Agnieszka – LIST: Modlitwa o powrót miłości

Witajcie!
Swoja Nowenne rozpoczelam 6-go listopada 2017r. To nyl dla mnie bardzo trudny czas. Od ponad trzech lat walcze o odzyskanie miłości mojego Ukochanego. Nie chce nazywac Go swoim „bylym chlopakiem”, bo On caly czas jest w moim sercu I wierze, ze jeszcze bedziemy razem. Kilka la temu bardzo mocno Go skrzywdzilam I zawiodlam. Ja, którą tak bardzo Kochal. Nie chce przytaczac calej historii I na nowo rozdrapywac rany, ktore I tak jeszcze sie nie zagoily. Tak, to ja jestem temu wszystkiemu winna. Byc moze dzis bylibysmy szczesliwi w narzeczenstwie… zepsulam Nasz zwiazek, nie doceniajac tego, jak Wspanialego Człowieka mialam u swojego boku. Byl we mnie bardzo zakochany, ja w Nim tez, ale strzelila mi glupota do glowy I wszystko runelo – nie, to samo nie runelo – to ja to zburzylam.

Przeczytaj Agnieszka – LIST: Modlitwa o powrót miłości

Magdalena: Rozpalenie na nowo ognia miłości

W moim związku z Piotrkiem zaczął się kryzys, gdy przez nowotwór zmieniłam całe swoje zachowanie i stałam się okropna dla mojego chłopaka. Coraz gorzej między nami było, nie mogliśmy się dogadać. Piotrek zaczął interesować się inną dziewczyną, zaczęliśmy dużo przed sobą ukrywać i się okłamywać. Gdy od kilku miesięcy nie słyszałam słów „kocham Cię”, a wręcz zapewnienie, że miłość już minęła, byłam zdruzgotana.

Przeczytaj Magdalena: Rozpalenie na nowo ognia miłości

Monika – LIST: On przyjdzie nam z pomocą

Witam wszystkich bardzo Serdecznie. O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się z Internetu i jest to moja pierwsza Nowenna. Nowennę zaczęłam odmawiać w Październiku tego roku podczas rozstania z moim chłopakiem. Mój cały Świat się zawalił nie wiedziałam co mam zrobić! Jak tonący chwytający się brzytwy szukałam ratunku który, mógłby pomóc mi w mojej sytuacji! Wtedy na tej stronie znalazłam Nowennę Pompejańską. Pomyślałam sobie jak ja sobie dam radę! Nigdy wcześniej nie odmawiałam różańca w domu, a teraz potrzeba modlić się aż 3 razy! W Internecie znalazłam szereg świadectw, jak NP pomogła ludziom w trudnej sytuacji. Matki nie mogące zajść w ciążę dzięki łasce Matki Bożej, doczekały się upragnionego potomstwa, ludzie powychodzili z długów, związki się naprawiły!

Przeczytaj Monika – LIST: On przyjdzie nam z pomocą

Sandra: Miłość przyszła w czwartej nowennie

Bardzo chciałam wrócić z moim byłym chłopakiem, odmówiłam 3 NP i różne inne modlitwy , i nic.. w końcu się poddałam, i poprosiłam żeby w końcu ta osoba co ma dla mnie Bóg przyszła do mojego życia.
w tej właśnie o to już 4 NP w sumie, prosilam o to. też pojechałam do Pompeji do bazyliki Matki Bożej, dalej o to prosząc i dziękując.

Przeczytaj Sandra: Miłość przyszła w czwartej nowennie

Kinga: Miłość wszystko zwycięży

Byłam z chłopakiem dwa lata. Bardzo się kochaliśmy i przeszliśmy wiele prób. Oboje mamy już ponad 25 lat. To nie było tylko uczucie, ale i decyzja: z sobą chcemy spędzić resztę życia. Jednak pewnego dnia zły namieszał na dobre. Coraz częściej się kłóciliśmy, zaczęliśmy szukać sobie ,,nowych” sympatii itp. Jednym słowem było fatalnie. Po wielu przepłakanych nocach stwierdziłam, że przebaczam mojemu byłemu wtedy już chłopakowi i spróbuję odmówić Nowennę Pompejańską w naszej intencji.

Przeczytaj Kinga: Miłość wszystko zwycięży

Ola: Wsparcie i zrozumienie

Witam 🙂 To moja pierwsza ukończona nowenna w której się modliłam w ważnej dla mnie intencji otóż… przed nowenną poznałam pewną osobę na której zaczęło mi bardzo zależeć do takiego stopnia że zaczęłam panicznie bać się że urwie się kontakt. I zaczęłam odmawiać nowennę by być szczęśliwa z tą osobą by się nic nie rozsypało, bym była spokojniejsza. Lecz po jakimś czasie ta osoba mi powiedziała że lepiej jak przestaniemy się spotykać.

Przeczytaj Ola: Wsparcie i zrozumienie

Karolina: Wyjście z samotności

Witam, Nowenna Pompejańska dodaje mi sił już od około 3 lat. Jestem od niej uzależniona, ona daje mi poczucie bezpieczeństwa, czasem w kilkudniowej przerwie między skończeniem jednej a rozpoczęciem drugiej czuję straszny niepokój, dziś wiem, że to własnie brak tej modlitwy to we mnie wywołuje.
Odkąd pamiętam nie byłam dziewczyną cieszącą się powodzeniem wśród płci przeciwnej, czułam się lubiana, szanowana przez tych, których znałam, ale jak każda kobieta chciałam się tez podobać. Moje znajome, od których wcale nie czułam się gorsza nie mogły odpędzić się od chłopaków a ja zawsze byłam dla nich niewidzialna, swoich adoratorów w życiu mogłam policzyć na palcach u jednej ręki.

Przeczytaj Karolina: Wyjście z samotności

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!