Anna: Na mój dom spływają łaski

Dzisiaj, kiedy otwarłam laptopa na tle pulpitu ukazało się starożytne miasto Petra wykute w skale. Miasto znajduje się w Jordanii i znaczy skała, tak jak Piotr znaczy skała. Dzisiaj wypada dwudziesty siódmy dzień części błagalnej Nowenny Pompejańskiej, która jest trzecią nowenną odmawianą przeze mnie, a odmawiam ją w intencji życia wiecznego dla mojego zmarłego wujka Piotrka.

Zacznę jednak od początku. Pod koniec pierwszej Nowenny odmawianej przeze mnie w intencji Pokoju Chrystusowego na świecie i w sercach ludzi, znalazłam w kościele ulotkę o Duchowej Adopcji Życia Poczętego i w ten sposób zaczęłam ofiarować Królowej Różańca Świętego i Bogu Żywemu w Trójcy Świętej moje intencje o obronę dziecka poczętego zagrożonego zagładą, oraz intencje ofiarowane przez Nowennę.

Przeczytaj całośćAnna: Na mój dom spływają łaski

Angelika: Najukochańsza Matka

Chciałam ukazać juz drugie świadectwo. Moja przygodę z nowenna zaczęłam na początku roku 2017, modliłam się o uzdrowienie z nerwicy lekowej. Matula mnie wysłuchała i wyzdrowiałam. Druga nowennę odmawiałam w intencji poprawy i odnowienia kontaktu z moim przyjacielem a zarazem ukochanym. Podczas ostatnich dni odmawiania mój ukochany się odezwał, zaczeliśmy się spotykać i miedzy nami zaiskrzyło. Trzecią nowennę odmawiam również w jego intencji, o to żeby zrozumiał i dostrzegl moje starania, ponieważ wyjechal i znowu straciliśmy ze sobą kontakt. Wierzę w moc modlitwy, Maryja wysłucha, zachęcam was wszystkich do odmawiania nowenny, do zwrócenia sie w potrzebie do Matki, a zarazem przyjaciółki, rozmawiajcie z Maryja, mówcie jej, co was cieszy i was boli. Ja poczulam spokoj ducha chociaż odmawianie noweeny było dla mnie wielkim wyzwaniem, gdyż Zły dawał o sobie znać. Módlcie się!!! A Tobie Mamusiu dziękuję za to ze jesteś i za to że mi tyle pomogłaś. Dziękuję!!!!

Karolina: Niesamowita moc modlitwy

Kiedy moja Mama zachorowała na nowotwór, wiedziałam że jedynie modlitwa jest w stanie nam pomóc i tak oto natrafiłam na Nowennę Pompejańską. Modlitwa pomogła nam obu, dała niesamowity spokój i wiarę w to że wszystko się ułoży. Mama obecnie ma się bardzo dobrze, cały proces leczenia, chemioterapię, radioterapię i operację przeszła rewelacyjnie.

Przeczytaj całośćKarolina: Niesamowita moc modlitwy

Marcin: Liczne cuda

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica !

Chciałbym złożyć kolejne jakże ważne świadectwo cudu uzdrowienia z ciężkiej choroby mojej teściowej. Obecnie zakończyłem odmawianie 9 nowenny pompejańskiej jednak świadectwo dotyczy w szczególności 4-tej za moją teściową. Na końcu świadectwa z 4-tej nowenny dodam kilka zdań odnośnie dodatkowych łask przy innych nowennach.

Przeczytaj całośćMarcin: Liczne cuda

Agata: Kierunek zdrowie

Chciałabym potwierdzić potężną siłę tej przepięknej modlitwy jaką jest NP. Jest to niezgłębiona miłość Matki Najświętszej do swoich dzieci. Poprzez różaniec spływają liczne łaski. Zachęcam do rozmyślań w tym czasie nad Pismem Świętym oraz bogatą literaturą katolicką. Jan Paweł 2 mówił, że modlić się to poznawać Ojca, oraz że Ojciec nie może odmówić (nawet gdyby wszystko na to wskazywało…) ale zawsze daje Ducha Świętego tym którzy Go proszą.

Przeczytaj całośćAgata: Kierunek zdrowie

Wiesława: Dziękuję za Twą miłość

Dwa lata temu u mojego męża wykryto guz przysadki mózgowej. Okazało się, że nie jest to nowotwór złośliwy ale z powodu dość szybkiego wzrostu guz ten zaczął uciskać na nerw wzrokowy, wskutek czego mąż zaczął tracić wzrok w lewym oku. Zaraz po rozpoznaniu choroby odbyła się pierwsza operacja mająca na celu usunięcie nowotworu. Niestety guza nie udało się usunąć w całości i po roku czasu okazało się, że jego masa wróciła do pierwotnego rozmiaru więc konieczne było powtórzenie operacji bo mąż znowu zaczął źle widzieć.

Przeczytaj całośćWiesława: Dziękuję za Twą miłość

Żaneta: Zdrowie, które otrzymałam od Matki Bożej

To moje drugie świadectwo, które tu składam. W skrócie napisze tylko, że Matka Boża dała mi zdrowego synka po dwóch poronieniach, dała mi wiele znaków, że dziecko to dar, który dostałam. Dostawiadczyłam w swoim życiu żywego Boga kochani. Dostałam więcej niż prosiłam. Dwa lata temu dowiedziałam się, ze serce mojego dziecka nie bije, rownolegle tego samego dnia dowiedziałam się, ze mam przedinwazyjnego raka narządów płciowych.

Przeczytaj całośćŻaneta: Zdrowie, które otrzymałam od Matki Bożej

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!