Ewa: Dziękuję

Nowennę odmawiam bez przerwy od stycznia 2015r .Im dłużej odmawiam nowennę to stwierdzam ,że Matka Boża coraz więcej wysłuchuje moich modlitw.Za to bardzo jestem Jej wdzięczna.

Ostatnie cztery nowenny też zostały wysłuchanie.Modliłam się za syna mojego kuzyna ,który bardzo cierpiał z powodu silnych bólów głowy .Wszystkie badania wychodziły dobrze więc lekarze nie umieli mu pomóc. Chłopiec bardzo cierpiał a z nim cała rodzina.Po skończonej nowennie ból ustąpił i już minęło pół roku i nie wrócił.Następna nowenna była za moją córkę ,która miała zmiany łuszczycowe .Miała już je kilka miesięcy i nie chciały zniknąć chociaż stosowała maści.Przy końcu części dziękczynnej zmiany zaczęły znikać i nie pojawiały się już nowe.

Przeczytaj całośćEwa: Dziękuję

s. Maria: Uwolnienie od alkoholizmu

Mój brat był alkoholikiem przez ponad 40 lat… Nie widział swojego problemu i nie chciał się leczyć. Nie miał pracy. Modliłam się za niego. Odprawiłam nowennę i w 3 dniu nowenny stał się cud. Mój brat przestał pić. Żadnych terapii, żadnych leków… Po prostu… Jestem jej w nieopisany sposób wdzięczna. Ale to za mało. Ta nowenna odmieniła mnie. Czuję, widzę jak wzrasta moja wiara. Modlę się praktycznie nieustannie tą nowenną. Ona pomaga mi rosnąć w wierze. Amen

Monika: Cudu się nie wydarzył, ale wierzę nadal, bo u Boga wszystko jest możliwe

Już w drugim dniu doznałam spokoju.

NP zaczęłam 26 lipca o cud uzdrowienia bardzo bliskiej mi osoby, ciężko chorej osoby.

Nowenna dała mi spokój wewnętrzny, i pozwoliła normalnie funkcjonować, poza tym przestałam przeklinać, o co zawsze się modliłam. Jestem jakby innym człowiekiem, który widzi więcej Boga to wszystkim.

Przeczytaj całośćMonika: Cudu się nie wydarzył, ale wierzę nadal, bo u Boga wszystko jest możliwe

Małgorzata: Jednak było warto

Dziś jest szczególny dzień i dlatego zdecydowałam się napisać to świadectwo pomimo,że moje intencje tak naprawdę jeszcze się w pełni nie spełniły. Wierzę jednak, że wszystko jest na najlepszej drodze. W styczniu mój mąż miał operację guza mózgu- glejak wielopostaciowy. Rokowania kilka miesięcy. Kilka dni później trafiłam na Nowennę. Dziś odmawiam piątą w intencji jego cudownego uleczenia. Po drodze były lepsze i gorsze dni.

Przeczytaj całośćMałgorzata: Jednak było warto

Eliza: Ocalenie podczas operacji tętniaka aorty

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus,
chciałaby podzielić się z całym światem swoim świadectwem cudu wyzdrowienia mojego taty dzięki Nowennie Pompejańskiej.
Mam wspaniałą rodzinę – cudownych rodziców i trójkę rodzeństwa. Niestety nasz tata ma od lat bardzo chore serce. Był już wiele lat temu operowany. Miał wstawioną sztuczną zastawkę oraz baypass-y. Niestety dwa lata temu okazało się, ze ma również tętniaka aorty. Wszyscy lekarze potwierdzali, że stan taty jest bardzo poważny, a ich wskazania do operacji były bardzo podzielone. Jedni odradzali, ponieważ ryzyko komplikacji i nieprzeżycia było bardzo duże, inni radzili przeprowadzenie operacji ale zaznaczali, że za skutek nie mogą ręczyć. Nasz tatuś w każdej chwili mógł umrzeć.

Przeczytaj całośćEliza: Ocalenie podczas operacji tętniaka aorty

Ola: Szczęśliwa operacja

Dziękuję Ci Kochana Królowo Różańca Świętego. Modliłam się w intencji szczęśliwego przebiegu operacji mojej mamy. Nowenny jeszcze nie dokończyłam, ale Przenajświętsza Mateńka mnie wysłuchała. Operacja przebiegła pomyślnie, mało tego mama zdecydowanie lepiej znosi skutki narkozy (w poprzednich operacjach było bardzo źle) i ogólnie czuje się nie najgorzej. Dziękuję. Nowenna Pompejańska działa cuda.

Anna: Mięśniak w ciąży

O nowennie dowiedziałam się od koleżanki. Ja zaczęłam ją odmawiać jak usłyszałam diagnozę: mięśniak wielkości pięści w początkowej ciąży. Maryja obdarowała mnie cudem. Jestem już w 30 tyg ciąży. Dziecko rozwija się prawidłowo, a mięśniak nie urósł tylko przesunął się i nie zagraża w porodzie naturalnym.
Dziękuję za ten cudowny dar.