cierpi na nerwicę natręctw. Pierwszą nowennę odmówiłam w intencji uzdrowienia go z tej choroby. Mimo, że jeszcze nie zostałam wysłuchana (a jest nawet gorzej niż było, ale to później) chciałabym napisać co działo się w trakcie jej odmawiania. Nowennę zaczęłam w marcu, niestety po dwóch tygodniach pewnego dnia zapomniałam ją odmówić więc musiałam zacząć od początku, w tym dniu stała się dziwna rzecz.

Przeczytaj całośćE. modlitwa za chłopaka

Jarosław: W różańcu siła

Tydzień temu zakończyłem swoją czwartą nowennę pompejańską. Świadectwo opieki Matki Bożej piszę dopiero dziś, dwa lata po rozpoczęciu pierwszej nowenny. Dwie pierwsze nowenny odmawiałem w intencji mojej pracy, gdzie szykowały się zwolnienia w firmie, by nie musieć jechać za granicę zarabiać, bo w moim regionie o pracę trudno, nie chciałem rozstawać się z rodziną, dwójką maluchów. Udało się, Mateńka wysłuchała, nasz dział sie utrzymał.

Przeczytaj całośćJarosław: W różańcu siła

Bogusia: on wie najlepiej kiedy jest ten czas i co jest dla nas najlepsze

3 października 2013 rozpoczęłam nowennę pompejańską do Matki Boskiej .
Modliłam się w intencji uzdrowienia i uwolnienia mojej 8 letniej córeczki.
Jednak wszystko miało swój początek tu:

Przeczytaj całośćBogusia: on wie najlepiej kiedy jest ten czas i co jest dla nas najlepsze

Maria: Wierzę, że zostanę wysłuchana

Chciałam podzielić się doznanymi łaskami za przyczyną Matki Bożej Pompejańskiej. Nowennę Pompejańską rozpoczęłam w listopadzie 2013 roku i praktycznie cały czas ja odmawiam (z małą kilkudniową przerwą po skończeniu pierwszej). Odmawiałam ją w różnych intencjach dotyczących bliskich mi osób (dzieci i wnuków i znajomych).

Przeczytaj całośćMaria: Wierzę, że zostanę wysłuchana