Kasia – LIST: Nie poddaję się

Mam na imię Kasia. W lipcu zdiagnozowano u mnie raka piersi ( bardzo duży). Przestraszyłam się, życie moje wywróciło sie do góry nogami. Dodam ze mam synka w wieku 4 lat
Z tego względu to wszystko jest takie trudne 5 dni temu zaczęłam odmawiać Nowennę i czuje ze Marka Boza czuwa nade mną dodaje mi sił.

Przeczytaj całośćKasia – LIST: Nie poddaję się

Olga: O zdrowie i o dar macierzyństwa

Gdy okazało się, że Mąż ma raka stwierdziłam, że leczenie musi być przeprowadzone, ale jednocześnie wiedziałam, że wszystko zależy od woli Bożej. Koleżanka, gdy dowiedziała sie o chorobie Męża poleciła mi Nowennę Pompejańską. Zaczęłam o niej czytać w internecie i odmawiać.

Przeczytaj całośćOlga: O zdrowie i o dar macierzyństwa

Elżbieta: Uzdrowienie z choroby nowotworowej

Pragnę podziękować Matce Bożej Królowej Różańca Świętego z Pompejów za otrzymane łaski uzdrowienie mego męża z nowotworu. W listopadzie 2017 r. zapadła diagnoza: nowotwór złośliwy gruczołu krokowego. Operację wyznaczono na styczeń 2018 r. Rodzina i przyjaciele modlili się i nas wspierali. Ja natomiast zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską prosząc Matkę Bożą o uzdrowienie.

Przeczytaj całośćElżbieta: Uzdrowienie z choroby nowotworowej

Maria: Siostra wyzdrowiała

Dowiedzialam sie o NP przez przypadek na internecie. Modlilam sie za moja siostre ktora miala raka piersi. Nie bylo ciekawie ale wierzyalam ze Matunia w niebie mnie wyslucha . w drugiej czesci odmawiania NP nie bylo znaka piersi. Dziekuje Matuniu i Ojcze za wysluchanie moich modlitw. Nie poddajcie sie. Nam sie wydaje ze cos nie jest mozliwe ale dla Boga jest wszystko mozliwe. Wierzcie i zaufajcie Bogu.

Teresa: Operacja została cofnięta

Moj maz zachorowal na raka zlosliwego pecherza,po badaniach i wynikach,wycinkach decyzja o usunieciu pecherza.bardzo bylam przerazona ,maz bedac w szpitalu bedac w kaplicy wziol obrazekNowenna Pompejanska, przywiozl go do domu poczytajac w intrnecie o uzdrowieniach za pomoca nowenny zaczelam sie modlic od tego momentu wszystko sie zmienilo, operacja zostala cofnieta wtej chwiliz wycinkow wychodzi ,raka niema cud za pomoca mateczki pompejanskiej

Mariusz: Niech cud uzdrowienia trwa

Na początku marca moja żona przeszła bardzi poważną operację onkoligiczną. Podczas operacji został usunięty guz jajnika. Nowotwór był bardzo złiśliwy , wielonarządowy. Na drugi dzień po operacji przystąpiłem do odmawiania Nowenny Pompejańskiej, polecając Maryi zdrowie i życie mojej żony.

Przeczytaj całośćMariusz: Niech cud uzdrowienia trwa

Marianna: A jednak zdarzył się kolejny w moim życiu cud

Wymodlilam sobie Nowenna Pompejanska zdrowie z bardzo ciezkiej choroby nowotworowej. Moj stan po zdiagnozowaniu choroby nie pozostawial lekarzom zadnej nadziei, wahali sie, czy podac mi pierwsza chemie….W sumie przyjelam 11 kursow chemii, takiej 5- dniowej, ktora plynela w moje zyly dzien i noc. Znosilam ja swietnie, przezylam radioterapie i brachyterapie…

Przeczytaj całośćMarianna: A jednak zdarzył się kolejny w moim życiu cud

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!