Roksana: Odnalazłam ukochanego

Zaczęłam odmawiać nowennę, gdyż nie potrafiłam dobrać sobie partnera życiowego. Sporo przeszłam więc nie łatwo mi się otworzyć przed każdym i głównie z tym miałam problem. Zastanawiałam się czy uda mi się tyle modlić, przecież nowenna pompejańska to wyczerpująca modlitwa, ale postanowiłam spróbować. Czułam się niesamowicie na początku, ale zdarzało się że nowenna mnie nużyła.

Więcej…

Marzena: Pomoc w smutku i bezsilności

Odmawiam Nowennę Pompejańską po raz pierwszy raz w życiu, sięgnęłam po nią gdy popadłam w totalną rozpacz i niemoc. W kwietniu okazało się, że moja sympatia spotyka się z inną dziewczyną. Nie byliśmy parą, ale wybudowaliśmy wieź. Ja potrzebuje więcej czasu aby się zaangażować, widocznie on nie mógł już dłużnej czekać albo nie widział, że też mi się podoba. Jestem jakąś fajtłapą uczuciową i nie potrafię okazać mężczyźnie, że mi się podoba. Ponieważ on nie widział ode mnie znaków zainteresowania, okazało mu je inna dziewczyna… załamałam się.

Więcej…

Natalia – LIST: Dziękuję za wskazanie drogi

Chwała Panu , Jezusowi i naszej najlepszej Mateczce ! Moją pierwszą nowennę zakończyłam stosunkowo niedawno , gdyż trzy dni temu . Jednak tak jak obiecałam Maryi pragnę już podzielić się swoim świadectwem. Mam 20 lat i jestem studentką , obecność opatrzności w swoim życiu dopatruje się już w samym studiowaniu , gdyż wiem ,że Bóg kieruje mną podczas mojej nauki i dzięki niemu udało mi się zdać maturę i dostać się na jedną z najlepszych polskich uczelni .

Więcej…

Ania: Motywacja i siła

Od odmówienia przeze mnie pierwszej Nowenny minął ponad rok. Modlitwę poleciła mi kuzynka. Zdecydowalam się ją odmówić, ponieważ sama nie potrafilam poradzić sobie z problemem. Od jakiegoś czasu chcialam sie rozstać z chłopakiem, z którym byłam wiele lat. Dla mnie ten związek nie miał juz sensu, wszystko się wypaliło i nie byłam już z nim szczęśliwa. Podejmowalam próby rozstania, ale za każdym razem nie udawalo się. On nie chciał zrywac, groźbami i szantażem zatrzymywał mnie przy sobie.

Więcej…

Kinga – LIST: Niech wygra dobro i miłość

Szczęść Boże! O nowennie dowiedziałam się z internetu szukając i ratunku dla w swojej miłości. Zarówno pierwsza jak i druga była ofiarowana w intencji chłopaka, z którym rozstałam się w styczniu. Za jego przemianę, za to abyśmy otrzymali wszystkie potrzebne łaski by móc żyć ze sobą znowu. Prosiłam też aby był chroniony przed innymi kobiecymi pokusami i aby o mnie nie zapomniał.

Więcej…

Małgorzata – LIST: Na zawsze z Maryją

Szczęść Boże,
Moja przygoda z Nowenną Pompejańską zaczęła się w czerwcu b.r. Dotychczas byłam niedzielną katoliczką, do spowiedzi uczęszczałam jedynie z okazji świąt. W czerwcu tego roku odszedł ode mnie mój chłopak po prawie trzech latach związku. Planowaliśmy wspólną przyszłość, kupno mieszkania itp. Przerosło go małżeństwo. Gdy tylko poruszyłam temat, stwierdził że nie może ponieważ mimo, że bardzo by chciał małżeństwo go przeraża.

Więcej…