Anna: Demencji brak!

Rok temu od lekarza mamy dowiedziałam się, że mama ma poważne zmiany w mózgu. Znakomitej renomy lekarz kliniczny sugerował, że lepiej byłoby gdyby mama szybko zmarła i że umrze, bo prawdopodobnie będzie wymagać opieki 24h/7 i nie będzie nic pamiętać. sugerował demencje/alzheimera. ale nie nazwał tego po imieniu. Rok wcześniej pochowaliśmy tatę, który bardzo długo chorował, bardzo nas ta choroba wszystkich wyniszczyła i nie zdążyliśmy się pozbierać po jego stracie a tu taki cios. Pamietam okropny mój płacz jak wyszłam z kliniki. Weszłam do pierwszego z brzegu kościoła i błagałam ja młoda matka Matkę Bożą, by nie zabierała mi matki.

Przeczytaj całośćAnna: Demencji brak!

Kasia: pokonałam lęki i depresje

Dokładne tok temu maja 22 lata zaczęłam bardzo źle się czuć. Mdłości, zawroty głowy, brak koncentracji, wieczne osłabienie i niewyspanie. Zaczęłam chodzić do wielu specjalistów bo bardzo chciałam wiedzieć co mi jest. Po pewnym czasie pojawiły się myśli o przyszłości, śmierci. Było ich tak dużo ze nie mogłam sobie z nimi poradzić, autentycznie myślałam ze zwariuje. Oczywiście wyniki mówiły jedno „Kasia jesteś zdrowa „. W końcu jeden z lekarzy zaproponował mi psychologa. Zaczęłam do niego chodzić. Po pewnym czasie mama zapropnowała mi msze uzdrowieniowa, sama w tamtym czasie wierzyłam w Boga ale tylko teoretycznie.

Przeczytaj całośćKasia: pokonałam lęki i depresje

Kasia: Uzdrowienie mamy z choroby

Kilka lat temu odmawiałam pierwszą Nowennę Pompejańską za uleczenie mojej mamy z poważnej choroby. Pisałam nawet świadectwo na ten temat. Wtedy upragnionej łaski nie otrzymałam, ale pisałam o wielu innych cudach, jakie działy się w moim życiu w tamtym czasie. Dziś mogę powiedzieć, że moja intencja została wysłuchana. Kilka miesięcy temu mama zakwalifikowała się na nowoczesne leczenie, które przyniosło oczekiwane rezultaty i na dzień dzisiejszy jest zdrowa. Jak widać w tym wypadku nie nastąpił spektakularny i natychmiastowy cud, jednak Matka Boża wysłuchała mojej modlitwy, mimo, że dopiero po kilku latach. To dowodzi jedynie tego, że nigdy nie należy tracić nadziei i wierzyć, że w odpowiednim czasie otrzymamy to o co prosimy. Dziękuję Ci Matko za otrzymaną łaskę! Chwała Panu!

Anna: Na mój dom spływają łaski

Dzisiaj, kiedy otwarłam laptopa na tle pulpitu ukazało się starożytne miasto Petra wykute w skale. Miasto znajduje się w Jordanii i znaczy skała, tak jak Piotr znaczy skała. Dzisiaj wypada dwudziesty siódmy dzień części błagalnej Nowenny Pompejańskiej, która jest trzecią nowenną odmawianą przeze mnie, a odmawiam ją w intencji życia wiecznego dla mojego zmarłego wujka Piotrka.

Zacznę jednak od początku. Pod koniec pierwszej Nowenny odmawianej przeze mnie w intencji Pokoju Chrystusowego na świecie i w sercach ludzi, znalazłam w kościele ulotkę o Duchowej Adopcji Życia Poczętego i w ten sposób zaczęłam ofiarować Królowej Różańca Świętego i Bogu Żywemu w Trójcy Świętej moje intencje o obronę dziecka poczętego zagrożonego zagładą, oraz intencje ofiarowane przez Nowennę.

Przeczytaj całośćAnna: Na mój dom spływają łaski

Angelika: Najukochańsza Matka

Chciałam ukazać juz drugie świadectwo. Moja przygodę z nowenna zaczęłam na początku roku 2017, modliłam się o uzdrowienie z nerwicy lekowej. Matula mnie wysłuchała i wyzdrowiałam. Druga nowennę odmawiałam w intencji poprawy i odnowienia kontaktu z moim przyjacielem a zarazem ukochanym. Podczas ostatnich dni odmawiania mój ukochany się odezwał, zaczeliśmy się spotykać i miedzy nami zaiskrzyło. Trzecią nowennę odmawiam również w jego intencji, o to żeby zrozumiał i dostrzegl moje starania, ponieważ wyjechal i znowu straciliśmy ze sobą kontakt. Wierzę w moc modlitwy, Maryja wysłucha, zachęcam was wszystkich do odmawiania nowenny, do zwrócenia sie w potrzebie do Matki, a zarazem przyjaciółki, rozmawiajcie z Maryja, mówcie jej, co was cieszy i was boli. Ja poczulam spokoj ducha chociaż odmawianie noweeny było dla mnie wielkim wyzwaniem, gdyż Zły dawał o sobie znać. Módlcie się!!! A Tobie Mamusiu dziękuję za to ze jesteś i za to że mi tyle pomogłaś. Dziękuję!!!!

Karolina: Niesamowita moc modlitwy

Kiedy moja Mama zachorowała na nowotwór, wiedziałam że jedynie modlitwa jest w stanie nam pomóc i tak oto natrafiłam na Nowennę Pompejańską. Modlitwa pomogła nam obu, dała niesamowity spokój i wiarę w to że wszystko się ułoży. Mama obecnie ma się bardzo dobrze, cały proces leczenia, chemioterapię, radioterapię i operację przeszła rewelacyjnie.

Przeczytaj całośćKarolina: Niesamowita moc modlitwy

Marcin: Liczne cuda

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica !

Chciałbym złożyć kolejne jakże ważne świadectwo cudu uzdrowienia z ciężkiej choroby mojej teściowej. Obecnie zakończyłem odmawianie 9 nowenny pompejańskiej jednak świadectwo dotyczy w szczególności 4-tej za moją teściową. Na końcu świadectwa z 4-tej nowenny dodam kilka zdań odnośnie dodatkowych łask przy innych nowennach.

Przeczytaj całośćMarcin: Liczne cuda

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące