Agata: Choroba ustąpiła

Dwa pobyty w szpitalu, spakowana na trzeci pobyt… nie było łóżek, a ona biegunka wiec ciężko na korytarzu by było. Plan był taki, że następnego dnia ją zawiozę. Nowennę już odmawiałam od kilku dni. Następny dzień mama troszkę lepiej, potem niedziela znów troszkę lepiej. Po kilku dniach torba rozpakowana.

Przeczytaj całośćAgata: Choroba ustąpiła