Justyna: Uzdrowienie z raka piersi

Witam wszystkich . Szczęść Boże .
W tamtym roku w sierpniu dowiedziałam się , że mam raka , mam dopiero 30 lat i ta wiadomość była dla mnie jak grom z jasnego nieba. Po wizycie u chirurga dowiedziałam się, że ten nowotwór jest dość złośliwy, pamiętam to jak dziś , jak ta wiadomość mnie zamurowała i odebrała sens życia .

Więcej…

Katarzyna: Dzięki Naszej Maryi mój mąż żyje!

Mój mąż w grudniu 2015 roku zachorował na ciężką chorobę nowotworową w bardzo zaawansowanym stadium. Mamy z mężem po 30 lat , był to dla Nas wielki cios, gdyż nikt z Nas nie przypuszczał ze może nas coś takiego spotkać. W grudniu po zdiagnozowaniu choroby mąż niezwłocznie trafił do Kliniki na bardzo długie, ciężkie leczenie.

Więcej…

Krzysiek – LIST: Zawierzyć się całemu Matce

Piszę to świadectwo, bo chyba trochę dojrzałem, aby je napisać. Jesteśmy małżeństwem już szesnasty rok, lecz, cóż żona postanowiła ode mnie odejść. Muszę nadmienić, że nie jestem w łatwej sytuacji. Jestem osobą ciężko chorą, mam chorobę autoagresywną ( z zapaleń martwiczych naczyń ) a ta niszczy organizm, przez co od pięciu lat jestem osobą dializowaną.

Więcej…

Anna: Różaniec jest częścią mojej codzienności

Od kilku lat jestem w kółku różańcowym, jednak odmawianie codziennie dziesiątki różańca często stanowiło problem. Wymówki były różne: brak czasu, zmęczenie, zapominanie. Wiele czytałam i słyszałam, że Różaniec to piękna modlitwa, że bardzo pożyteczna dla ludzi, że sama Matka Boża w objawieniach prosiła o odmawianie Różańca, że to ukochana modlitwa świętego Jana Pawła II.

Więcej…